Gość: ferdzia IP: *.jasien.com / 192.168.1.* 21.08.02, 08:46 Fiu fiu ;)) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
miriam_73 Re: Dziewczyny- jestescie w nowej Polityce 21.08.02, 08:49 Hi, hi, właśnie miałam to samo napisać. Otwieram rano wstępniak i cytaty z koleżanek.... Uważajcie, bo jak się niektóre doczytają, to znowu się zacznie . Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nell Re: Dziewczyny- jestescie w nowej Polityce IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 21.08.02, 08:52 polityka.onet.pl/artykul.asp?DB=162&ITEM=1093514&MP=4 Odpowiedz Link Zgłoś
sliwkaa Re: Dziewczyny- jestescie w nowej Polityce 21.08.02, 08:55 fajnie : - )))) teraz forum moze sie stanie jeszcze bardziej popularne : ))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fredzia Re: Dziewczyny- jestescie w nowej Polityce IP: *.jasien.com / 192.168.1.* 21.08.02, 09:00 Musze przyznac, ze to mi sie bardzo podobalo: Irena Eris: - ...Wiek jest widoczny nie tylko w skórze, ale i w nas samych. Zależy od podejścia do życia, aktywności. Żeby wyglądać młodo, trzeba umieć żyć. Zgadzam sie z pania Eris, wiecej radosci z zycia :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zazita ha ha ha IP: *.rp.pl / 10.32.23.* 21.08.02, 09:28 No coz, dla mnie ten artykul jest ironiczny. Pokazuje uczestniczki forum jako "ambitne" panie siegajace po kosmetyki selektywne bo wierza ze zatrzymaja czas ewentualnie dla poprawy humoru i wyciagniecia sie z dolka psychicznego w miedzy czasie smarujace pupe specjalnymi kremami;-) Wyglada na to, ze wypowiedzi o kremach za 500 zl, co najmniej dwoch godzinach dziennie przeznaczonych na pielegnacji urody i peelingach na tylek smiesza nie tylko niektore za nas ale i swiat:-)) To tak w kontekscie watku czas, ktory wczoraj udalo mi sie przeczytac w autobusie - takiej rozrywki nie mialam juz dawno. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
tribeca Re: ha ha ha 21.08.02, 11:03 nie wiem, dlaczego uważasz, że ten artykuł dotyczy jedynie uczestniczek tego forum:) nie bierz tego tak bardzo do siebie:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zazita Re: ha ha ha IP: *.rp.pl / 10.32.23.* 21.08.02, 13:10 tribeca napisała: > nie wiem, dlaczego uważasz, że ten artykuł dotyczy jedynie uczestniczek tego > forum:) nie bierz tego tak bardzo do siebie:) Nie uwazam tego artykulu za traktujacy TYLKO o uczestniczkach forum. Jednak o nich tam sie wspomina a nawet je cytuje a moja opinia dotyczy czesci artykulu o forum uroda. Pozdrawiam:-)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: OLa Re: Dziewczyny- jestescie w nowej Polityce IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl / 192.168.0.* 21.08.02, 09:43 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: OLa Re: Dziewczyny- jestescie w nowej Polityce IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl / 192.168.0.* 21.08.02, 09:46 Powiedziałabym , że nawet bardzo ironiczny . Te wszystkie zdrobnienia, wynurzenia i ceny balsamików zabrzmiały żałosnie i groteskowo . Na forum to jako tako sie broni ale w Polityce - cóz ludzie beda mieli troche radochy czytajac to ... Odpowiedz Link Zgłoś
erin2 Re: Dziewczyny- jestescie w nowej Polityce 21.08.02, 09:54 A niektóre przykłady po prostu sugerują poważne problemy osobowościowe bohaterek - mam na myśli tą Panią, która ma schowki w łazience, zeby mąż nie doliczył się wszystkich, żelików, balsamików, kremików... Od razu widzę ją jak wyławia buteleczki i tubki np. rezerwuaru toalety, albo drąży jamy pod kafelkami :-))))) Odpowiedz Link Zgłoś
jorin Re: Dziewczyny- jestescie w nowej Polityce 21.08.02, 10:12 Artykul nieciekawy, nuzacy. Ni to dla kobiet, ni dla mezczyzn. Na dodatek przedstawia pielegnacje ciala jako proces kosztowny i zwykle uzalezniajacy. Po raz kolejny artykul w gazecie przekoloryzowl rzeczywistosc... Szkoda. J. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xx Re: Dziewczyny- jestescie w nowej Polityce IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 21.08.02, 10:18 a ja tam sie zgadzam w 100% z artykułem-wsydziecie sie ze takie jestescie? przeczytajcie to forum a to samo znajdziecie-identyko Odpowiedz Link Zgłoś
erin2 Re: Dziewczyny- jestescie w nowej Polityce 21.08.02, 10:40 Po pirwszych humorystycznych odczuciach czas na odrobinkę refleksji. Otóz wg mnie artykuł jest po prostu nierzetelny. Pan Autor cały czas mysli ze pisze o polskiej kobiecie, przyjmuję, że statystycznej. I z jego artykułu mozna łatwo wydedukować, ze "tańsze" wg bohaterek poniżej 50,00zł, kosmetyki to ostateczna ostateczność. Podkreśla to wydatnie cytowanie Pań Redaktorek z działki "urodowej" z zaznaczeniem co która ma dziś na twarzy (krem za 600 bądź 200 zł). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Xena Re: Dziewczyny- jestescie w nowej Polityce IP: *.acn.waw.pl 21.08.02, 11:26 Dokładnie tak. Najśmieszniejsza jest konfrontacja całego artykułu z koncowym zestawieniem najczęściej kupowanych marek. Na podstaiwe tekstu można by wysnuć, że Polki kupują wyłącznie Diory i Chanele, co tydzień okupują luksusowe farmy piękności i myślą wyłącznie o tym, na jaki zbędny kosmetyk jeszcze by tu upłynnić finanse (zapewne kosztem zaniedbanych dzieci, niedożywionego męża i nie opłaconych rachunków za mieszkanie) i co by tu wklepać w swoje starzejące się i rozkładające ciało - a okazuje się, że największy udział w rynku mają tanie Nivea, Kolastyna czy Bielenda, raptem co 4 Polka uzywa toniku do twarzy, a na pedicure chadza... co 33. Artykuł jest zwyczajnie żałosny. Obroniłby się jeszcze jako jawna parodia czy humorystyczny felieton z Gazety na Plażę - ale skoro aspiruje do rangi rzetelnego i przekrojowego RAPORTU, to jest po prostu niesmacznym i nieuczciwym nadużyciem. To już nie jest kwestia powierzchowności - to kwestia totalnego mijania się z prawdą i budowania falszywego wizerunku stylu życia Polek. Szkoda tylko, że w tak opiniotwórczej gazecie jak Polityka. Odpowiedz Link Zgłoś
eremka Re: Dziewczyny- jestescie w nowej Polityce 21.08.02, 10:51 Jeśli to ma byc "raport", bo takiego okreslenia w pewnym miejscu autor użył, to jest to żenujący raport. Opisuje jakis wycinek rzeczywistości - moim zdaniem margines - i hce, żeby czytelnik uwirzył, że statystyczna kobieta nic ttylko trwoni czas i pieniądze na ratowanie uciekającej młodości. Z artykułu wynika, że przeciętna kobieta nie spojrzy na krem, który kosztuje poniżej 50 zł, że spędza dnie i noce (bo w dzień czasu jej braknie) na wcieraniu, wklepywaniu, masowaniu skóry ciała i twarzy. Oj, nie ma autor talentu... gdzieś w necie czytałam artykulik jakiejś kobitki, która opisała dzień kobiety, która bierze na serio wszystkie światłe porady z różnych kobiecych magazynów. Boki zrywać, może to było na wizażu... A ten artykuł w Polityce... Gdyby znalazł się we Wprost czy Newsweeku, nie zdziwiłabym sie - jest odpowiednio powierzchowny - ale o Polityce i jej autorach miałam lepsze mniemanie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LadyBlue Re: Dziewczyny- jestescie w nowej Polityce IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.08.02, 11:51 artykulik - żenada co na to cytowane w nim dziewczyny? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gAndzia Re: Dziewczyny- jestescie w nowej Polityce IP: *.se.com.pl / 10.0.200.* 21.08.02, 12:01 przeczytawszy, mam wizję pryszczatego stażysty, który w wakacje zasuwa za darmo w redakcji liczac na etacik od wrzesnia i mającego takie pojecie o kobietach i kosmetykach jak ja o piłce noznej tudzież tajemnicach skrywanych pod maską samochodu czyli ɬ. ponieważ sama rozpoczynałam pracę dziennikarską od rzeczy, o których absolutnie nie miałam zielonego pojęcia, a na domiar złego musiałam pisać po 3-4 teksty dziennie (szkoła przetrwania w wyborczej:))), proponuję potraktować go pobłazliwie, albowiem nie wie nieszczęsny, o czym pisze:))) ale muszę go skarcić za pójscie na łatwiznę, bo czuję, że siadł przy kompie, wpisał do przegladarki kilka hasełek, potem wykonał kilka telefonów i w ten sposób sklecił ten "raport":) Odpowiedz Link Zgłoś
moniaag1 Re: Dziewczyny- jestescie w nowej Polityce 21.08.02, 12:15 Ale najwidoczniej nie mial trudnego zadania: zacytowal znane nam wszystkim dziewczyny ... i prosze jak wyszlo ironicznie i zenujaco. To chyba nie przypadek Anexxo... PS. Koniec zlosliwosci na dzisiaj :) Odpowiedz Link Zgłoś
anexxa Re: Dziewczyny- jestescie w nowej Polityce 21.08.02, 12:48 moniaag1 napisała: > Ale najwidoczniej nie mial trudnego zadania: zacytowal > znane nam wszystkim dziewczyny ... i prosze jak wyszlo > ironicznie i zenujaco. nooo, artykul wyszedl ironiczny i zenujacy, bo straszliwie nierzetelny i zgrubny. > To chyba nie przypadek Anexxo... co nie jest przypadkiem? > PS. Koniec zlosliwosci na dzisiaj :) o, a napisalas cos zlosliwego juz dzisiaj? xx. Odpowiedz Link Zgłoś
tribeca Re: Dziewczyny- jestescie w nowej Polityce 21.08.02, 12:43 Gość portalu: gAndzia napisał(a): > przeczytawszy, mam wizję pryszczatego stażysty, który w wakacje zasuwa za darmo > w redakcji liczac na etacik od wrzesnia i mającego takie pojecie o kobietach i > kosmetykach jak ja o piłce noznej tudzież tajemnicach skrywanych pod maską > samochodu czyli ɬ. ponieważ sama rozpoczynałam pracę dziennikarską od rzeczy, > o których absolutnie nie miałam zielonego pojęcia, a na domiar złego musiałam > pisać po 3-4 teksty dziennie (szkoła przetrwania w wyborczej:))), proponuję > potraktować go pobłazliwie... to już lekka przesada, Mizerski nie jest stażystą, widać nie orientujesz się who is who w Twojej branży:) w ogóle nie rozumiem Waszego oburzenia - a może i autor raportu pisał go ironicznie, z przymrużeniem oka? trochę dystansu! podejrzewam, że nie wzruszyłby Was ten tekst, gdyby nie to, że zacytowano w nim wypowiedzi dziewczyn z forum, wyluzujcie trochę Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Helena Re: Dziewczyny- jestescie w nowej Polityce IP: 213.134.140.* 21.08.02, 12:56 Coz, mi to wisi :-))) Kupie sobie Polityke na pamiatke :-))) Tylko jedno ale - Pan Mizerski moglby poszukac nieco swiezszych danych, ale chyba ma mizernego :-)) researchera. Pozdrawiam H. Odpowiedz Link Zgłoś
tribeca Re: Dziewczyny- jestescie w nowej Polityce 21.08.02, 13:07 Gość portalu: Helena napisał(a): > Tylko jedno ale - Pan Mizerski moglby poszukac nieco swiezszych danych, ale > chyba ma mizernego :-)) researchera. nomen omen:))) pozdrawiam T Odpowiedz Link Zgłoś
moniaag1 Re: Dziewczyny- jestescie w nowej Polityce 21.08.02, 13:44 Oj Heleno. Nie unos sie tak. To tak naprawde nie bylo o Was...... A ze Pan zacytowal tylko Wasze opinie, no coz... moze lepszych nie znalazl. PS. Raport byl zdecydowanie tendencyjny! Odpowiedz Link Zgłoś
helena25 Re: Dziewczyny- jestescie w nowej Polityce 21.08.02, 14:06 moniaag1 napisała: > Oj Heleno. Nie unos sie tak. Alez ja sie nie unosze... poprostu wydlubywanie wypowiedzi sprzed pol roku traci lekka miernota. Nie szczegolnie mna wstrzasnelo wykorzystanie mojej wypowiedzi, bo to prawda, a kontekst, coz... Taki sam jak jak bym pisala o meskich pasjach motoryzacyjnych i dorabiala facetom ideologie do kupowania sportowych samochodow. H. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gAndzia Re: Dziewczyny- jestescie w nowej Polityce IP: *.se.com.pl / 10.0.200.* 21.08.02, 13:53 tribeca napisała: Mizerski nie jest stażystą, widać nie orientujesz się > who is who w Twojej branży:) może i nie jest stażystą, ale napisał jakby to był jego pierwszy wiekszy tekst, bez pomysłu. jeśli miało być ironicznie, to niestety się nie udało,a jeśli miało sygnalizowac jakiś problem, to nie wiem, jaki, zwłaszcza w kontekście danych statystycznych na końcu. a "branża" jest dość rozległa, więc nie dziwota, że owego miszcza pióra nie znam. Odpowiedz Link Zgłoś
anexxa Re: Dziewczyny- jestescie w nowej Polityce 21.08.02, 14:01 swoja droga, ciekawe, czy p. mizerski odpisze mi na maila ze sprostowaniem co wiekszych bredni, jakie byl laskaw tamze napisac... zreszta, nasze smichy-chichy z niego to maly slon, p. peczak z polityki zostal o wiele mocniej i bardziej, ze tak powiem, publicznie, obsmiany przez eldo z kolega w filmie "blokersi". xx. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: CASPER Re: Dziewczyny- jestescie w nowej Polityce IP: *.clan.pl 21.08.02, 14:49 Ha! Wiedziałam że do tego dojdzie! A artykuł obrzydliwie tendencyjny, płytki, zdania wyrwane z kontekstu świadczą według mnie o niekompetencji autora. Ale śmiejmy się z tego - niejedna gwaizda filmowa chciałaby mieć taką reklamę jak my! rozśmieszona CASPER (pachnąca Katrinowymi Pleasures :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LadyBlue do anexxy i heleny IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.08.02, 14:59 dziewczyny czy wiedziałyście o tym że Wasze wypowiedzi zostaną uzyte w tym artykule? jeśli nie, to czy autor artykułu nie złamał prawa? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gAndzia Re: do anexxy i heleny IP: *.se.com.pl / 10.0.200.* 21.08.02, 15:03 przede wszystkim to posługujac się nickami z forum powypisywał swoje bzdury - jakoś mi się nie widzi, zeby annexa pisała, ze kupuje STO mydełek z sephory:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LadyBlue Re: do anexxy i heleny IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.08.02, 15:07 Gość portalu: gAndzia napisał(a): > przede wszystkim to posługujac się nickami z forum powypisywał swoje bzdury - > jakoś mi się nie widzi, zeby annexa pisała, ze kupuje STO mydełek z sephory:) zakładając że mydełko kosztuje 8 zł to 100 kosztuje 800 zł. no i jak tu wydawać 250 zł na kosmetyki miesięcznie jak na raz wydaje się 800 zł. kurcze, autor jakimś ministrem gospodarki albo finansów powinien zostać. :))) Odpowiedz Link Zgłoś
damona Re: artykul w Polityce 21.08.02, 15:18 mi tam najbardziej bylo szkoda Halinki, ktora musiala sie przepraszac z polskimi kosmetykami i NAWET zrobila sobie sama krem w domu, bo musiala wyrobic norme i zuzyc litr kremu na miesiac. (chociaz sol+oliwka to mi bardziej na piling wyglada) hehe.... Odpowiedz Link Zgłoś
anexxa Re: do anexxy i heleny 21.08.02, 15:24 tez mi sie tak nie wydaje - pisalam chyba o kilku albo dalam smileye na koncu.... xx. Odpowiedz Link Zgłoś
anexxa Re: do anexxy i heleny 21.08.02, 15:23 oczywiscie ze nie wiedzialam, jakby mi sie bardziej chcialo, przekrecilabym do mojej przyjaciolki prawniczki i bym sie dowiedziala, ale chromole ogolnie. inna sprawa, ze list wykpiwajacy ten artykul napisze z pewnoscia;)) xx. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: natalie Re: do gAndzi IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 21.08.02, 16:42 jakbys częściej czytała Politykę, to bys wiedziała , że Słąwomir Mizerski nie jest "pryszczatym stazystą", zatrudnionym na wakacje, tylko dziennikarzem społecznym, piszącym tam od ponad chyba 6 lat. Odpowiedz Link Zgłoś
rossa_ Re: do Natalie 21.08.02, 16:44 ..co nie zmienia faktu, że do artykułu się nie przyłożył. Odpowiedz Link Zgłoś
g_andzia Re: do gAndzi 22.08.02, 10:27 Gość portalu: natalie napisał(a): > jakbys częściej czytała Politykę, to bys wiedziała , że Słąwomir Mizerski nie > jest "pryszczatym stazystą", zatrudnionym na wakacje, tylko dziennikarzem > społecznym, piszącym tam od ponad chyba 6 lat. ja W OGÓLE nie czytuję polityki, moja droga, bo imo zeszła na psy, a pan mizeria może mieć staż stuletni, mało mnie to interesuje - napisał kiepski artykuł, nierzetelny, a zamiana anexxowego "set mydełek" (de facto bodajże trzy sztuki) na "sto mydełek" nadaje się na dykteryjkę do opowiadania studentom pierwszego roku dziennikarstwa. gdyby był stażystą, można by mu wybaczyć zawstydzającą niekompetencję zawodową, jeśli pracuje od co najmniej 6 lat - nie. Odpowiedz Link Zgłoś
moniaag1 Re: do anexxy i heleny 21.08.02, 16:43 A cos Ty taka urazona nagle. Jak pisac glupoty na forum to pierwsza jestes. Dopiero teraz do Ciebie dotarlo, to co wiele dziewczyn pisalo juz nie raz, ze piszesz bzdury? Dopiero jak Cie zacytowali? No pewnie - pisz teraz list protestacyjny, ze taki tendencyjny raport, ze bzdury, ze zdania wyrwane z kontekstu, ze obrazliwe, ze niesprawiedliwe. Kochana moja, to sa Twoje slowa - po co sie wobec tego unosisz? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LadyBlue Re: do anexxy i heleny IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.08.02, 20:29 monia a ty co tak bronisz dziennikarzyny? może to ty nim jesteś i nas na forum śledzisz? ;) jeśli wezmę dowolną twoją wypowiedź, wytnę z niej co drugie słowo, a resztę poprzestawiam jak mi będzie pasowało, to dalej będzie twoja wypowiedź? ja uważam ze nie. a autor artykułu, mówiąc brzydko, dał dupy. Odpowiedz Link Zgłoś
anexxa Re: do anexxy i heleny 22.08.02, 00:06 moniaag1 napisała: > A cos Ty taka urazona nagle. urazona, bo nie lubie nierzetelnosci dziennikarskiej, a pan Mizerski dal jej dowod. o tutaj jest to, co ja napisalam: www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=211&w=1993255&a=2027843 jedna literka, a zmienia sens mojej wypowiedzi. jak chcial koniecznie zrobic ze mnie utracjuszke, mogl sobie przeczytac pare linijek dalej o kolorowce, ktora kupuje bez sensu, w przeciwienstwie do pielegnacji, nad ktora raczej sie zastanawiam. > Jak pisac glupoty na forum to pierwsza jestes. zrob sobie i mnie przyjemnosc - wylacz moje posty u siebie. ja tak zrobilam z toba, ale dzis jest wyjatkowy dzien i cie nie zignoruje. oczywiscie, kazde twoje slowo to prawdy objawione, kopiuje sobie i drukuje na papierze czerpanym, ktory nastepnie daje do oprawienia w zlote ramy i wieszam w salonie nad kominkiem. > Dopiero teraz do Ciebie dotarlo, to co wiele dziewczyn > pisalo juz nie raz, ze piszesz bzdury? ktore "wiele"? moze jakis cytacik, konkret, bo tak, to ja moge powiedziec podobnie, ze wiele dziewczyn mowi o tobie, zes zgorzkniala i nie gadasz tu o urodzie i okolicach, tylko wpieprzasz sie kazdemu z nochem do zycia. > No pewnie - pisz teraz list > protestacyjny, ze taki tendencyjny raport, ze bzdury, ze zdania wyrwane z > kontekstu, ze obrazliwe, ze niesprawiedliwe. Kochana moja, to sa Twoje slowa - > po co sie wobec tego unosisz? bo, jak udowodnilam powyzej, to nie sa moje slowa. ja powiedzialam cos innego. pan mizerski albo ktorys z jego doskonalych researcherow widocznie nie zalapal polskiej odmiany slowa set czyli zestaw i zrobil z tego sto. w usa juz bym leciala do prawnika. tutaj w polsce nie bede robic takich akcji, tylko wypisze stosownego maila do pana redaktora i mu wytkne bledy w warsztacie tudziez ogolna miernote i bezsens jego artykulu okladkowego. co mi zreszta zdecydowanie bardziej odpowiada, bo pokonam go jego wlasna bronia - piorem. dobranoc moniu czy jak tam naprawde masz na imie, spij dobrze i snij o mnie. xx. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Xena Re: do anexxy i heleny IP: *.acn.waw.pl 22.08.02, 09:52 anexxo, jeśli z Polityki Ci odpiszą, wrzuć to na forum (jeśli to oczywiście nie jest zbyt śmiała prośba ;-). Jestem niezmiernie ciekawa, jak p. Mizerski zareaguje i wytłumaczy swoje dyletanctwo. pozdr. X Odpowiedz Link Zgłoś
anexxa Re: do anexxy i heleny 22.08.02, 10:44 jak na razie, musze skonczyc pisac tego maila, a mam 3 inne rzeczy do zrobienia.... ale napisze i jak mi cos odpisze, to tez tu wrzuce. oczywiscie, informujac go o tym zawczasu;))) xx. Odpowiedz Link Zgłoś
goga.74 Re: do anexxy i heleny 22.08.02, 14:45 pan mizerski albo ktorys z jego doskonalych researcherow widocznie nie zalapal polskiej odmiany slowa set czyli zestaw i zrobil z tego sto. Anexxa, a jak sie odmienia po polsku polskie? slowo set? Powinno byc seta czy setu? Pytam z czystej ciekawosci. Poza tym masz racje. Odpowiedz Link Zgłoś
anexxa Re: do anexxy i heleny 22.08.02, 20:28 setu, moim zdaniem. pomijam kwestie poprawnosci uzycia tego slowa, ale na forum wiele rzeczy pisze sie nie do konca poprawnie. w artykule akurat bym tego nie napisala, podobnie jak nie uzywam emitikonow w tekstach do publikacji. xx. Odpowiedz Link Zgłoś
tribeca Re: do anexxy i heleny 22.08.02, 09:17 Gość portalu: LadyBlue napisał(a): > dziewczyny czy wiedziałyście o tym że Wasze wypowiedzi zostaną uzyte w tym > artykule? jeśli nie, to czy autor artykułu nie złamał prawa? AFAIK - nie, pzrecież to publiczne forum, nicki zostały podane, kontekst wypowiedzi z forum nie został zmieniony - to nawet nie wymaga autoryzacji:) Odpowiedz Link Zgłoś
helena25 "Chlop ze wsi wyjdzie, wies z chlopa nigdy" 22.08.02, 10:15 tribeca napisała: > pzrecież to publiczne forum, nicki zostały podane, kontekst > wypowiedzi z forum nie został zmieniony - to nawet nie wymaga autoryzacji:) To co zrobil jest zgodne z prawem. Sciaganie wypowiedzi z forum nie wymaga zgody czy autoryzacji. Tylko w moim mniemaniu dobre wychowanie i elementarna kultura wymaga chocby wpuszczenia watku na forum Uroda: Pisze atrykul, chcialbym wykorzystac tematy z tego forum. Coz moze i ta mizeria jest dziennikarzem Polityki od 6 lat, ale "Chlop ze wsi wyjdzie, wies z chlopa nigdy" H. Odpowiedz Link Zgłoś
anexxa Re: do anexxy i heleny 22.08.02, 10:48 tribeca, wlasnie ze sens zostal zmieniony - patrz moj post o 00.06. xx. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: natalie do gandzi IP: *.landl.com.pl / 192.168.1.* 22.08.02, 11:17 Pytanie dziennikarskie: jak możnna oceniać poziom gazety, której sie nie czyta? Drugie pytanie dziennikarskie: jak dziennikarka szlifujaca sie w wyborczej swoje zawodowe (??????) powołanie moze nie czytac polityki, choćby ze wzgledu na ogólna orientację w sprawch społeczno-gospodarczo-zagranicznych i ze wzgl. na niewątpliwe talenty niektórych jej publicytsów? Chyba noblesse oblige, pani dziennikarko, co? Chyba ze w prasie typu Naj, Chwila dla Ciebie itp. ( w sumie nie wiem , gdzie to ukazują sie twoje teksty)nie trzeba miec oczytania ww tzw. tygodnikach opiniotwórczych. Oj, cos mi to twoje dziennikarstwo nie wygląda na solidne powołanie i rzemiosło.... Odpowiedz Link Zgłoś
roodanaserio Re: do gandzi 22.08.02, 11:46 Szanowna natalie ! Z niejaka satysfakcja obserwuje, jak z dnia na dzien dajesz sie poznac, jak i niejakie moniaqi i inne biernachy jako jadowita pannica z kompleksami, ktore nie napisze nic sensownego o kosmetykch, za to z zapalaem godnym lepszej sprawy feruje tutaj o naszej rzekomej brzydocie/glupocie/putce umyslowej oraz wstaw dowolna inwektywe w miejce kropek. Z ogromna radoscia przedstawie Ci wersje dla slabszych, jako rzetelnemu [nomen omen] Cerberowi, co to ma ambicje na pilnowanie forum i czysczenie go ze smieci, komercji i wytykanie wszystkiego, czego sie samemu nie posiada, co nastepuje: 1. gAndzia powiedziala: "ja W OGÓLE nie czytuję polityki, moja droga, bo imo zeszła na psy". Co kazdy inteligentny czlowiek zrozumie jako "Nie czytuje juz". Zeby miec zdanie o czyms, ze sie popsulo, nalezalo to cos znac przed zepsuciem. 2. gAndzia nie jest dziennkarzem spoleczno - politycznym i nie ma zadnego obowiazku - ustaowego ani zawodowego, aby ww. Polityke czytac. 3. Wysmiewanie bez zadnej wiedzy na ten temat miejsca pracy oraz warsztatu pracy jest prostactwem Pani_Zachowujaca _Sie _Wlasciwie, co to innych uczyla kultury. A zadna praca nie hanbi, nawet w NAJ. Czyzbys zapomnila wlasne slowa ? Ze nie wolno sie sadzic, chwalic miescem pracy/pensja ? Poziomiem zycia ? I co ? Nagle kazdy dziennikarz ponizej NYTimes'a jest nierzetelnym zerem ? Ciekawostka. r Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: natalie Re: IP: *.landl.com.pl / 192.168.1.* 22.08.02, 12:49 Oh, rooda, cóz za stek wyzwisk! Jak zwykle nie kumasz o co mi chodzi, a chodzi mi o to, że nawet jesli gandzia rzekomo wczesniej czytała polityke, to powinno sie jej przynajmniej obić o uszy nazwisko tego dziennikarza. Poza tym nie uważam , żeby pisanie do NAj hańbiło, ale uważam, że dziennikarza hańbi nie czytanie innej prasy niz jego włąsna - nawet z zamiarem li tylko sparwdzenia, czy przypadkiem " nie podniosła sie z psów". Poza tym miło mi, ze wreszcie pokazałaś, ze zamiast rzetelnego komentarza lubić kogoś wyzwać, bo to dowód na to, ze gdy brak ci pomysłu, zaczynasz sie pieklić i awanturować. jest to syptomatyczne i czesto to mozna tu zaobserwowac. mam nadzieje, że nie nazwiesz swojego zachowania asertywnościa, bo tym mnie doprawdy bys rozbawiła. A poza tym dlaczego myslisz, że nie pisze tu nic o kosmetykach? Moze pisze pod innym nickiem i ty mi z chęcia odpowiadasz? Masz taką pewność? Hmmm, mądralińska? Odpowiedz Link Zgłoś
roodanaserio Re: 22.08.02, 13:11 Gość portalu: natalie napisał(a): > Oh, rooda, cóz za stek wyzwisk! Raczej ironii; no, ale nie kazdy odroznia ziarno od plew. > Jak zwykle nie kumasz o co mi chodzi, O, widze, ze posiadasz juz pewna teorie co to mojej percepcji. No coz, pozostane przy swoim, a mianowice - zlosliwie jezdzisz po nas i nic innego nie lezy w sferze Twojego zainteresowania. Umyka Ci zapewne to, ze zadna z naszego "Klubu" nie tworzy watkow anty-ktos-tam i nie tytuujemy ich "Julka, jestes glupia" czy "biernacha, spadaj stad". W przeciwienstwie do Ciebie, ktora miala dzika satysfakcje i zupelnie beznadzejny refleks, tworzac watek "o, jak fajnie, dowalili anexxie i helenie", zapominajac w ramach swojej z kolei rzetelnosci [nieco watpliwej], ze artykul jest denny, a teksty przeklamane; co tu udowodniono. > nawet jesli gandzia rzekomo wczesniej czytała polityke, to powinno sie jej przynajmniej obić o uszy nazwisko tego dziennikarza. Niekoniecznie. Ja czytuje Polityke dosc reguralnie, a pamietam tylko jedna osobe - Janine Paradowska. Bardziej kojarze nazwiska z prasy kobieciej i z GW. > Poza tym nie uważam , żeby pisanie do NAj hańbiło, ale uważam, że dziennikarza hańbi nie czytanie innej prasy niz jego włąsna A ja sadze, ze gAndzia prase czytuje. W sporych ilosciach. > zamiast rzetelnego komentarza lubić kogoś wyzwać, O. Drugie spostrzezenie - zamilowaie do slowa "rzetelny". Jakas projekcja ? Nie zauwazylam, ze Cie wyzywalam tak BTW. Czyzby zabolalo ? > bo to dowód na to, ze gdy brak ci pomysłu, zaczynasz sie pieklić i awanturować. 'Pieklic i awanturowac' to nieco za mocne slowa, don/t you think so ? Ja komentuje. Skometowalam Twoja wypowiedz. Nie ma to jak przypisywanie innych wlasych odczuc :) > jest to syptomatyczne i czesto to mozna tu zaobserwowac. mam nadzieje, że nie nazwiesz swojego zachowania asertywnościa, bo tym mnie doprawdy bys rozbawiła. Zupelnie nie. Nie bronie wszak siebie :> > A poza tym dlaczego myslisz, że nie pisze tu nic o kosmetykach? Moze pisze pod innym nickiem i ty mi z chęcia odpowiadasz? Aha. To sie nazywa schizofrienia internetowa :) Oby nie paranoidalna :) r Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: elve Re: do gandzi IP: *.netland.gda.pl 22.08.02, 13:11 hej, rooda, czemu bawisz się w adwokata gAndzi? przecież innym odmawiasz tego prawa. Odpowiedz Link Zgłoś
roodanaserio Re: do gandzi 22.08.02, 13:18 Gość portalu: elve napisał(a): > hej, rooda, czemu bawisz się w adwokata gAndzi? przecież innym odmawiasz tego prawa. Hej, elve, odmowilam Ci kiedys ? No to juz Ci pozwalam :> PS. W ramach milosci wlasnej oraz polubienia gAndzi. Moge zmieniac zdanie, kiedy mi sie zywnie spodoba. I wlasnie poczulam taka ochote. r Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: elve Re: do gandzi IP: *.netland.gda.pl 22.08.02, 20:09 roodanaserio napisała: > > Hej, elve, odmowilam Ci kiedys ? > No to juz Ci pozwalam :> dzięki, nie skorzystam :> > > > PS. W ramach milosci wlasnej oraz polubienia gAndzi. Moge zmieniac zdanie, > kiedy mi sie zywnie spodoba. I wlasnie poczulam taka ochote. możesz. tylko krowy nie zmieniają. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: natalie Re: do gandzi IP: *.landl.com.pl / 192.168.1.* 22.08.02, 13:27 Zastanów sie rooda nad swoimi szybkimi reakcjami.... zapytałam, czy masz pewność, że tak robię... a ta schizofrenia , to wybacz, ale chyba zgodzisz się, że niewiele o niej wiesz, prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sylwia Re: do gandzi IP: *.amg.gda.pl 22.08.02, 13:45 I tak nam forum "Uroda" zeszło na .............. pozdr. S Odpowiedz Link Zgłoś
roodanaserio Re: do gandzi 22.08.02, 14:58 Gość portalu: natalie napisał(a): > a ta schizofrenia , to wybacz, ale chyba zgodzisz się, że niewiele o niej wiesz, prawda? Wystarczajaco, aby nazwac zycie w dwoch roznych osobowosciach przez jednego czlowieka wlasnie ta nazwa. Oczywiscie, to czysta zabawa slowami, a nie diagnoza Twoich hipotetycznych klopotow, choc juz rozpedzasz sie, jak widze, do zarzucaia mi braku wiedzy medycznej. Przypominam - to jest forum, gadamy sobie i bawimy w slowka i ironie. Zakladam przy okazji, ze sama trzasnelas jakis doktoracik o schizo, przy okazi opisujac psychoze maniakalno-depresyjna, czy moze wg nowego nazewnictwa chorobe afektywna dwubiegunowa. Reasumujac - powtorze juz to, co napisalam kiedys. Masz gotowa opinie na temat anexxy itd., including me. I zeby nie wiem co, nic tego nie zmieni. Kazdy post, opinia, klotnia czy zdarzenie, jak ten artykul, daja Ci pozywke. Zastosuje wobec tego dobra rade anexxy i odfiltruje sobie Twojego nicka, a jezeli sie nie logujesz, to przynajmniej umyslowo. Zawsze bede wiedziala, ze watki Twojego autorstwa to bedzie kolejna porcja zalow/oburzenia czy dowalanka i tyle. Omine z daleka i fajnie. A Ty i Tobie podobne beda zyly z mocnym przekonaniem, ze sama czynnosc dowalania wystarzczy, abysmy staly sie autmatycznie klamczuchami, brzydulami i zebraczkami. Ja, jak mozesz poczytac w pewnym watku o naszym spotkaniu, nie zakladam masek. Nie udaje kogos, kim nie jestem, choc internet daje duze mozliwosci na takie rozszczepienie. I nic zmieni tego, jaka jestem, ani jakie sa moje kolezanki - nawet zwykla, ludzka bezintersowana zawisc, ubiarajaca nas w worek z napisem egoizm i megalomania. Zawisc takich malych osob jak Ty, natalie. Mimo pieknego nicka masz robaczywa duszyczke, siostro. r Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Xena do roodej - offtopic IP: *.acn.waw.pl 22.08.02, 22:30 roodanaserio napisała: > Gość portalu: natalie napisał(a): > > > a ta schizofrenia , to wybacz, ale chyba zgodzisz się, że niewiele o niej > wiesz, prawda? > Wystarczajaco, aby nazwac zycie w dwoch roznych osobowosciach przez jednego > czlowieka wlasnie ta nazwa. To akurat nie schizofrenia, tylko osobowość wieloraka (multiple personality disorder) - zupełnie inna jednostka nozologiczna. Bez czepiania się, ino gwoli ścisłości :) Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
tribeca Re: do anexxy i heleny 22.08.02, 15:46 anexxa napisała: > tribeca, wlasnie ze sens zostal zmieniony - patrz moj > post o 00.06. a tak, później to zauważyłam, to rzeczywiście przegięcie t Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Natalie Re: do roodej z wyrazami ... IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 22.08.02, 20:21 Jak rozumiem rooda, osoba która smie was skrytykować, "difoltowo" jest: 1. zazdrosna 2. brzydka (włos w strąki, oko kaprawe???) i uboga, zarówno duchem jak i zawartościa szafy i komsetyczki 3. ma robaczywa dusze - ot tak, bo śmie watpic lub krytykować 4. jest niewykształcona, niewychowana i chamska 5. no i oczywiscie nie ma racji, nigdy i w niczym 6. dopisz sobie jeszcze kilka rzeczy Tak mnie zdiagnozowałaś? I to tak szybko? I na amen, dodajmy. Niech ci będzie, zresztą dużo mam zabawy, czytając twoje posty - megalomania twoich tekstów dla mnie ososbiście jest aż niewiarygodna. A co do spotkania w Organzie, który to wątek raczyłąs mi polecić, to słabo mi sie juz zrobiło przy opisie waszej urody, dzieki której rozpoznacie się w tłumie. Zapewne ja, ze swoją czarna skóra, ogonem i rogami niczym bym się w tłumie nie wyróżniała... pozwól więc, że na twoje zdrowie, za twoją czarna grzywkę i beżowy kosmyk na czubku głowy wzniose toast jakiejś krakowskiej knajpie - np. w Paparazzi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asia od asi IP: *.zipnet.com.pl 22.08.02, 22:04 "beżowy kosmyk" hiehie normalnie komenarze wasze są tendencyjne i nudne, redaktorka to czy czytelniczka, psycholog-seksuolog czy permanentna masturbatorka wiecznie to samo i na tym samym poziomie może tylko coraz bardziej dosadne lub wyszukanie w słowniku, aż tu nagle z odmentów waszych postów wyłonił się ten pogardliwy "beżowy kosmyk"... jaki to ma związek z forum o dumnie brzmiacej nazwie "uroda"? taki, że jutro ide do fryzjera i poprawie własne beżowe kosmyki (i pomyśleć, że jeszcze dzisiaj rano chciałam się na brunetę farbować a tu taki "nomen omen") p.s.: proszę nie wyżywać się na autorze, przecież widać że się biedak nie zna a wystarczającą karą musiało już być dla niego samo pisanie tego shitu Odpowiedz Link Zgłoś