bart_ekbb
15.11.13, 21:30
Kundel jednego z sąsiadów wabi się Lewak. Próbowałem nakłonić sąsiada do zmiany imienia, bo godzi ono w godność ludzi o sympatiach lewicowych. Często sąsiad idzie pijany przez osiedle i krzyczy na cały głos: Lewak, do nogi bydlakui!!!! Niestety, rozmowy nie poskutkowały. Sąsiad jest agresywnym lumpem, który przeklina, grozi rękoczynami.
Jaki urząd może wyegzekwować zmianę imienia psa?
Dziękuję.