01.02.06, 16:36
25 lutego mam wazna impreze.Problem lezy w tym,ze mam sukienke "bez plecow" a
ja po nieudanym czyszczeniu plecow mam teraz okropne pryszczyki na
nich.Kosmetyczka nieudolnie rozniosla wszystko na cale plecy.Wiec teraz
pytanie co zrobic?jak wyleczyc plecy zeby ladnie sie prezentowaly!Kochane
licze na Wasza pomoc!
Obserwuj wątek
    • mroofka2 Re: Pomocy!! 01.02.06, 17:59

      spóbuj maści cynkowej, na pewno pomoże:)
      • khaki3 Re: Pomocy!! 01.02.06, 19:20
        Dziekuje:*

        A moze znasz jeszcze jakies sposoby?Np. jakies zele do kapieli specjalne?a moze
        czegos powinnam unikac np. jedzenia ?
        • Gość: jo-asiunka Re: Pomocy!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.06, 19:23
          Fajnie to zabrzmiało: unikać jedzenia:)
          Możesz unikać, ale ktoś Cię będzie musiał potem donieść na tę ważną imprezę.
          • zoe28 Re: Pomocy!! 01.02.06, 19:46
            Na pewno powinnaś unikać potraw ostrych i słodkich, ale to już pewnie wiesz. Co
            do reszty ja nie mogę Ci służyć żadną radą, bo zwyczajnie w takiej sytuacji nie
            byłam. Tak sobie tylko myślę, że może jakiś seansik w solarium, żeby troszkę
            podsuszyć plecki, ale sama nie wiem czy to będzie dla nich odpowiednie. W każdym
            razie good luck :) i udanej imprezki.
        • Gość: hej Re: Pomocy!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.06, 19:44
          może spróbuj wziąć długą kąpiel, tak żeby skóra sie nieco "odmoczyła";) To ją
          oczyści. Jeszcze lepiej, jeżeli dodasz jakiejś w miarę naturalnej soli do
          kapieli, albo olejku cedrowego (taki do aromaterapi). Musi byc cedrowy;) bo
          podobno oczyszcza skórę i działa przeciwzapalnie i ściągająco. Pasta cynkowa
          tylko na strupy- żeby szybciej zeszły, lub przysuszone krostki. Jeżeli masz
          jakies "świeże" pryszcze, to najlepiej nie nakładaj na nie nic, bo będą się
          "buntować" i mogą się zaognić i powiększyć. jeżeli miałabyś jakieś naprwdę
          większe kłopoty, to czasami lepiej wycisnąć pryszcza, który się do tego nadaje
          (tzn. widać, że jest w nim czop z łoju i stan zapalny), bo wtedy szybciej się
          zagoi i nie będzie blizn. Takie syfy zazwyczaj siedzą w skórze głęboko, bo
          spowodowane są zatamowaniem całego pora, więc dopóki sie ich nie wyciśnie-
          dokładnie!- a potem nie zdezynfekuje spirytusem kosmetycznym, potrafią sie paprać.
    • bobrong Re: Pomocy!! 01.02.06, 20:10
      Mi też ostatnio wyskoczył przed imprezą wieeelki pryszcz na plecach. W końcu
      zdecydowałam się na drastyczny krok - posmarowałam go detreomycyną w maści i
      zakleiłam plastrem. Może i nie jest to najlepszy sposób, ale byłam
      zdesperowana. Po odklejeniu plastra po drugim smarowaniu po prostu... nie było
      go. A był potworny! Inna wersja - maść tribiotic (w aptece bez recepty, bo ta
      detreomycyna to chyba na)
      • Gość: latifa Re: Pomocy!! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 01.02.06, 21:59
        A może zrób sobie maseczkę z drożdży?
        Sama już dawno nie miałam pryszczy, ale pamiętam że w kryzysie zawsze pomagało.
        Tylko tych drożdży to musiałby być garnek jak to plecy!:)))
    • kora3 Re: Pomocy!! 01.02.06, 22:53
      Khaki .. Tribiotic to dobry pomysł, poza tym mozesz zastosować sudokrem,
      solarium nie za długo ma sie rozumieć, ale troche zawsze podsuszy) najlepiej
      stojące, tormentiol, albo którąs z tych masci aptecznych na pryszcze - gdzię tu
      był watek o tych masciach. Drożdże ponoc pomagają, ale nie wiem jak długo trezba
      stosowac kurację :(
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka