mam taki intymny problem...

10.02.06, 11:18
który mnie męczy, chodzi mi o depilacje intymną-mój problem polega na tym, iż
niestety w tych miejscach mam strasznie dużo włosów-co jest niebywale
krępujące i przeszkadzające, w lecie gole sobie pachwiny aby włosy nie
wystawały zza majtek, ale już od dłuższego czasu myśle o czymś odważniejszym.
wiem jednak, iż maszynka się nie sprawdzi, wosk odpada, bo mnie nie stać (na
laser z resztą też, choć nie wiem czy w tych miejsach jest on używany?)
pozostaje jedynie chyba tylko pianka czy jak to się nawyza, którą się zmywa
po jakimś tam czasie po nałożeniu wraz z włosami. podobno odrastające wosy
nie kłują, czasem odrastają słabsze i jaśniejsze (gdzieś tak czytałam).
wiem też, że wiele pianek to pic na wode; potrzebuje jakiejś mocniejszej-nie
przeznaczonej na włosy na nogach, tylko na mocniejsze-łonowe.
ah... co ja mam robić:(
    • Gość: misiulek Re: mam taki intymny problem... IP: *.chello.pl 10.02.06, 12:02
      a moze sprobuj woskiem sama (ja mam taki do podgrzania Joanny, plastry sie w
      tcyh miejscach u mnie na sprawdzily), owszem, wymaga to troche samozaparcia,
      jest troche babrania, ale efekt dlugotrwaly. Opakowanie kosztuje chyba kolo 20
      zl, moze mniej, nie pamietam, starcza na dlugo.
      powodzenia w tepieniu wloskow :)
      pozdrawiam
    • Gość: Margot Re: mam taki intymny problem... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.02.06, 12:11
      Nie wiem, gdzie mieszkasz ani jakie są Twoje możliwości finansowe, ale ja za
      woskowanie bikini płaciłam 25 zł, wiec może jednak warto zaoszczędzić i raz na
      jakiś czas skorzystać? Efekt jest naprawdę wart nawet dużo większych pieniedzy,
      a i starcza na parę tygodni :)
    • mroofka2 Re: mam taki intymny problem... 10.02.06, 12:26

      zgadzam sie, tylko wosk...
      • Gość: dede Re: mam taki intymny problem... IP: 87.207.113.* 10.02.06, 12:33
        Dziewczyny maja racje wosk jest najlepszy...pomijajac laser na ktory mnie nie
        stac ale naprade taka depilacja woskiem wychodzi o wiele lepiej niz kremem czy
        pianka- po takiej depilacji wloski sie wcale nie oslabiaja slabsze sa tylko po
        usuniecu razem z cebulka...poza tym taki jeden "zabieg"u mnie kosztuje 20 zl
        wiec nie wiele drozej od kremow:)
        • arletta.wagner Re: mam taki intymny problem... 10.02.06, 13:02
          tylko wosk
          • Gość: picia moja kolezanka tez tak ma! IP: *.chello.pl 10.02.06, 13:04
            tzn miala, regularnie sie goli i nie ma klopotu z tym!
    • Gość: re Re: mam taki intymny problem... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.02.06, 15:00
      wosk, wosk oslabia pianki raczej nie,
      ja wlasnie sobie woskowalam bikini-jejku, jak to boli,
      a jeszcze przeciez potem trzeba ubrac bielizne!
      wiecie ze teraz to tylko mysle kidy bede mogla sciagnac majtki:)))taki mam
      dyskomfort, no ale nastepny taki zagieg dopiero za 6-7 tyg, w sumie to warto:)
      • arletta.wagner Re: mam taki intymny problem... 10.02.06, 15:05
        jeśli robisz wosk regularnie po jakimś czasie staje sie to niemal
        bezbolesne.pozatym dobra kosmetyczka stosuje kremy zapobiegające podrażnieniom.
      • Gość: mała Mi Re: mam taki intymny problem... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.02.06, 15:05
        a ja robie depilatorem.boli, ale po kilku min sie przeyzwyczajam a efekt jest
        zadowalajacy:)
    • bzzzk Re: mam taki intymny problem... 10.02.06, 15:13
      z pianką jest ryzyko, że może uczulać, zresztą w takich miejscach to w ogóle z
      nią ostrożnie, żeby nie spłynęła gdzie nie trzeba:) ja bym jednak proponowała
      wosk, nie będę oryginalna;) tzn z moich obserwacji wynika, że najlepsza na
      bikini jest depilacja cukrowa (ale u kosmetyczki, bo to co innego niż taka
      wykonana w domu), ale fakt, że to droga impreza, ja też nie bardzo często mogę
      sobie na to pozwolić:/ wosk jest jednak tańszy, poszukaj, może znajdziesz
      miejsce gdzie robią dość tanio, a dobrze. możesz też spróbować w domu, plastry
      niektórych firm nie są drogie. albo zrobić taki kit z cukru i soku z cytryny,
      który działa podobnie jak wosk na ciepło, na formu sporo o tym było, a to już w
      ogóle taniutka sprawa.
      pzdr
      • kasia.jun Re: mam taki intymny problem... 10.02.06, 17:13
        o jej hehe ja się boje plasterek z ranki ściągnąć a co dopiero sama wosk sobie
        zrobić;p
        może i się odważe na kosmetyczke, po niej bynajmniej sama będe w stanie sobie
        ogarnąć tymi plastrami-uodpornie się troszkę.
        tylko teraz musze poszukać dobrej kosmetyczki-mieszkam w gliwicach (koło
        katowic)...
        a jak taki zabieg wygląda? można także pozbyć się włosów wokół odbytu?
        • kasia.jun Re: mam taki intymny problem... 10.02.06, 17:13
          głębokie bikini, tylko paseczek
Inne wątki na temat:
Pełna wersja