Do krótkowidzek - Pomocy !

19.01.05, 13:52
Help! byłam ostatnio u okulisty i dostałam znowu mocniejsze okulary. mam teraz
nosić -12,5 w lewym i -14 w prawym oczku, a mam dopiero 17 lat. Porażka!
Okulary nosze odkad pamietam, ale przez ostatnie prawie póltora roku nie byłam
na badaniu, bo wykrecałam sie ze jest dobrze. No ale juz miałam coraz wieksze
problemy szkole i trzeba było i teraz poleciało mi o póltorej dioptri. A
szkieł kontaktowych nie moge miec. No i mam problem jak wybrac oprawki i szkła
zeby to jakos wygladało. Poprzednie miałam plastikowe, dosc male, a i tak
szkła z nich wystawaly, a teraz bedą przeciez jeszce mocniejsze. Chciałabym
miec jakieś sliczne metalowe oprawki, ale przy mojej wadzie to chyba nie
bardzo. Byłam wczoraj u optyka i tam pan zaproponował jakieś takie specjalne
szkła, nie pamietam nazwy, ale chodziło o to ze sama soczewka przez która sie
patrzy jest na srodku, a reszta szkła to sluzy tylko zeby go wprawic w
oprawki. Podobno szkła moga byc wtedy ciensze. Tylko nie wiem jakby to
wygladało? Nigdy takich okularów nie widziałam. Moze któraś z was takie nosi i
moze np przysłać foto? A moze macie podobne wady i mozecie cos doradzić?
Moj adres martusinka@gazeta.pl
    • Gość: robalek Re: Do krótkowidzek - Pomocy ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.05, 13:58
      martusinka, ja mam okulary cieńsze o 30 proc od normalnego szkła, i wylądaja
      ładnie, mam co prada niższą wadę bo 7 i 8, ale kupiłam sobie metalowe oprawki -
      przy normalnej grubości nie mogłaby włożyć w metalową oprawkę bo koszmarnie by
      to wyglądało. wiem, że są też szkła o 40 proc. cieńsze od normalnych,a więc
      byłyby całkiem cieniutkie (przynajmniej przy mojej wadzie)
      jednak takie szkła są dużo droższe niż "normalne"
    • Gość: dalloway Re: Do krótkowidzek - Pomocy ! IP: *.chello.pl 19.01.05, 14:00
      ja bym zdecydowanie odradzala, ta grubsza częśc wystaje, jest widoczna i to
      qyglada w ogole dziwniem jak jakies "specjalne" okulary. ja sie dalam nabarac.
      ja bym proponowala po prostu maksymalnie pocieniane, wydaje mi sie ze
      najfajniejsze ma Hoya, ale to idzie do przodu z tygodnia na tydzień, więc może
      juz ktoś wyprzedził tę firmę. Cieniutkie robi też Essilor. Oczywiście są bardzo
      drogie,niestety. Ja mam Hoyę w oprawkach plastikowych dosyć grubych, takich
      modnych teraz prostokątach, nieduzych, ale i nie malutkich, bo mam strasznie
      duże oczy i w ogóle cięzko mi coś dobrać - nie widać, że są grube, a
      przynajmniej nie że bardzo, w obu -13. A soczewek nie nosisz? Ja bym nie dała
      rady bez nich.
      • Gość: mim Re: Do krótkowidzek - Pomocy ! IP: *.azory.net.pl 19.01.05, 14:03
        A co myślicie o miesięcznych soczewkach kontaktowych? Czy któraś z Was je
        nosiła, jak się sprawdzają?
        • kragmel Re: Do krótkowidzek - Pomocy ! 19.01.05, 14:07
          a przy jakiej wadzie? ja mam -6 i stale chodzę w soczewkach (miesięcznych).
          • Gość: mim Re: Do krótkowidzek - Pomocy ! IP: *.azory.net.pl 19.01.05, 14:14
            Ja mam mniejsza wadę, -3 na lewym i -4 na prawym. Do tej pory noszę tylko
            okulary, bo mam straszne opory do codziennego wkładania i wyjmowania sobie
            czegoś z oczu :)
            Kragmelku, napisz, czy odczuwasz jakiś dyskomfort nosząc te soczewki, jak to
            jest z makijażem oka, kiedy wiesz,że trzeba je zmienić (słyszałam, że
            podobno,one stopniowo "rozpuszczają sie " w oku i kiedy przestajesz dobrze
            widziec, zakładasz nowe)?
            • Gość: era Re: Do krótkowidzek - Pomocy ! IP: *.man.polbox.pl 19.01.05, 14:32
              Ja mam wadę -10 i -9 .Nie wyobrażam sobie życia bez soczewek
              kontaktowych .Noszę je od 13 lat i na szczęście wada nie postępuje.Komfort
              widzenia o niebo lepszy niż w okularach. Polecam.
            • kragmel Re: Do krótkowidzek - Pomocy ! 19.01.05, 17:26
              już prawie na wszystkie pytania masz odpowiedź :)

              na początku też miałam opory i straszliwie dużo czasu zajmowało mi wkładanie i
              wyjmowanie soczewek. ale to wszystko kwestia praktyki i od dawna nie mam z tym
              problemów, nie potrzebuję lusterka itd.
              dziewczyny już napisały, że czasami soczewki któregoś producenta po prostu ci
              nie pasują. ja tak mam z bauschem, a najlepiej mi się nosi focusy. podobnie
              jest z płynami do soczewek, może się okazać, że jesteś na jakiś uczulona.
              jak sama nazwa wskazuje powinno się kupować nową parę co miesiąc - przyznaję
              się bez bicia, że zdarzało mi się nosić mięsieczne oczka dłużej. wiem, że muszę
              je zmienić (tzn. przypominam sobie o tym) kiedy zaczynam odczuwać dyskomfort
              przy noszeniu, soczewki zaczynają wysychać, oko kłuje itp.
              z makijażem nie mam problemów. używam tuszy wydłużających, chociaż podobno nie
              należy tego robić, ale jakoś mi nie szkodzi ;)
        • Gość: dalloway Re: Do krótkowidzek - Pomocy ! IP: *.chello.pl 19.01.05, 14:35
          sprawdzają sie super, nie mam problemów, noszę kilkanaście lat (kiedys nie było
          miesięcznych tylko no. roczne, albo na 2,5 roku i też było OK, tylko więcej
          zamieszania). problemem jest dobranie - czasem uczulaja, czasem "nie leżą" bez
          powodu, trzeb szukać dobrej dla siebie firmy do skutku. w tym celu nalezy
          znaleźć dobrego okuliste, który dobiera wiele ónych, a nie ma np. umowe z
          johnsonem czy bauschem. z doswiadczenia wiem, ze okulisci slabo sie znaja na
          doborze soczewek bo im sie wydaje, ze to taki banal, ze niegodny ich wysilkow.
          ja moge polecic genialna okulistke ale w gdansku. ona specjalizuje sie w
          zoczewkach, non stop szkoli w polsce i zagr, ale za to slabiej zna sie np. na
          zacmach czy jaskrach. u wiekszosci lekarzy jest odwrotnie - znaja sie na
          chorobach, a soczewkach mysla, ze kazdy potrafi i nikt nie rezygnuje bo to
          bardzo dobry biznes.
          ogolnie uwazam ze soczewki to wybawienie i kazdemu polecam. poza bardzo waskim
          kregiem osob z nietypowymi chrobami rogowki nie wierze w bajki, ze ktos "nie
          może" nosic soczewek - glupi okulista nie umie ich po prostu dobrze dobrac
        • Gość: robalek Re: Do krótkowidzek - Pomocy ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.05, 14:52
          ja miałam trzymiesięczne, potem jednomiesięczne, a ostatnio kupiłam sobie
          jednodniowe - sa super
          poniewaz nie chodze codziennie w soczewkach, w zasadzie chyba czesciej w
          okularach niz w soczewkach to dla mnie jednodniowe sa swietnym rozwiazaniem.
          polecam :)
      • Gość: robalek Re: Do krótkowidzek - Pomocy ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.05, 14:49
        ja pisałam o tym co ty dalloway, tylko nie pamietam jakiej firmy sa te moje
        szkla niestety
    • Gość: gocha Re: Do krótkowidzek - Pomocy ! IP: 194.63.135.* 19.01.05, 15:40
      są też takie specjalne szkła, piłowane, które pomimo ogromnej mocy są cieniutkie
      i lekkie bo są wykonane jakąś specjalną techniką, siostra miała takie robione
      kilka lat temu na jedno oczko (astygmatyzm) ale było to drogie bardzo bo jedno
      szkło kosztowało tysiąc złotych:( a przy twojej wadzie kt przeiceż cały czas jak
      móisz się powiększa może coś tkaieog się niopłaca, może dopiero jak wada się
      ustabilizuje czyli po zakończeniu okresu dojrzewania, mam nadzieje ze znajdziesz
      jakies rozwiązanie
      • Gość: Agnieszka P. Re: Do krótkowidzek - Pomocy ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.05, 12:06
        Pewnie temu optykowi chodziło o szkła tzw lentikularne. Moja znajoma takie noesi
        czasami, ale ma wade ok -18. Ma całkiem ładnie dobrane plastikowe oprawki i w
        sumie nie wyglada to bardzo źle.
      • kosmisia Re: Do krótkowidzek - Pomocy ! 20.01.05, 12:10
        ja mam takie cienkie szkła i ładnie wyglądają w metalowej cienkiej oprawce :)
    • Gość: zuzaba Re: Do krótkowidzek - Pomocy ! IP: *.softlab.gda.pl 20.01.05, 14:51
      Martusinko, a nie myślałaś o laserowym usunięciu lub zmniejszeniu wady? Wiem,
      że kliniki okulistyczne robią takie zabiegi, spotkałam kiedyś znajomą, której
      zmniejszano chyba z -9 do 0,5.
      • Gość: Gosia Re: Do krótkowidzek - Pomocy ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.05, 14:57
        Moja znajoma też miała tą operację, teraz wszystko ok, z wady - 10 ma -1.
        • Gość: dalloway Re: Do krótkowidzek - Pomocy ! IP: *.chello.pl 20.01.05, 15:54
          tylko nie operację. ciekawe czy za 10 lat też będzie ok. nie chce mi sie po raz
          sertny przytaczać argumentów merytorycznych, są do znalezienia w wyszukiwarce,
          ale to super zły pomysł
    • Gość: agata Re: Do krótkowidzek - Pomocy ! IP: 80.48.245.* 20.01.05, 15:49
      z mojej wiedzy i doświadczen długoletniej okularnicy wynika , że są oststnio
      dostepne szkła pocieniane 30% i 70% . Ja ma te 70% przy wadzie -8 i są całkiem
      ok.Ponadto oprtyk mi mówił , że są jeszcze cieńsze szkła wspominanej tu firmy
      hoya ale to zależy czy kogoś stac na wydatek 1000 zł na same szkła.
      generalnie mozna mieć fajne okularki.
      • martusinka Re: Do krótkowidzek - Pomocy ! 20.01.05, 16:12
        Dzieki!
        Pewnie skonczy sie na pocienianych szkłach, choc na pewno nie najdrozszych. No i
        bede musiala wziać jakieś malutkie oprawki, a z tego co wiem to zdecydowanie
        lepiej mi jest w dużych. A co do lasera to nie myslałam o tym, może za kilka lat
        jak juz mi wada przestanie sie zwiekszac. Tylko kiedy to bedzie? I do ilu
        dojdzie? strach mysleć.
        • Gość: Karolina Re: Do krótkowidzek - Pomocy ! IP: 157.25.152.* 20.01.05, 16:26
          Właśnie do operacji laserowej wada nie może się zmieniać; przez półtora roku
          przed operacją musi być stablna. Też polecam soczewki. Żadne okulary nie są tak
          wygodne, zwłaszcza przy dużej wadzie. Teraz jest tyle renomowanych firm
          sprzedających soczewki, że na pewno sobie cos wybierzesz, a na kilka par
          soczewek wydasz mniej niż na niejedne szkła w okularach. No ale nawet przy
          soczewkach musisz mieć okulary, większości soczewek nie nosi się cały czas. Na
          początku jest kłopot ze zdejmowaniem i zakładaniem soczewek, ale jak już
          będziesz miała soczewki dobrze dobrane i umiejętnie pielęgnowane i zakładane,
          noszenie ich stanie się samą przyjemnością. Polecam!
          • mariolka99 Re: Do krótkowidzek - Pomocy ! 20.01.05, 21:13
            Już nie pamiętam ile lat noszę soczewki...A od kilku lat kolorowe- rewelacja;D
            Mam -4. Nie wierzę że nie można Ci dobrać soczewek. Chyba że oko ma
            nieprawidłową budowę. Zainteresuj się i poszukaj czegoś o nowej metodzie
            leczenia wad wzroku- specjalne soczewki zakładane tylko na noc (zwykłe
            koniecznie przed snem trzeba zdjąć)dzieki którym wada się cofa. Nie podpowiem
            Ci gdzie szukać inf o tej metodzie, ale sprowadza się ona właśnie do tych
            soczewek na noc. Podobno niezłe efekty, myślę że to byłoby dla Ciebie
            rozwiązanie, skoro nie myślisz o operacji. Jak coś znajdziesz-daj znać;D
    • Gość: Malinka Re: Do krótkowidzek - Pomocy ! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 04.02.05, 13:44
      Heja,
      mam bardzo podobna wade wzroku i tez nosze okulary od niepamietnych czasow
      (chyba zaczelam w wieku 3 albo 4 latek). Najbardziej pogorszylo mi sie w liceum,
      gdy wzroku lecial mi 1-1,5 dioptrii rocznie. Teraz mam 25 lat i wade w miare
      ustabilizowana na poziomie -14,5 na prawe oczko i -16 na lewe. Wiesz sama co to
      oznacza - bez okularow jestem calkowicie bezradna.
      Nosze takze takie szkla lentikularne, o jakie pytalas - rzeczywiscie sa dosyc
      cienkie i nie wygladaja zle w metalowych ramkach, ale maja waskie pole widzenia,
      bo patrzysz przeciez tylko przez wlasciwa czesc soczewki, ktora ma mala
      srednice. Nosze je wiec wymiennie z normalnymi szklami Hoya o wysokim indeksie w
      plastikowych ramkach.
      Pozdrawiam
      M.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja