Dodaj do ulubionych

GUM do włosów

IP: *.astercity.net 10.09.02, 11:36
nie mogę sobie z tym poradzić. Kupiłam za namową forumowiczek (wcześniej
miałam wosk Keune) i za diabla nie wiem jak toto nakladać. po kilku godzinach
mam na głowie tłusty placek a nie fryzure. Czy trzeba mieć coś jeszcze do
układania włosów, czy sam Gum powinien wystarczyc i jak to nałożyć zeby było
dobrze.

aha, tylko prosze mi nie cytować napisów z pudełka, bo to co tam napisali to
ja wiem, ale w praktyce się nie sprawdziło
Obserwuj wątek
    • agul1 Re: GUM do włosów 10.09.02, 11:40
      A ile tego nakładasz? Bo tajemnica tego typu preparatów tkwi między innymi w
      ilości:-)
      • Gość: jam Re: GUM do włosów IP: *.astercity.net 10.09.02, 11:44
        tyle ile napisali na pudełku, mały orzeszek. A Ty też tego używasz? Jesli tak
        to napisz mi dokladnie jak krowie na rowie jak sie tym posługiwać i czy coś
        jeszcze jest potrzebne do układania.
        • Gość: gAndzia Re: GUM do włosów IP: *.se.com.pl / 10.0.200.* 10.09.02, 11:47
          ja uzywam guma na co dzień, albo samego albo z clayem (tym matującym niby
          usztywniaczem). faktycznie mocno nabłyszcza włosy:) wydaje mi się, że albo za
          dużo go bierzesz, albo masz bardzo przetłuszaczające się włosy albo może masz
          za długie włosy i stąd ten efekt. ja robię tak jak oni każą, tzn. mocno go
          rozcieram w dłoniach (biorę mniej niż orzeszek, kilka kropelek) i
          przeczesuję/układam dłońmi włosy (nie bawię się w to strzepywanie go na włosy,
          bo nie widzę róznicy).
          • troy2 Re: GUM do włosów 24.09.02, 23:28
            bvmkh,n,
        • agul1 Re: GUM do włosów 10.09.02, 11:50
          Ja nie używam, mam za długie włoski, ale pisałam artykuł o tych
          preparatkach 'nowej generacji' - gumach , clayach, woskach itp.
          Musisz baaardzo malutko, może jak masz taki tłuszcz potem, to nawet mniej niż
          orzeszek, rozprowadzić na dłoniach, tak, żeby została tylko cieniuteńka warstwa
          na dłoni i tym lekko przejechać po włosach. Jak już rozprowadzisz, to ugnieć
          fryzurę:-) W sumie jak miałaś wosk, to tego używa się bardzo podobnie. Ja bym
          spróbowała z mniejszą ilością na początek. A jakiej firmy masz ten gum?
          • Gość: jam Re: GUM do włosów IP: *.astercity.net 10.09.02, 11:52
            dzięki, Agul a powiedz gdzie jest ten artykuł, w jakiej gazecie?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka