Dodaj do ulubionych

Znowu o differinie

19.08.05, 22:53
Witajcie
Po przeczytaniu iluś tam wątków nt trądziku doszłam do wniosku żeby spróbować
differinu (nigdy wcześniej go nie miałam) - używam go już przeszło m-c a
efektów jak nie było tak nie ma, a nawet gorzej bo od jakiegoś czasu mam
więcej różnych wyprysków. Mam cerę tłustą, u dermatologa byłam przepisał
Akneroxid (wysusza mnie bardzo) codzień mam nowe wypryski, ropne krostki, raz
na jakiś czas gule które nie wiadomo skąd się biorą :(((
Przeczytałam w którymś wątku że dobre efekty daje stosowanie na nac diferinu
a w dzień Akneroxid - nie biorę żadnych antybiotyków gdyż mogę przyjmować
tylko niezbędne min. leków ze względu na wątrobę. Zresztą kiedyś już
przeszłam kurację Unidoxem, na jedną dużą gulę pomogło, a jak za jakiś czas
zrobiła się następna - wogóle antybiotyk nie pomógł.
Mam kupiony też Acne Derm ale stwierdziłam że lepszy może Differin i Acne
zalega gdzieś na półce. Benzacne, Dalacin, Davercin, różne takie miejscowe
wogóle mi nie pomagają. Czy pozostaje mi tylko przyzwyczaić się? Poradźcie coś
Pozdro
Obserwuj wątek
    • Gość: kama Re: Znowu o differinie IP: *.asta-net.com.pl 19.08.05, 23:08
      ja polecam acne derm mnie bardzo pomogl a poza tym bylam zadowolona z
      akneroksidu(mialam super cere) ale widac to sprawa bardzo indywidualna:)zycze
      powodzenia,acha z kolei u mnie na polce lezy resztka differinu i nadal tam
      pozostanie bo jak nazrazie nie zauwazylam poprawy cery po tym specyfiku.
      • veea Re: Znowu o differinie 19.08.05, 23:10
        ja bralam antybiotyk przez 3 miesiace -Tetralysal.umordowal mi żołądek an
        pewno, ale pomogł-trądzik zniknąl bezpowrotnie.Differin tez stosowalam, ale
        dlugo okolo 2 mies wczsniej, troszke mniej teraz mi sie skor a przetłuszcza:)
        pzdrVeea
        pozostałe info na gg 1987602:)
        • Gość: rooo Re: Znowu o differinie IP: *.chello.pl 19.08.05, 23:57
          u mnie z wymienionych przez Ciebie:
          differin, pomyłka i tortura.
          acne derm, tortura owszem, ale po pięciu miesiącach wyrazne efekty.

          doraznie, bardzo dobrze pomagał clindacne. to żel, dośc drogi, mało wydajny i na
          receptę, ale działał super.
          • Gość: monika Re: Znowu o differinie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.05, 11:15
            ja uzywalam differinu zelu- i to jest pomylaka-ale differin krem bardzo mi
            pomogl,mialam zero wypryskow, ale nie wiem do konca czy to zasluga kremu, bo
            biore tabletki hormonalne specjalnie na poprawe cery, teraz juz nie mam zadnych
            problemow z cerą, ale mysle ze upierdliwosc tradziku wlasnie na tym polega, ze
            na kazdego co innego dziala i nie ma tak ze jak jednemu cos pomoze to drugiemu
            napewno tez,pozdrawiam
            • Gość: rooo Re: Znowu o differinie IP: *.chello.pl 20.08.05, 11:27
              tabletki hormonalne mi pomagały, rzeczywiście to moze być to. ale zaatakowanie z
              kilku stron jest sensowne jak najbardziej. no i masz rację, każdemu co innego.
              w każdym razie zyczę, żeby po odstawieniu tabletek niegdy nie wróciło
              diabelstwo, bo też różnie z tym jest.
              • justysia25 Re: Znowu o differinie 20.08.05, 15:31
                Kiedyś brałam Diane może i trochę miałam lepszą cerę, ale zawsze coś mi tam
                wyskoczyło, a teraz wręcz zastanawiam się czy to pogorszenie może być
                spowodowane differinem. Nie wiem czy teraz z niego zrezygnować - chyba tak
                zrobię bo po ponad m-cu powinien być już może jakiś minimalny efekt. Masakra.
                Teraz nie biorę żadnych doustnych leków. Po badaniach wątroby (dopiero na
                koniec września) może i zdecyduję się na jakąś kurację antybiotykową, sama nie
                wiem. Nie ma u mnie normalnego dermatologa, będę szukać kogoś w Poznaniu.
                Jak macie namiary na kogoś dobrego to polećcie
                Pozdro

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka