Dodaj do ulubionych

zły dzień

24.05.06, 08:18
dzis mam wlasnie taki, jest dopiero 8:15 a ja juz zjadlam 2 batoniki. Tyle
czasu czlowiek sie trzyma, cwiczy, dieta itd., no i przychodzi taki dzien
zalamania. Co wtedy robicie? bo ja jem slodycze i potem jestem zla ze je
zjadlam, ze to popsuje moje dotychczasowe wysilki itd. i wtedy lapie jeszcze
wiekszego dola.
Obserwuj wątek
    • kasiunia62 Re: zły dzień 24.05.06, 08:28
      Nie przejmuj się! dobrze ze zjadłas rano, mnie głód na słodycze dopada
      wieczorem! Rano to mozna jest bezkarnie;) i tak spalisz w ciągu dnia... ja
      postanowiłam wypróbować dietę na płatkacyh fitness :) Będę je jeść 2 razy
      dziennie, zobaczymy czy będzie jakis skutek. Muszę nieco schudnąć do swietnych
      spodni
    • Gość: Żabaaa Re: zły dzień IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.05.06, 08:32
      Bardzo często jest tak, że kiedy staramy się robić coś na czym nam bardzo zależy
      i niestety nie wyjdzie łapiemy doła i każde kolejne niepowodzenie go potęguje.
      Niestety taka natura ludzka. Co zrobić? Trzeba dać sobie prawo do błędu i nie
      wymagać od siebie zbyt wiele. dwa batoniki to jeszcze nie tragedia. Widocznie
      organizm tego potrzebował i nie ma czego się złościć. Ja zawsze staram się
      znaleźć pozytywne strony każdej sytuacji i nie martwić się niczym dłużej jak 10
      minut:) W końcu nigdy nie jest tak źle żeby nie mogło być gorzej. Pozdrawiam!


      --
      "Bogaci mają depresję, biedni mają doła"
      • kasiunia62 Re: zły dzień 24.05.06, 08:44
        polecam batoniki z muesli!! pyszne a jakie zdrowe! zadnych marsów, snikersów! :D
    • asiulka555 Re: zły dzień 24.05.06, 08:34
      dzieki dziewczyny za slowa pocieszenia. Juz biore sie w garsc :):):)
    • Gość: Hanka Re: zły dzień IP: *.aster.pl 24.05.06, 08:44
      Dziewczyno, od dwoch batoników jeszcze nikt nie utył. Przecież nie jesz ich
      codziennie:).
    • aserath Re: zły dzień 24.05.06, 09:39
      mnie tez czasem cos takiego dopada i prawdde mowiac - mam ochote sobie w łeb
      strzelić. Ale zwykle staram sie wtedy cos zrobic - pojsc na dłuższy spacer,
      podejsc 2 przystanki na piechote, pocwiczyc w domku.

      co do platków musli fitness - dziewczyny, nie wierzcie reklamom! proszę! to są
      po prostu PROSTE WEGLOWODANY i na pewno nie przyczyniają sie do chudniecia (no
      moze chyba ze je sie tylko jedna porcje przez caly dzien i nic wiecej :(
      • Gość: sylwka Re: zły dzień IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.06, 10:14
        asiulku, niepotrzebnie się frustrujesz. Mi osttanio zrobiło się słabo ( nie
        jestem na żadnej drastycznej diecie,nie jjem słodyczy, białego pieczywa i
        ziemniaków), ale wróciłam do domu i bardzo słabo sie czułam, mój chlłopak
        zaserwowal mi porcję lodów, zjadłam i poczułam sie o niebo lepiej, organizmowi
        brakwoało cukru. Kiedyś lekarz mi powiedział,że ból głowy może być spowodowany
        brakiem cukru. więc skoro potrzerbowałaś tych batoników to widocznie twój
        organizm się ich domagał.
    • nancy_callahan Re: zły dzień 24.05.06, 10:19
      Spoko, spoko. Dwa batoniki z samego rana to jeszcze nie koniec świata.
      A tak na marginesie tych rozważań to wykryłam sposób na bezstresowe i super
      miłe chudnięcie - szczęśliwe zakochanie. Od piątku kompletnie nie wiem w jaki
      sposób, żyjąc w ciągłym radosnym uniesieniu, zgineło mi 4 kg i chyba nadal
      leci...
    • asiulka555 Re: zły dzień 24.05.06, 10:25
      ale najgorsze jest to ze ja bym mogla zjesc fure takich batonikow, tylko sie
      powstrzymuje. Jest tak ze jak zaczne to potem nie moge przestac. Kiedys
      kupowalam sobie wafelka lub batonika w kazdym napotkanym kiosku, wazylam wtedy
      70kg. Tamten czas juz minal i teraz waze 56kg. Nie chce wrocic do tamtej
      wagi,dlatego musze sie pilnowac. Kobietki czy takie juz nasze zycie, ze caly
      czas musimy sie pilnowac, dieta, cwiczenia ???
      • Gość: Hanka Re: zły dzień IP: *.aster.pl 24.05.06, 10:29
        Nie musimy;). Niektóre chcą, inne tego potrzebują, a jeszcze inne się do tego
        zmuszają, zadając sobie pytanie, dlaczego muszą.
        • asiulka555 Re: zły dzień 24.05.06, 10:31
          nie musimy ale trzeba zeby nie tyc w nieskonczonosci i nie wazyc 100kg. Pewnie
          ze sa takie co nie musza bo moga jesc ile chca a ich waga nie rosnie, takim
          tylko pozazdroscic
          • Gość: Gala Re: zły dzień IP: *.aster.pl 24.05.06, 10:34
            Przeciez nie żyje się po to, aby jeść. Raczej odwrotnie...:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka