Dodaj do ulubionych

Już zaczęłam być NATURALNA ...

08.06.05, 09:38
Cześć.
Od wczoraj jestem "naturalna", pewnie minie jeszcze trochę czasu zanim moja
cera, organizm oczyszczą się, ale mam juz komplet biokosmetyków i oczywiście
stosuję. Mam 29 lat, a cerę jak nastolatka w trakcie dojrzewania, co prawda
trądzik to wspomnienie, ale te grudki, zanieczyszczenia i niesamowicie
nieprzyjemne natłuszczenie, przetłuszczenie strefy T. Więc postanowiłam
wreszcie zrobić coś dobrego dla siebie i mojego organizmu. Nie tylko
chemiczne kosmetyki i dermatologiczne maści, pasty ect. Owszem efekty bywały,
ale dlaczego takie krótkotrwałe. I tutaj ogromne dzięki dla Kraxy, to Ona
pomogła mi dojrzec do "naturalności" i wybrać odpowiednie biokosmetyki (a tak
na marginesie dostałaś moją poniedziałkową wiadomość ?). Dzięki.
Na początek zaufałam produktom dr. Hauschka i tak mam:
1) olejek do twarzy (rany to sie wchłania),
2) mleczko do twarzy (boska konsystencja),
3) fluid tonujacy (zabawna, mocno brązowa substancja, która po nałożeniu
daje świetny efekt na twarzy),
4) próbka toniku regulujacego (mało interesujący zapach)
a także
5) żel do mycia twarzy Eco Cosmetics (ten zapach i czysciutka buźka)
6) pyłek wulkaniczny LEROSETT (ależ to odkurzacz zanieczyszczeń).

Zastanawiam się jeszcze nad zakupem sypkiego, rozświetlającego pudru dr.
Hauschka i toniku oraz kremu na noc z irysem. Moze stosujecie, stosowałyście.
Albo macie inne propozycje nocnej pielęgnacji.

Acha, a woda termalna w areozolu bez konserwantów np. La Roche Posay czy
Avene może być traktowana jako produkt naturalny, bardzo lubię te wody, a nie
chciałabym używając ich zaburzyć naturalnego rytmu stosowanych kosmetyków.

Będę wdzięczna za wszelkie podpowiedzi, sugestie. Pozdrawiam.

Obserwuj wątek
    • kraxa dorota, dostalam 08.06.05, 10:52
      Ale dwa dni pracowalam poza biurem. Jak tylko bede miala wiecej czasu odpisze.
      Sklad wody termalnej musisz sparwdzic. Jezeli nie jest spaskudzona
      konserwantami, lub czyms innym to mozesz smialo stosowac.
      • dorotabat Re: Kraxa, tak na szybciutko 08.06.05, 11:09
        Ok, poczekam na maila -ale teraz tak na szybko. Skład wody mineralnej jest
        naturalny, same dobre pierwiastki, bez konserwantów i dziwnie brzmiacych nazw.
        Chcę jeszcze dzisiaj złozyć zamówienie na "nockę". na pewno tonik Weledy, ale z
        kremem mam problem- pewnie dobry bedzie nocny z irysem, ale czy aby za bardzo
        mnie nie natłuści- dopiero zaczynam "naturalność" i te moje gruczoły jeszcze
        nie pracuja tak jak trzeba, może więc nawilżający z irysem, albo odzywczy z eco
        cosmetics. a masz jakieś doświadczenia z sypkim pudrem dr.Hauska ? Papatki
      • dorotabat Re: jeszcze raz 08.06.05, 11:40
        Kraxa, dziewczyny czy lekkie swędzenie, moze być oznaka że natura zaczyna
        działać, oczyszczać - że w ogole jest to "pozytywny" efekt pielęgnacji, a nie
        cos co niepokoi?
        • kraxa mnie nic nie swedzialo;-) 08.06.05, 12:54
          lekkie swedzenie moze wcale nie byc zwiazne z kosmetykami. Obsweruj i czekaj.
          Irysa polecam- ja tez mialam przetluszczajaca sie cere, i wcale nie byl za
          ciezki. Musisz wyzbyc sie myslenia kategoriami "kosmetyków syntetycznych".
          Naturalne oleje nie szkodza skórze i nie zapychaja porów.
          • dorotabat Re: jeszcze o puderku :-) 08.06.05, 13:11
            Ok. Bedę obserwowała swoja gebulę. Kraxa a co sądzisz o sypkim puderku
            dr.Hauschka ? znasz go może ? jak na pierwszy raz z biokosmetykami dr. Hauschka
            mocno sie świecę, może źle aplikuję, ale czuję i widzę w lustrze, że moja buzia
            jest po prostu cała tłusta(uzyłam rano toniku, olejku+ mleczko i fluid), więc
            lekkie przypudrowanie może ją zmatowi. Buziaki.
            • kraxa pudru nie uzywam, nie pomoge w tej sprawie 08.06.05, 14:11

    • justa_79 woda termalna LRP 08.06.05, 22:17
      a nitrogen? bezpieczny? sprawdziłam skład - tylko woda i nitrogen.
      • kraxa nitrogen to chyba azot prawda??? 09.06.05, 11:15
        Jesli to tylko ciekly azot, potrzebny do rozpylania to raczej wszystko ok.
        • dorotabat Re: nitrogen to chyba azot prawda??? 09.06.05, 11:26
          ja tez tak myślę, albo mam taka nadzieję. bo co jak co, ale bez wody termalnej
          byłoby mi ciężko.
        • dorotabat a jakie produkty do kąpieli, pielęgnacji ciała ?? 09.06.05, 11:40
          Kraxa, dziewczyny co naturalnego stosujecie do kapieli, jakie oleki,
          mieszanki ? jakie balsamy, szampony, pasty do zębów ? dzięki za wszystkie
          podpowiedzi. A tak w ogóle to trudno mówić jeszcze o jakiś efektach w trakcie
          stosowania natury, ale jest wiem, że moja skóra wreszcie oddycha i chłonie
          dobroczynne składniki. a jak czuję, że cosik ma mi wyskoczyć, zaraz traktuje
          gościa punktowo Lerosett-em i znika. Dziewczyny fajnie byc wśród Was.
          • kraxa no oczywiscie, ze natura 09.06.05, 12:00
            Polecam caly asortyment z ekologicznego- dobre ceny, swietan ajkosc,
            przyjemnosc stosowania. Dezodorat jest tak wydajny, ze mam go od sierpnia i
            dopiero przekroczylam polowe sztyftu. Mialam wszystkie produkty do ciala z
            ekologicznego. Ja jednak lubie zmiany wiec kupuje tez inne- mialam balsam
            Sanddorn Alvy- doskonaly po opalaniu, mleczko z pigwa Hauchki, olejki do ciala
            fitness i z tarnina Hauschki, zel do mycia ciala Hauchki ( ozdywczy, ale w
            ogóle sie nie pieni wiec ciezko nakladac, nawet gabka. Z logony mialam balsam z
            serii Active, teraz mam olejek i krem do rak Daily care, balsam Mediterran (
            boski zapch, ale tylko w Niemczech). Lubie równiez Sante( siostrzana firma
            Logony- tez tylko w niemczech), mam balsam z oliwa i imbirem, zel i lakier do
            wlosów. Do biustu stosuje ujedrniajacy olejek Martiny Gebhardt ( tylko Reich),
            a na cellulit olejek active Primavery- kupiony w Polsce. Myje sie mydlami
            roslinnymi, Helan, savon du Midi lub Logona. Helan jest w Polsce na
            www.greenplanet.pl. Peeling antycellulitowy mam z Helanu wlasnie. Do stóp
            fitness Hauschki. Pasta do zebów Lavera, logona albo Urtekram (pasty maja ok)
            albo Wala Vita na aquavicie. Wlosy myje helanem z miodem i pylkiem pszczelim,
            albo Logona z Ginkgo. Odzywki mam z Lavery, znowu z Niemiec. Uff, duzo tego.
            Podaje linki

            www.aquavitae.pl
            www.solkos.pl
            www.purvital.de
            www.naturo.pl
            • very_martini Re: no oczywiscie, ze natura 10.06.05, 18:41
              Ło matko, zrobilam rachunek sumienia, wyglądam przy Tobie wieśniacko:) pasta do
              zębów, do ciała mydło w kostce (skład przyzwoity), buzię albo tym mydłem, albo
              papką z owsianki i koniec. Szampon na razie dyskusyjny, ale czekam na dostawę i
              będzie git. Czasem Buebchenka na ryjek, ale to jak mam zły humor:)


              16%VOL
              22%VAT

              --
              takie tam... forum homeopatia
    • suselka03 kraxa 09.06.05, 18:20
      gdzie ten helan, przegladam green planet i nic, ani mydła ani peelingu...ja tam
      wogóle nie moge się doszukac producentów, chyba, ze to green planet..
      Kraxa a co myślisz o mydłach Lavea www.naturalnemydla.pl/ ?
      • kraxa Re: kraxa 10.06.05, 12:07
        greenplanet.pl/product_info.php?cPath=24_56_71&products_id=292&osCsid=788bd3085d10ce799701c5c2e46c75dd

        to jest ten peeling. a orygnialna strona firmy to www.helan.com

        co do mydel, popatrz tylko na nie? Czy mozna zrobic naturalne mydlo w kolorze
        turkusowym? Mysle, ze nie. Poza tym wiekszosc tych mydel jest opisywana
        jako "gliceryunowe"- to absolutnie nie znaczy roslinne. to sa mydla z loju
        zwierzecego, po prostu z dodatkowa iloscia gliceryny, kiedys mówilo
        sie "przetluszczone". i tylko tyle. Nie warto. Podobno Len to mydlo naturalne.
        Lepiej sprawdzic i niedrogo kupic niz te cukierkowe kolorki i zapachy.
        • dorotabat Re: Kraxa, dziewczyny JEST POZYTYWNIE !!! 13.06.05, 12:08
          Cześć. Muszę Wam to koniecznie napisać. Dzisiaj po prawie tygodniowej kuracji,
          pielegnacji mogę stwierdzić - TO DZIAŁA, Natura jest niesamowita !!! Rany oby
          nie zapeszyć. Mam już piękną, gładką i taką zdrową skórę twarzy - na razie
          głównie skupiłam się na pielęgnacji twarzy. Czuję jak odzyskuje równowagę,
          stopniowo, ale poprawa jest. Najbardziej obawiałam się tego procesu
          oczyszczania, ale nie było tak tragicznie, ba nawet nie zauważyłam - jak coś
          się działo Lerosett i rano było po krzyku plus herbatka :-) Może to też zasługa
          gotowych kosmetyków, na początek postanowiłam nie eksperymentować - zaufałam
          sprawdzonym firmom i biokosmetykom. Poza tym "wyrzuciłam" wszystkie kosmetyki
          chemiczne i używałam (używam) TYLKO naturalnych, nic nie mieszałam - dałam
          szansę naturze. Kraxa, Iza, Magda- dziękuję Wam z całego serducha. To dopiero
          początek, ale wierzę, że będzie jeszcze lepiej i obiecuje systematycznie
          informować Was o wszystkim.

          Pytanie do Kraxy gdzie w Niemczech powinnam szukać Martiny Gebhardt, jak do
          niej dotrzeć - interesuje mnie przede wszystkim krem pod oczy i czy mogę
          ewentualnie stosować nocny z irysem Weledy pod oczy również ?

          I jeszcze jedno dlaczego na przykład uznana w dziedzinie dermatologii
          estetycznej Pani doktor Maria Noszczyk w swojej książce "CENA URODY" (jeszcze
          do niedawna mój elementarz w dziedzinie pielęgnacji) - bezwzglednie pisze o
          unikaniu produtków, które w składzie maja oil, oils - dotyczy to cer tłustych,
          mieszanych i problematycznych? Twierdzi, że to potworne zapychacze, czy ma to
          zwiazek z tym że oleje są nie wiem syntetyczne albo że znajdują się w
          towarzystkie szkodliwych składników i stąd ich "złe" działanie na skórę .
          Pozdrawiam :-)
          • kraxa nie czytalam Noszczykowej wiec nie wiem 13.06.05, 13:44
            Ale ona niejako "sluzy" swoja osoba mainstramowemu przemyslowi kosmetyvcznemu.
            Nie wiem czemu w tym kraju marginalizuje sie nature. w Niemczech to jest bardzo
            powazny rynek.
            • dorotabat Re: Martina Gebhardt 13.06.05, 14:04
              Kraxa gdzie w Niemczech powinnam szukać Martiny Gebhardt, jak do
              niej dotrzeć - interesuje mnie przede wszystkim krem pod oczy i czy mogę
              ewentualnie stosować nocny z irysem Weledy pod oczy również ?
              • kraxa Re: Martina Gebhardt jest np.na purvitalu 14.06.05, 12:19
                www.purvital.de. Nie wiem, nie stosowlam Irysa pod oczy. Czemu nie chcesz
                Hauschki pod oczy, tez jest dobry?
                • dorotabat Re: Martina Gebhardt jest np.na purvitalu 14.06.05, 12:39
                  Szukam czegoś mocno odżywczego, regenerującego. Niestety pamiątka po zbytnim
                  opalaniu - głębokie bruzdy i nie jestem pewna czy Hauschka, to jest to. Wczoraj
                  odebrałam irysa na noc plus tonik i rzeczywiście jest idealny do kuracji
                  nocnej, ma odpowiednia konsystencję - tylko ten zapach, taki kamforowy.
                • mami7 kraxa 14.06.05, 13:39
                  Ten krem pod oczy Hauschki jest rzeczywiście dobry? Stosujesz? Koszmarnie drogi, ale też czegoś potrzebuję ;-)

                  Pozdrawiam
                  • kraxa no nie w tej chwili mam MArtiny Gebhardt 14.06.05, 14:35
                    Z awokado. Ale kolezanka ma i nie narzeka. widzialam, ze mu sie nawet
                    opakowanie na wygodniejsze zmienili, wczesniej byl w sloiku, teraz jest w
                    tubie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka