agitka4
16.06.05, 15:00
Proszę Was poradźcie co można zrobić, żeby zachować przez cały dzień uczucie
spiętej gładkiej skóry zwłaszcza na czole. Oczywiście pod makijażem. Jak
dotąd udawało mi się to po zastosowaniu kremu dla cery mieszanej takiego co
to nawilża boki a środek twarzy w kształcie litery T nieco spina. Ale jak na
nim połozyłam fluid, czy puder sypki to po kilku minutach widziałam już
wszystkie nierówności wystajace z rozszerzonych porów. Może są jakieś domowe
sposoby na wyrównanie? A przy okazji od pewnego czasu stosuje na to glinke
zieloną, bo się naczytałam o zaletach i mam wrażenie, że to po niej pojawia
mi sie kaszka na czole. Czy to uczulenie? Może któraś miała podobne objawy?