Dodaj do ulubionych

CHusteczki dziecinne

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.03.06, 14:09
Hej koleżanki:)
mam pytanie czy używacie nawilżających usteczek dziecinnych np. Bambino do
zmywania maijazu? pytam bo wczoraj widziałam takie chusteczki w fajnym
zamykanym opakowaniu co dla mnie oznacza że dłużej trzymają "wigotność"
Wyjeżdżam na tydzień i coś by mi sie przydało takiego "uniwersalnego" do
zmywania buźki, wytarcia rąk w potrzebie.
pozdrawiam 32latka:)
Obserwuj wątek
    • Gość: Alinka Re: CHusteczki dziecinne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.06, 14:19
      Wiesz, jesli w tym wieku masz buźkę (może buziuchnę), to chusteczki dla
      dzieciątek najlepsze. Jeszcze kup sobie maskoteczkę i smoczek, żebyś smacznie
      spała po zmyciu makijażyku. A, i koniecznie chusteczki do łapeczek (przecież
      mając 32 lata nie ma się rąk...).
      • Gość: aga Re: CHusteczki dziecinne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.06, 14:58
        Nie wiem dlaczego Alinko podchodzisz do tego w tak ironiczny sposób?!!! Zdarzało
        się, że ja również przecierałam twarz chusteczkami Johnsona i jakoś nie
        zdziecinnialam...A poza tym kilka razy już czytałam wyznania gwiazd, które
        chusteczki nawilżane uważają za niezbedne w swoich kosmetyczkach. Tak więc
        trochę tolerancji i wyobraźni zanim na kogoś tak naskoczysz:)
        • Gość: Alinka Re: CHusteczki dziecinne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.06, 15:04
          NIe wysmiewałam się z chusteczek, których notabene sama uzywam, ale z
          infantylności autorki wątku. Jesli nie rozumiesz różnicy, trudno.
          • Gość: aga Re: CHusteczki dziecinne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.06, 15:08
            W jej pytaniu nie widzę nic infantylnego, ale cieszę się, że chociaż TY
            dostrzegasz różnicę. Pozdrawiam!!!
            • Gość: Alinka Re: CHusteczki dziecinne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.06, 15:16
              Nadal nie rozumiesz:). W pytaniu o chusteczki nie ma nic infantylnego, w
              sposobie jego zadania owszem.

              Bardzo przepraszam, ale 32-latka, która pisze o buźce, to dla mnie dzidzia
              (niedługo piernik), poza tym infantylna. Co do dzidzi akurat pasuje, do 32-
              latki niekoniecznie.
              • Gość: anya Re: CHusteczki dziecinne IP: *.aster.pl / *.aster.pl 29.03.06, 23:01
                w takim razie dlaczego podpisujesz sie jako Alinka a nie Alina? przeciez nie
                jestes juz dzieckiem, wiec dlaczego zdrabniasz wlasne imie? przeciez
                zdrobnienia pasuja tylko dzieciom...
                • Gość: Alinka Re: CHusteczki dziecinne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.06, 09:05
                  Ironia, ironia, droga Anyu. Skoro jest Dorka, dziecięce chusteczki i buźka,
                  wypadało się dostosować... Poza tym podejrzewam, że "Alinek" jest tu od groma,
                  niekoniecznie ja.
      • mariola.plotkara Re: CHusteczki dziecinne 29.03.06, 15:31
        jedne mają buźkę a inne ryj
        • Gość: Oleśka Re: CHusteczki dziecinne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.06, 15:34
          Buźkę ma dziecko, a ryj raczej u zwierząt występuje. Chyba że mowisz o sobie;P
          • Gość: mariola Re: CHusteczki dziecinne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.06, 15:37
            chrum chrum chrum
    • Gość: lulu29 Re: CHusteczki dziecinne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.06, 15:17
      Ja odkąd urodziłam dziecko przeżuciłam sie też na kosmetyki dziecinne. Co kilka
      dni na noc używam kremu bambino i na dzień bardzo cieniutko . Cere mam lepszą
      niż po tych wszystkich drogich kremikach niby antytrądzikowych. Te chusteczki
      też sa fajne :-)
      • Gość: Alinka Re: CHusteczki dziecinne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.06, 15:22
        Tiaa, następna ma kremiki, na które się "przeżuca"...
        • Gość: Dorka Re: CHusteczki dziecinne IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.03.06, 15:35
          dzieki dziewczyny za odpowiedz a Ty Alina wyluzuj i nie czepiaj się słówek

          pozdrawiam
          • Gość: Dorka Re: CHusteczki dziecinne IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.03.06, 15:36
            sorki powinnnam napisać Alinka :):)
            • Gość: Alinka Re: CHusteczki dziecinne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.06, 15:37
              Nie ma za co, Dorka...
        • Gość: aga Re: CHusteczki dziecinne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.06, 15:48
          chrum, chrum, chrum:)))))00
          • colla18 Re: CHusteczki dziecinne 29.03.06, 16:05
            ja również uzywam kremiku BAMBINO mmmmm ten zapach!
            chusteczek równiez uzywam w ciagu,najbardziej przydaja sie w upalne dni
            POZDRAWIONKA
            • neti13 Re: CHusteczki dziecinne 29.03.06, 16:13
              Używam chusteczek dla bobasów. Są niezastąpione po treningu na siłowni
              (szczególnie zimą , kidy to raczej z prysznica tam nie korzystam , bo brrrrr ,
              zimno ;) ) . W podróży też są zawsze ze mną ;) Nawilżają i tak ładnie
              pachną ,mmmm ;)


              pozdrawiam:)
      • Gość: pistacja5 Re: CHusteczki dziecinne IP: *.barczewo.macrosat.pl 03.04.06, 10:13
        ja też używam tych chusteczek, zwłaszcza w podroży, są rzeczewiście świetne :)
    • madfashion Dziecinna :) hahaha 29.03.06, 16:28
      Dziecinna moze byc osoba, która o produktrach pisze ze są one "dziecinne" a
      nie "dziecięce" :)
      • Gość: ania Re: Dziecinna :) hahaha IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.06, 20:44
        Ja mam bardzo problematyczną cerę suchą, której nie mogę myć wodą z kranu
        dlatego dla ułatwienia sobie życia codziennie używam do demakijażu chusteczek
        dla dzieci i jestem zadowolona.
    • basiaplewik Re: CHusteczki dziecinne 29.03.06, 21:02
      hej
      ja używałam przez jakiś czas chustek johnsona- sprawdziły się świetnie gdy
      byłam w szpitalu (z dzidziusiem)
      • magdaksp Re: CHusteczki dziecinne 29.03.06, 21:29
        ja uzywalam ale byly dlamnie troche za tluste
    • Gość: tralala Re: CHusteczki dziecinne IP: *.resetnet.pl 29.03.06, 22:53
      po prostu musze to powiedziec :)
      dziecinny to przymiotnik uzywany aby okreslic kogos, nie cos np ktos moze byc
      dziecinny ale nie te nieszczesne chusteczki.
      dzieciecy - dla dzieci

      jesli chodzi o chusteczki, to polecam nivea baby, fajne sa tez johnsonna :)
      dobre w podrozy, wiecej ich jest i wychodzi taniej.
      • Gość: jadziunia Re: CHusteczki dziecinne IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 29.03.06, 23:56
        Permanentnie używam ich do demakijażu.
        Rewelacja mnie najlepiej służą pampersy - johnsony trochę szczypią. Dobrze
        oczyszczają, nie wysuszają, wygodne w użytkowaniu, delikatne, tanie - uwielbiam.
        Nie wiem co w tym infantylnego.
        Infantylnie to wieszam sobie pluszowego zajączka o wyszukanym imieniu w krótkich
        spodenkach na tylnej szybie samochodu mimo, że potomstwa nie posiadam:)
    • pieskuba Re: CHusteczki dla dzieci 30.03.06, 10:49
      Są rewelacyjne i niezastąpione. Staram się zawsze mieć pod ręką paczkę takich
      chusteczek - przede wszystkim, żeby przetrzeć dziecku ręce czy buzię, ale także
      dla siebie - też do rąk czy twarzy, ale również, gdy coś kapnie na ubranie lub
      młody mnie wysmaruje jakimś jedzeniem. Takie chusteczki znakomicie usuwają
      świeże plamy z ubrania czy dywanu. I pewnie będziecie się śmiać ze mnie, gdy sie
      przyznam, ale najlepsze, w sam raz mokre i nienachalnie pachnące kupuję w Leader
      Price. Inne często zostawiają taką lepką warstwę lub pachną zdecydowanie za
      mocno. Też w Leader Price są świetne chusteczki przeznaczone specjalnie do
      zmywania makijażu - INES, o zapachu ogórkowym.

      pieskuba
    • kornelka21 Re: CHusteczki dziecinne 03.04.06, 18:22
      Cześć dziewczyneczki-skarbeńki moje!Ja też moją buziuńkę przecieram
      chusteczkami dla bobasków.I cóż w tym infantylniutkiego?;-))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka