Dodaj do ulubionych

co mozna jesc bez ograniczen, najesc sie i nie

IP: *.tpl.toronto.on.ca 02.10.02, 19:03
przytyc? jest cos takiego? Ja zawsze jesienia mam apetyt a nie chce przytyc bo i tak powinnam
troche schudnac. ratunku
p.s. warzywami sie nie najem. chyba tylko tymi fasolkowatymi, a wcale az tak nie lubie tych
makowatch.
Obserwuj wątek
    • grazyna-lubicz Re: co mozna jesc bez ograniczen, najesc sie i ni 02.10.02, 19:08
      A jedz kochana wszystko i się nie przejmuj.Faceci wolą tłuściejsze niż te
      chude.Mój Rysiek wręcz nie pozwala mi schudnąć, tylko ciągle mi każe jeść,abym
      była taka tłuściutka i apetyczna.
      • Gość: agul Re: co mozna jesc bez ograniczen, najesc sie i ni IP: *.acn.pl / 10.130.129.* 02.10.02, 19:17
        Jedz owoce - jabłka, pomarańcze, gruszki, śliwki - zapychają dobrze. Oprócz
        tego np. płatki owsiane, co prawda maja trochę kalorii ale przez pół dnia nie
        czujesz głodu. Ryż z jakimiś warzywami..
        Nie ma takich rzeczy, które można jeść bez ograniczeń, niestety:)
        A poza tym wydaje mi się, że na zimę trzeba trochę przytyć, wtedy cieplej:-))
        • Gość: kika_kika Re: co mozna jesc bez ograniczen, najesc sie i ni IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 02.10.02, 19:28
          Ja na jesienne przybieranie :) już od miesiąca piję czerwoną herbatkę z
          vitaxu. Nie jakies tam figury czy regulavity (bleh, świństwo) ale czerwoną
          herbatke!!! PO niej nie ma żadnych przykrych historii łazienkowych a i smakuje
          nienajgorzej.. można się przyzwyczaić. Są 2: jedna o smaku cytrynowy, druga
          earl grey.... obie dobre :) i skuteczne (na to co jem) to powinnam już być
          cięższa o ok 2kg a tak.... jest ok, waga się trzyma... ponoć w drugim miesiącu
          może zacząć spadać.

          Pozdrawiam,
          KIKA
          • Gość: kragmel Re: co mozna jesc bez ograniczen, najesc sie i ni IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 02.10.02, 20:23
            Kika, a ta herbatke pijesz jak przykazali w instrukcji jako jedyny napoj? bo ja
            sie nie moge zmusic do porzucenia porannej kawy.

            karol - tez pijaca czerwona
            • Gość: kika_kika Re: co mozna jesc bez ograniczen, najesc sie i ni IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 02.10.02, 22:28
              Gość portalu: kragmel napisał(a):

              > Kika, a ta herbatke pijesz jak przykazali w instrukcji jako jedyny napoj? bo
              ja
              >
              > sie nie moge zmusic do porzucenia porannej kawy.
              >
              > karol - tez pijaca czerwona


              nie :) ja nie miałam takiej instrukcji :) zwykłej czarnej już nie piję, ale...
              na jesień capucino sobie popijam...
            • Gość: kika_kika Re: co mozna jesc bez ograniczen, najesc sie i ni IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 03.10.02, 08:16
              .... ale z mlekiem 0,5% :) heh prawie nie ma pianki :(
              ale skoro mówisz, że czerwona herbatka to ma byc jedyny napój... no cóż...
              poświęcę się, zwłaszcza, że nie jest to takie paskudne.... :) jak inne
              herbatki... i nie ma po tym przykrych niespodzianek.


              Pozdrawiam,
              KIKA
              • Gość: kragmel Re: co mozna jesc bez ograniczen, najesc sie i ni IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 04.10.02, 10:29
                instrukcja mówi: "oczywiście podczas kuracji czerwona herbata jest jedynym
                napojem z wyjątkiem wody mineralnej ubogiej w sód".
                ja się tym specjalnie nie przejęłam, piję czarną, zieloną i czerwoną, a rano
                moją kawkę z mlekiem :-)
                btw instrukcja także powiada, że "jest to również produkt łagodzący objawy
                towarzyszące spożyciu zbyt dużej ilości alkoholu" ;-)

                karol - przy earl greyu
                • Gość: kika_kika Re: co mozna jesc bez ograniczen, najesc sie i ni IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 04.10.02, 11:35
                  heh chociaż tyle dobrego, że kawkę z mleczkiem.... a nie czarną...
                  ja wody piję sporo, natomiast herbatki... to tylko czerwona i to 2x dziennie
                  bo jakoś nie mam ochoty na ciepłe napoje... może jak się jeszcze ochłodzi....
                  to zwiększę ilość herbatek kosztem mineralki

                  POzdrawiam,
                  KIKA na earl greyu too ;-)
        • Gość: Linn Re: co mozna jesc bez ograniczen, najesc sie i ni IP: *.dialup.tiscali.it 04.10.02, 08:00
          Z owocami trzeba uwazac ze wzgledu na duza ilosc kalorii / ach ten cukier... /.
    • sublustris Re: co mozna jesc bez ograniczen, najesc sie i ni 02.10.02, 19:26
      Slyszalam o L-Karytyninie. Wiaze tluszcz do wielkosci wydalanej przez
      organizm. Ale trzeba przy tym wzmozyc wisilek fizyczny: nawet chodzenie przez
      2 godz dziennie. Chyba cos takiego.
      • Gość: shisha Re: co mozna jesc bez ograniczen, najesc sie i ni IP: 62.233.242.* 03.10.02, 10:43
        L-karnityna absolutnie nie ma działania wiązania tłuszczu z jedzenia!
        Powinno się jej używać wyłącznie podczas treningu - duże jej ilości pomagają w
        bardziej efektywnym wykorzystaniu zapasów energetycznych w postaci tkanki
        tłuszczowej.
        Ale sama, jako taka, nie powoduje w żaden sposób chudnięcia i nie ma wpływu na
        spożywany pokarm.
        • sublustris Re: co mozna jesc bez ograniczen, najesc sie i ni 03.10.02, 16:05
          Jesli tak, to "eee tam" z tym.
    • Gość: lea25 Re: co mozna jesc bez ograniczen, najesc sie i ni IP: 62.233.167.* 02.10.02, 20:19
      od pewnego czasu stosuje montignaca i jestem zachwycona, bo moge jesc co lubie -
      pesto, sery itp. I caly czas chudne !!! główna jego teoria brzmi : NIE WAZNE
      SA KALORIE, TYLKO TO CO JESZ. (zakazane produkty to ziemniaki, piwo, gotowana
      marchewka...) Nie chodze glodna i czuje sie swietnie.
      pozdrawiam
    • anexxa Re: co mozna jesc bez ograniczen, najesc sie i ni 02.10.02, 20:28
      az tak dobrze to nie bedzie, ale proponuje moja potrawe -
      maly jogurt, do tego 1 lub 2 banany, jakies winogrona,
      brzoskwinia, moze gruszka. zapic woda mineralka albo
      zielona herbata, w chwili wahania przy drzwiach od
      lodowki przegryzc marchewke (surowa).

      xx.
      • Gość: mucha Re: co mozna jesc bez ograniczen, najesc sie i ni IP: *.vif.net 02.10.02, 22:36
        Dzieki za odzew :) Ja ostatnio wtrążalam brązowy ryż z sosem sojowym, ale nie
        powiem żeby to było coś nadzwyczajnego. Sposób Anexxy jest dobry, tylko z tą
        marchwią nie zadziała, bo ja po surowej marchewce robię się głooooodna (tak
        samo po jabłkach). Co to jest ten mostignac, (sorry jeżeli przekręcam nazwę)
        ja bardzo lubię i sery i pesto, gdzie można znaleźć na ten temat więcej info?
        • Gość: lea25 Re: co mozna jesc bez ograniczen, najesc sie i ni IP: 62.233.167.* 02.10.02, 22:49
          na forum fitness znajdziesz grono jego zwolenników. Michel Montignac napisal
          książkę "jeść, aby schudnąć" (chyba tak brzmi tytuł...), która dostępna jest w
          empikach. polecam tez czerwoną herbatę - pomaga.
          • Gość: saxony Re: co mozna jesc bez ograniczen, najesc sie i ni IP: *.acn.pl / 10.130.129.* 03.10.02, 10:37
            bez bolu zrzucilam pare kilogramow,co prawda w kilka miesiecy,ale tak jest
            najlepiej,bo unika sie efektu jo-jo.
            zapomnialam o bialym pieczywie,makaronie,ziemniakach,tluszczu /oprocz oliwy z
            oliwek/ ,smazonym miesie,slodkich napojach,smietanie,zaprawianiu zup maka.to co
            jem teraz bardzo mi smakuje:chudy nabial,ciemny ryz,kasze,warzywa we wszelkiej
            postaci,chude wedliny,mieso,ryby /pieczone/.po kilku miesiacach raz dziennie
            jem slodycze-tyle ne ile mam ochote.wczesniej zamiast czegos slodkiego zjadalam
            sloik gerbera z owocami.a teraz musze sie pilnowac,zeby dalej nie tracic
            wagi,bo na zakupy chodzilabym chyba do smyka /34 zwezam/.a najwazniejsze jest
            to ,ze mam wiecej energii,nie jestem ociezala i wiecznie zmeczona.najlepiej
            wszelkie zmiany w sposobie odzywiania wprowadzac stopniowo,zeby nie czuc sie
            udreczonym nowa dieta. przynajmniej u mnie drastyczne zmiany konczyly sie
            rzucaniem do lodowki,zeby najesc sie tym co lubilam.eh,stare dzieje...

            pozdrawiam.s.
    • Gość: shisha Re: co mozna jesc bez ograniczen, najesc sie i ni IP: 62.233.242.* 03.10.02, 10:47
      No a sałatki? Moja ulubiona to zielona lub lodowa sałata, z delikatnym sosem
      vinegret, do tego kiełki, ogórek zielony, czy rzodkiewka, pomidorki, bardzo
      mało kalorii, a nagryźć się trzeba dużo... ew. w wersji bardziej kalorycznej,
      to jeszcze z oliwkami i serkiem feta.

      Jeszcze jedna wskazówka mi przyszła do głowy - ostre przyprawy, a także sól,
      chrzan, wzmagają apetyt.
      pozdrawiam:)
    • annika_vik Re: co mozna jesc bez ograniczen, najesc sie i ni 03.10.02, 11:00
      Polecam niezabielane zupy, albo nawet zupki w proszku - 23 kcal w 100 ml, czyli
      w dwóch talerzach zupy - 130 kcal.
      Dobrze zrobiona zupa jest super i zapycha. Można jeść do bólu!
      • Gość: koralik Re: co mozna jesc bez ograniczen, najesc sie i ni IP: POZNANNT* / 195.95.19.* 03.10.02, 11:25
        a ja mysle, ze mozna naprawde jesc wszystko i najadac sie do syta -
        najwazniejsze to sie nie przejadac, tylko najadac, i nie jesc jakis tam
        pierdolek typu: princessa, lody, szarlotka z bita smietana i lodami, a do tego
        cappucino :-)))
        ziemniaki uwielbiam, makarony kocham, pizza mi poprawia humor :-)))
        nie wyobrazam sobie, jak mozna sie katowac ryzem polanym sosem sojowym a do
        tego popijac pu-erh - az mam gesia skorke, gdy pomysle o takim daniu
        zupy sa pyszne, ale nie wyobrazam sobie, by przezyc dluzej niz 1 dzien na zupce
        z proszku - co z tego, ze zapycha, gdy jest koszmarnie niezdrowa - wiem co
        mowie, bo widzialam, jak sie je robi :-)

        Koralik, ktora wczoraj wieczorem dopadl stres (a jednak)
        • agul1 Re: co mozna jesc bez ograniczen, najesc sie i ni 03.10.02, 11:29
          Gość portalu: koralik napisał(a):
          >
          > Koralik, ktora wczoraj wieczorem dopadl stres (a jednak)

          Koralik, Ty na ten stres zafunduj sobie princesse, lody z bitą śmietaną,
          szarlotkę i capucino i od razu minie;-))))
          A tak poważnie to naprawdę - słodycze poprawiają humor, zwłaszcza czekolada,
          więc teraz w tym stresującym okresie nie żałuj sobie:)

    • ladyblue SELER!!! 03.10.02, 12:21
      nie pamietam który rodzaj (chyba naciowy) ale to jedyna roślinka na której
      strawienie potrzeba wiecej energii niż dostarcza. no i jeszcze sałata, ale
      trzeba dobrze przeżuwać :)
      • Gość: shisha Re: SELER!!! IP: 62.233.242.* 03.10.02, 14:58
        Tak, seler ma takie właściwości, że organizm potrzebuje więcej energii na jego
        strawienie niż seler w sobie dostarcza. To samo jest z marchewką, i wydaje mi
        się że coś jeszcze. Ale uwaga - dotyczy to wyłącznie warzyw surowych, nie
        ugotowanych. To z powodu ogromnej ilości włókienek, które nie pamiętam jak się
        nazywają. Brzuch bardzo się męczy, jak ma więcej takich włókienek do
        strawienia. I dlatego też nie powinno się zjadać jakichś przesadnych ilości
        surowej marchwi - pomimo, że jest to niby lekkie warzywko, zbyt duża ilość
        włókienek b.męczy żołądek, mogą nawet dość długo na żołądku leżeć (zależy też
        od osoby, wiadomo). A przy okazji, już z sokiem sprawa ma się inaczej - i np.
        witaminki są z soku też dużo lepiej przyswajane, niż z zwyczajnie chrupanej
        marchewki.
        Aha, nie wiem, czy to jeszcze nie pietruszka na takie właściwości.
        Ale i tak nie wyobrażam sobie, żeby komuś się chciało tak jeść, same selerki z
        marchewką i pietruszką;)
        Ps. Buraczki też mają b.niską wartość kaloryczną, i ogórki zielone.
        pozdrawiam:)
    • Gość: Nicola Re: co mozna jesc bez ograniczen, najesc sie i ni IP: *.ipt.aol.com 03.10.02, 14:41
      fajny temat-w sam raz na zime;-)))
      ja preferuje salatki i zupy
      pozdrawiam
    • Gość: plum1000 Re: co mozna jesc bez ograniczen, najesc sie i ni IP: *.nowysacz.cvx.ppp.tpnet.pl 04.10.02, 11:31
      a ja to tam moge i caly dzien nie jesc tylko pić. i załądek rzadko kiedy
      dopomina sie o coś...:-)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka