Nowa seria świąteczna

13.11.06, 23:54
Chodzi mi o te kosmetyki, które są pokazane na pierwszych stronach katalogu
16 smile Od dzisiaj obowiązuje, więc może już ktoś testował? wink

Jak stosuje się eliksir do ciała?
    • albicilla Re: Nowa seria świąteczna 14.11.06, 00:14
      Sądzę ,ze tak samo jak wszelkie blasamy.
      Pięknie pachnie.
      Na razie tylko próbka na ręce .
      Za chwile prysznic i wypróbuję kosmetyk na reszcie ciała.
      • oriflamewroclaw Re: Nowa seria świąteczna 14.11.06, 09:46
        trzeba pamietac ze eliksir sklada sie zolejku mandarynkowego- wiec jest troche
        tlusty!
        • albicilla Re: Nowa seria świąteczna 14.11.06, 18:03
          Oświadczam,że wcale nie tłusty , świetnie się wchłania, pięknie pachnie, skóra
          jest po nim miękka.
          • asiek_asiekowaty Re: Nowa seria świąteczna 14.11.06, 23:20
            Tez nie powiedzialabym, ze ejst tlusty, testowalam go w filii. Poza tym olejek
            mandarynkowy to dodagtek, jest go tak malo, ze nie ma prawa wplywac na
            konsystencje czy tlustosc balsamu, to olejek eteryczny. Swoja droga pachnie
            przeslicznie, wiec na pewno sie skusze.
    • asiek_asiekowaty Płyn do kapieli - prosze o opinie 19.11.06, 10:43
      200 ml o strasznie malo jak na plyn do kapieli, ile nalezy go wlac? Jak sie
      pieni, czy piana jest trwala? Czy zapach jest wyczuwalny po rozpuszczeniu w
      wodzie czy tylko w tubce?
      • jola_wroc Re: Płyn do kapieli - prosze o opinie 19.11.06, 11:06
        to nie plyn tylko krem, daje sie go chyba na gąbkę, tak jak zel tylko
        konsystencja kremu. bynajmniej ja bym tak używała
        • asiek_asiekowaty Re: Płyn do kapieli - prosze o opinie 19.11.06, 11:22
          Cream Bubble Bath - pienicy krem do kapieli - "Rozpieść ciało kąpielą w
          kremowej pianie", czyli jest to po prostu plyn do kapieli, ktory nazwali kremem
          (tak jak balsam nazwali eliksirem), na opakowaniu napisano cos w
          stylu "odpowiednia ilosc wycisnac na dlon i skierowac pod strumin wody" -
          czytalam w placowce. Dlatego chcialabym wiedziec, jak sie sprawuje w roli do
          tego rpzeznaczonej, cyzli jako plyn do kapieli.
          • martta_k Re: Płyn do kapieli - prosze o opinie 19.11.06, 11:42
            zamówiłam sobie, w poniedziałek odbieram paczke jak przetestuje to dam znaćsmile
          • zorina Re: Płyn do kapieli - prosze o opinie 19.11.06, 12:25
            Jeśli krem, to nie płyn.
            Róźnica polega na konsystencji i zawartości składników nawilżających. Płyn jest
            bardziej wodnisty a krem gęstrzy.
            • jola_wroc Re: Płyn do kapieli - prosze o opinie 19.11.06, 14:48
              mam go, sprawdze i napisze big_grin
            • asiek_asiekowaty Re: Płyn do kapieli - prosze o opinie 19.11.06, 16:15
              Tak samo jak "krem pod prysznic", tylko ze to nikomu nic nie mowi, niezaleznie
              od konsystencji mowi sie "zel pod prysznic" i "plyn do kapieli", chodzi o
              przeznaczenie, a z angielskojezycznej nazwy wynikaloby raczej, ze scisle mowiac
              jest to "kremowy plyn do kapieli".
              • zorina Re: Płyn do kapieli - prosze o opinie 19.11.06, 22:42
                Polemizowałabym. smile

                Jeśli ktoś ma cerę normalną, to nie robi mu różnicy. Ale jesli ktoś ma cerę
                suchą, to dokładnie wie jaka jest róznica i klientki zwracają na to uwagę.
                Pamiętam to jeszcze z czasów kremów i żeli pod prysznic z passiflorą, avokado,
                słonecznikiem, kiwi itp. Były takie klientki, które prosiły o jakiś ładny, byle
                krem, a były też takie, co chciały tylko żele.
                Ja na przykład nigdy nie kąpię się w płynach, zawsze są to kremy, a że
                wszystkie do kąpieli w wannie, to prawda wink
                • asiek_asiekowaty Re: Płyn do kapieli - prosze o opinie 19.11.06, 23:07
                  Ale mnie w ogole nie chodizlo o to, zeby nazywac dokladnie to, co jest w
                  katalogu, ale zeby okreslic, do czego sluzy, bo jak widzisz pojawily sie
                  watpiwosci, czy to kosmetyk do mycia czy do wlania do wody do kapieli. Dla mnie
                  plyn/krem do kapieli ma pachniec i ma sie pienic i tylko to mnie interesuje.
                  Stad ponawiam pytanie - jak sie sprawdza w swojej roli. Na nawilzenie nie
                  licze, od tego sa balsamy, a dobry plyn do kapieli czy zel pod prysznic po
                  prostu powinien byc neutralnby i nie wysuszac, bo w nawilzajace cuda (kremy) do
                  kapieli nie wierze. Takze moze jutro juz ja sie dowiem, czy sie pieni i pachnie
                  i czy jest wydajny, a Ty i suchoskore klientki - czy nie wysusza/nawilza. wink
                  Pozdrawiam. smile
                  • kf-c Moja opinia 24.11.06, 22:23
                    Ja się rozczarowałam. Bardzo słabo się pieni sad Po 5 minutach po pianie ani
                    śladu. Do mycia gąbką też się nie nadaje. Poza tym zapach mi nie odpowiada.
                    Przeznaczam do zwrotu sad
                    Mam nadzieję że reszta serii jest bardziej udana.
    • martta_k Re: Nowa seria świąteczna 20.11.06, 18:09
      testowałam:
      krem do kąpieli - wg mnie jest baardzo gęsty trzeba mocniej nacisąć zeby cos
      wyszlo, prawie w ogóle sie nie pieni, wg mnie nie nadaje sie do mycia przez
      gąbki czy myjki, wiec myłam sie tak jak zwykłym mydlem i miałam wrażenie ze
      ciezko sie rozsmarowywuje, jesli chodzi o zapach to bardziej czuć olejek cedrowy

      balsam do ust - calkiem niezły, niezbyt tlusty i pierwsze co mi przyszlo do
      glowy jak otworzyłam opakowanie i sie posmarowałam to ze jest to ... wazelinasmile

      peeling z migdałów - dobrze oczyszcza, niezbyt mocno pachnie migdalami, peeling
      z serii NSC jak dla mnie ladniej pachnie i oba peelingi maja podobne tarcie
      • gudz666 Re: Nowa seria świąteczna 22.11.06, 12:50
        Eliksir do ciala slicznie pachnie,tak korzennie i świątecznie,szybko sie wchłania.
    • justa_79 Re: Nowa seria świąteczna 27.12.06, 19:49
      jak dla mnie, to ta seria jest gorsza od zeszłorocznej Gourmand Delights, nic
      mnie nie zachwyciło zapachowo. po samym zapachu kosmetyków trudno się domyślić,
      czym mają pachnieć wink eliksir do ciała jest bardzo lekki i szybko się wchłania,
      może nawet za szybko (jak dla suchej skóry). zapach korzenny, za mało
      mandarynkowy. peeling do twarzy niby drobnoziarnisty, ale ostry (sproszkowane
      łupiny), skóra po nim nie jest wygładzona, tylko szorstka (?). peeling do ciała
      jakby delikatniejszy. maseczka do twarzy przypomina mi zapachem i działaniem
      takie 3 maseczki w saszetkach, które były w sprzedaży jakiś czas temu
      (relaksująca, oczyszczająca i energizująca). zapachy nie są słodkie, raczej
      lekkie, owocowo-korzenne. najładniej to dla mnie pachnie to czerwone,
      świąteczne mydełko smile
      • albicilla Re: Nowa seria świąteczna 27.12.06, 20:24
        Mam podobne odczucia - seria zeszłoroczna , apetyczna , pachnąca, super .
        Do dziś klientki ją wspominają i gdy tlko pojawi się w jakiejś wyprzdaży to
        kupują.
        Ta przeszła jakoś cicho , prawie niezauwżona.
        Mydełka fajne.
      • jolunia01 Re: Nowa seria świąteczna 27.12.06, 21:45
        Moje klientki chwaliły krem do kapieli i eliksir do ciała. Za to oddały
        wszystkie balsamy do ust - wszystkie twierdziły, że śmierdzą, powąchałam i
        rzeczywiście nie był to zapach przyjemny. W zamian dawałam kremik uniwersalny.
        • lafaza Re: Nowa seria świąteczna 28.12.06, 17:50
          hehehe eliksir jest naprawdę boski big_grin super się wchłania
        • justa_79 Re: Nowa seria świąteczna 08.01.07, 22:56
          Jolu, chyba trafiła Wam się jakaś felerna seria tych balsamów do ust, może były
          źle przechowywane czy coś... bo mój balsam ma ledwo wyczuwalny zapach, nawet
          dałam do powąchania mojego facetowi, któremu wszystkie kosmetyki śmierdzą wink i
          też nic nie czuje. balsamik przypadł mi do gustu, nie jest za tłusty. za to
          np. "jajeczko" dla mnie śmierdzi wink

          a eliksir do ciała jednak za słabo nawilża, a może nawet wysusza - na kolanach
          zrobiła mi się łuska surprised
Inne wątki na temat:
Pełna wersja