Gość: zrozpaczona
IP: *.nowiny.net
28.06.05, 12:22
błagam, pomóżcie, co ja mam zrobić by pozbyć się tych szpecących plam,
czerwonych lub brązowych w zależności od tego jak są "stare". Nie mam żadnych
dziurek czy innych blizn, tylko te plamy, których nie da się ukryć nawet
wykonując staranny makijaż mocno kryjącym podkładem. Proszę o jakies porady,
wiem, że problem dotyczy wielu osób, jak Wy sobie z tym radzicie? Jest lato,
chiałabym opalić buzię (może plamki byłyby mniej widoczne), ale jak skoro ja
przez cały dzień muszę "ukrywać się" pod grubą warstwą podkładu?? Solarium
nie wchodzi w rachubę, bo ja nikomu nie mogę się pokazać bez makijażu, a jego
zrobienie zajmuje mi codziennie godzinę. Mam wrażenie że cerę mam coraz
gorszą, byłam już nieraz u dermatologa, przepisywał mi jakieś maści, które
nic nie pomagały, albo mało. Wiem, że należałoby je stosować stale, ale ja
jestem osobą bezrobotną i nie stać mnie na kupowanie drogich maści ,zwłaszcza
jeśli musiałabym coś stosować przez pół roku by zauważyc poprawę. Stosowałam
już Cepan, ale on nie pomaga, mimo, że używam go prawie stale ( no i nie jest
najtańszy, ostatnimi czasy podrożał i kosztuje około 18 złotych). Znacie może
jakieś domowe sposoby, zastosuję wszystko byle choc trochę wybielić te plamy.
Mam dość życia, dość siebie, nie znoszę swojego odbicia w lustrze. Przez moją
cerę jestem straszliwie zakompleksiona, nie potrafię być z żadnym facetem,
wstydzę się siebie, boję, że ktoś mógłby mnie zobaczyć bez makijażu.
Poradźcie, bo nie mam już sił by tyle czasu poświecać na makijaż, jestem
strasznie zmęczona.