Dodaj do ulubionych

co dla blondynki

IP: *.smochowice.sdi.tpnet.pl 07.09.02, 20:13
Chodzi mi o kolor ubioru. Slyszalam ze ladnie w czarnym i czerwonym... Co wy
na to? Co myslicie o bieli i innych kolorach?
Obserwuj wątek
    • Gość: Marta Re: co dla blondynki IP: *.pl 07.09.02, 20:28
      Ja jestem blondynką i rzeczywiście ładnie mi w czarnym , czerwonym i
      bieli.Chociaż w zasadzie kazdy kolor pasuje do blond włosów.Ja tylko unikam
      zieleni,bo w niej wyglądam wyjątkowo paskudnie.
      • damona Re: co dla blondynki 07.09.02, 20:43
        mi w czerwieniach jest tak sobie,
        za to dobrze sie czuje w blekitach, szarosciach,
        bielach, ecru, czarnym.

        ale moja kolezanka blondzia swietnie wyglada
        w czerwonych, malinowych itd...
    • Gość: Vera Re: co dla blondynki IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 07.09.02, 20:54
      Ja też jestem blondyną tylko ciepłej tonacji bladej cery z piegami, niestety
      popielate włosy nie dla mnie - pszeniczne pozostają. Ja strasznie lubię chodzić
      w brązach, ciemnej zieleni, czarnym i szarościach. W takich kolorach czuję się
      najlepiej i dla tego pastele to okazjonalnie ale raczej nie przepadam. A
      czerwonego i granatu nie lubię.
      Grunt to czuć się dobrze w swoim wdzianku.
      pozdrowionka
      Vera
    • Gość: Margoo Re: co dla blondynki IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 07.09.02, 21:25
      Jestem raczej "zimną" odmianą blondynki i noszę wszystko oprócz zielenego,
      pomarańczowego i żółtego (brrrr....). Brązy noszę tylko jasne, a biel wtedy jak
      jestem choć trochę opalona.
      • Gość: renia Re: co dla blondynki IP: *.radio.com.pl 08.09.02, 12:26
        Co do czerni to zależy dla jakiej blondynki. Raczej chyba dla ciemniejszej. Bo
        jeśli wlosy jasne i blada cera to czarny postarza. To moje obserwacje. Sama
        nosze brązy, rudości, czerń i beż, krem. W zasadzie nie ma chyba ograniczeń.
    • Gość: Justa Re: co dla blondynki IP: *.pl 08.09.02, 17:49
      wiesz, wszystko zalezy od tego czy jestes "chlodna" czy "ciepla" blondynka.
      Kazdy kolor ma swoj odcien, kazdy, nie zaleznie czy bedzie to srebrny czy
      zloty. Jesli popatrzysz w lustro i pierwsze co sie rzuca w oczy (pod wzgledem
      koloru oczywiscie;) to ubranie a nie twoja twarz i makijaz to to nie odcien dla
      Ciebie.
      pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka