komunia-proszę o radę

IP: *.chello.pl 26.04.03, 17:10
Cześć
Może któras z Was ma jakies ciekawe pomysły. Jestem chrzestną pewnego
ośmiolatka, który za miesiąc ma komunię. I nie mam pojęcia, co mu kupić.
Dzieciak jest jedynakiem, więc praktycznie ma wszystko, co nadaje się na
prezent komunijny: rower, zegarek, komputer, play station i inne pierdoły. A
może jakiś dobry aparat fotograficzny byłby ok? Może macie jakieś
doświadczenia? A jeśli nie prezent, to ile dać w kopercie?? Nie mam
pojęcia!!! Poradźcie mi proszę:) Liczę na Waszą inspirację.
Pozdrowionka
    • Gość: s Re: komunia-proszę o radę IP: *.acn.waw.pl 26.04.03, 17:36
      pieniązki 500-1000 zł
      Gość portalu: mada napisał(a):
      > Cześć
      > Może któras z Was ma jakies ciekawe pomysły. Jestem chrzestną pewnego
      > ośmiolatka, który za miesiąc ma komunię. I nie mam pojęcia, co mu kupić.
      > Dzieciak jest jedynakiem, więc praktycznie ma wszystko, co nadaje się na
      > prezent komunijny: rower, zegarek, komputer, play station i inne pierdoły. A
      > może jakiś dobry aparat fotograficzny byłby ok? Może macie jakieś
      > doświadczenia? A jeśli nie prezent, to ile dać w kopercie?? Nie mam
      > pojęcia!!! Poradźcie mi proszę:) Liczę na Waszą inspirację.
      > Pozdrowionka
      • Gość: mada Re: komunia-proszę o radę IP: *.chello.pl 26.04.03, 18:39
        Proszę, proszę - niech ktoś mnie poratuje dobrą radą:)
        • wannabekiwi Re: komunia-proszę o radę 26.04.03, 20:37
          Moj syn ma komunie jutro, tez jest jedynakiem i tez ma wszystko. Ja mu
          wlasnie kupilam aparat fotograficzny, bo zawsze mi zabieral moj bo lubi sobie
          pstrykac zdjecia.
          • Gość: mada Re: komunia-proszę o radę IP: *.chello.pl 26.04.03, 22:08
            A ile chrzestna powinna dać w kopercie? Boże, cała ta instytucja rodziców
            chrzestnych...
            • wannabekiwi Re: komunia-proszę o radę 26.04.03, 23:36
              W tym to Ci niestety nie pomoge, bo juz od wielu lat nie mieszkam w Polsce
              wiec sie w tych sprawach nie orientuje, a osobiscie i tak jest przeciwniczka
              wszelakich przyjec typu sluby, wesela, chrzciny, komunia itd. Ci co sie licza
              to o wydarzeniu wiedza, a reszta zostaje poinformowana listownie kilka tygodni
              po fakcie. Moze na forum "Dziecko" Ci ktos pomoze?
    • gaggi Re: komunia-proszę o radę 27.04.03, 07:54
      Cześć Mada ;)), wydaje mi się że dawanie pieniędzy jest trochę ryzykowne, bo
      właśnie - nie wiadomo, ile dać. Jeśli kupisz prezent to wystarczy i nikt nie
      będzie cię pytał ile na niego wydałaś. A aparat fotograficzny to chyba dobry
      pomysł, tylko upewnij się czy dzieciak już go nie ma. Może podzwoń po rodzinie
      i ustalcie, co kto kupuje, jak w przypadku wesela ;)) Mnie taki zaszczyt kopnie
      na szczęście dopiero za 4 lata, pozdrawiam, Gaggi

      PS Jak walka z cieniami pod oczami?
    • Gość: dżastina Re: komunia-proszę o radę IP: *.acn.waw.pl 27.04.03, 11:54
      daj po prostu tyle na ile Cie stac, tak zebys po powrocie do domu nie musiała
      przez najblizszy miesiac wegetowac. Sa osoby ktore moga dac w koperte 1000 zł,
      oki, ale i takie dla ktorych "marne" 100 zł to wydatek.
      hmmm tak w ogole chyba nie o kase POWINNO tu chodzic (katolicy zapewne
      skwapliwie przytakna)
      btw: cala ta szopa z prezentami dla chrzesniakow utwierdza mnie po raz kolejny
      w smutnym przekonaniu ze instytucja chrzestnych słuzy głownie dawaniu drogich
      giftow
    • Gość: Antena Re: komunia-proszę o radę IP: *.chello.pl 27.04.03, 12:04
      Gość portalu: mada napisał(a):

      > Dzieciak jest jedynakiem, więc praktycznie ma wszystko, co nadaje się na
      > prezent komunijny: rower, zegarek, komputer, play station i inne pierdoły. A
      > może jakiś dobry aparat fotograficzny byłby ok? Może macie jakieś
      > doświadczenia? A jeśli nie prezent, to ile dać w kopercie?? Nie mam
      > pojęcia!!! Poradźcie mi proszę:) Liczę na Waszą inspirację.
      > Pozdrowionka

      Powiem Ci tak...
      Ja miałam Pierwszą Komunię około 14 lat temu.
      Dostałam jakieś wymyślne prezenty (pamiętam, była wtedy moda na zestaw: zegarek
      + kalkulator + fajny dlugopis), walkmana i inne wspaniałości.
      Dostałam tez od mojej cioci skromniutki obrazek z Panem Jezusem, taki do
      postawienia na biurko.
      I powiem Ci szczerze, że o wszystkich prezentach dawno zapomniałam, popsuły
      się , albo znudziły, albo nie wiem co.
      A ten obrazek jest ciągle ze mną, i jest to najwspanialszy prezent jaki wtedy
      dostałam, choć tak skromny.
      Także wniosek... najważniejsza nie jest sama pieniężna wartość tego prezentu.
      Daj mu coś od serca, coś innego, a nie takie oklepane rowery, walkmany i inne.
      Spraw, żeby zapamiętał Ciebie w tym prezencie, a nie sam przedmiot.

      Pozdrawiam i ufam, że wybierzesz coś wspaniałego.
    • Gość: Zbyś Re: komunia-proszę o radę IP: *.chello.pl 27.04.03, 13:36
      Witaj !

      Co prawda nie jestem którąś z was, tylko którymś :), ale
      odpowiem.
      Myślę sobie, że najlepszym prezentem, jaki możesz mu
      dać, jest coś, co pomoże mu zrozumieć, po co to wszystko.
      Coś, co pokaże sens życia chrześcijańskiego i pomoże mu
      zobaczyć szczęście, jakie może płynąć z wiary. Wydaje mi
      się jednak, że wymagać to będzie oprócz finansów także
      poświęcenia dziecku czasu i wytłumaczenia mu, o co w tym
      wszystkim chodzi i jaki ta komunia będzie miała wpływ na
      jego przyszłe życie. Jak piszesz, dziecko jest jedynakiem
      i ma wszystkie możliwe zabawki. Obawiam się, że bez
      wysiłku duchowego cała ta impreza może wywołać u dziecka
      odruch wymiotny; dzieci są wyczulone na fałszywość
      dorosłych i cała fasada może spowodować u dziecka
      przeświadczenie, że to wszystko jedna wielka lipa.

      Mam sporo do czynienia z dziećmi w wieku 11-13 lat,
      jestem instruktorem harcerskim i wiem, że zrozumienie u
      nich wszystkich kościelnych obrzędów, symboli, mszy,
      modlitwy jest prawie żadne. Może więc warto przerwać ten
      beznadziejny łańcuch pod tytułem "chodzę do kościoła, bo
      Mama mi każe".

      Może warto porozmawiać z dzieckiem na temat wiary,
      przekazać własne doświadczenia, pokazać dobre wzorce w
      rodzinie - ludzi, którzy rzeczywiście żyją wiarą i
      owocuje to w ich życiu dobrem. Opowiedzieć o
      współczesnych Matkach Teresach, Owsiakach, Ochojskich,
      Kotańskich czy innych i pokazać, dlaczego są szczęśliwi
      w tym, co robią. Opowiedzieć o pielgrzymkach,
      młodzieżowych i studenckich mszach, wpólnotach.
      Uprzedzić, że za parę lat prawdopodobnie zupełnie nie
      będzie mu się chciało chodzić do kościoła i wytłumaczyć,
      dlaczego warto choć troszkę się postarać. Zasiać w umyśle
      pragnienie szukania prawdy na temat Boga.
      Zdaję sobie sprawę, że to co piszę, może być nieco trudne
      w odniesieniu do ośmiolatka, ale może warto się postarać.
      Chyba tak sobie wyobrażam swoją "wymarzoną" pierwszą komunię.

      Sam mam za 2 tygodnie zostać chrzestnym. Dziecku
      zamierzam kupić drewniany krzyż w stylu a'la ikona, a na
      odwrocie przybić blaszkę z napisem w stylu "Biegnij do
      Taty", "Zdążaj do Nieba" czy coś w tym guście.

      W każdym razie gorąco namawiam, abyś uczyniła tę imprezę
      choć trochę prawdziwą w oczach dziecka.

      Pozdrawiam,
      Z.
    • Gość: Bee Re: komunia-proszę o radę IP: *.acn.pl 27.04.03, 20:11
      Moze np "Biblia dla dzieci " teraz jest tyle pieknych wydań.
      • Gość: Anja Re: komunia-proszę o radę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.04.03, 14:11
        Witam,
        mój potocznie mówiąc "chrześniak" ma komunię za 2 tygodnie, planujemy dać z
        mężem 500 zł w kopercie. Nie wiem co mu kupić, zresztą z tego co wywnioskowałam
        z rozmowy z rodzicami wolą pieniądze. Do tego książeczka - album na zdjęcia
        komunijne + bombonierka.
        • Gość: siwa Re: komunia-proszę o radę IP: 217.20.199.* 28.04.03, 17:19
          wlasnie - rodzice czesto wola pieniadze. tylko, czy te pieniadze zostana
          spozytkowane na potrzeby twojego chrzesniaka, czy tez na potrzeby jego
          rodzicow? roznie to bywa. ja jednak radzila bym jakis prezent, bo to zawsze
          pamiatka. jestem zwolenniczka "madrych" prezentow, wiec radzila bym moze
          jakies ladne wydanie biblii, albo kilkutomowa encyklopedie czy jakis dobry
          slownik, albo cos w tym rodzaju. nawet jezeli dzieciak jest jeszcze za maly na
          jakis madry slownik czy duza encyklopedie, to perzeciez za jakis czas ona mu
          sie bardzo przyda. moj siostrzeniec dostal wlasnie kilka takich rzeczy na
          swoja komunie. niektore kilka lat lezaly na polce, ale teraz (jest w gimnajum)
          bardzo pomagaja mu w nauce.

          dwa lata temu mialam komunie siostrzenicy (nie bylam chrzestna, tylko zwykla
          cicia). nie mialam pomyslu na prezent, ale w koncu wymyslilam. zanioslam
          zdjecie siostrzenicy do dziewczyny, ktora malowala portrety dzieci i
          siostrzenica dostala na swoja komunie swoj wlasny portret. zainspirowal mnie
          portret slubny moich rodzicow :-). jezeli starczy ci czasu, to mozesz
          sprobowac. dam glowe, ze prezent bedzie oryginalny i choc nie jest to jakis
          specjalnie wielki wydatek, z pewnoscia przetrwa dlugie lata.
          • Gość: mada Re: komunia-proszę o radę IP: *.chello.pl 28.04.03, 20:57
            Dzięki śliczne za rady. Cały czas się zastanawiam - pieniądze czy prezent.
            Niestety u mnie w rodzinie (zupełnie inaczej jest w rodzinie mojego męża)
            wymiar materialny bardzo się liczy, więc bardziej uduchowione prezenty z mądrą
            intencją nie byłyby dobre. Nie wiem czy rozbrykany ośmiolatek taką intencję
            zrozumie. Może po latach. U moich ciotek i wujków obowiązują zasady typu:
            zastaw się, a postaw się, gość w dom, Bóg w dom etc Wiem, że muszę się
            dostosować do sytuacji. Tym bardziej, że chcę sprawić przyjemność dziecku. W
            nikłym stopniu będzie zdawał sobie sprawę z jakiejś powagi tego dnia. Na jakieś
            większe przeżycia tego typu przyjdzie czas. Teraz to jest jego święto, ma się
            cieszyć. A wiem, że rodzice obiecali mu, że za pieniądze, które dostanie kupią
            mu, co będzie chciał. Oczywiście w ramach rozsądku - bo jak będzie chciał
            przepuścić wszystko na gumy do żucia...
            Dziwnie się czuję, cała ta instytucja chrzestnych, impreza komunijna...
            Pozdrowionka
    • Gość: curly Re: komunia-proszę o radę IP: 213.173.205.* 29.04.03, 08:44
      Hej,
      Dobrze Cię rozumiem. Ja tez jestem chrzestną i rok temu miałam dylemat
      komunijny.
      Najpierw chciałbym napisać o samej ideii prezentów. Jeśli dobrze rozumiem sens
      komunii to prezent powinien być pamiątką która z tą właśnie uroczystością się
      kojarzy.
      Pamiętam że ja dostałam Pismo Święte (zawsze na czasie), łańcuszek z medalikiem
      Matki Boskiej jakies pieniądze (mama spożytkowała)...i tyle.Żadnych rowerów,
      komputerów, zegarków.
      Ten medalik mam do dziś, a Pismo Święte poszło w czyjeś inne ręce.
      Najgorsze jest to że prezentomanię podkręcają sami rodzice mówiąc " zobaczysz
      chrzestny Ci kupi rower..itp" a sami kupują komputer czy inny BARDZO drogi
      prezent. Nie bardzo rozumiem co oznacza dawanie pieniędzy i to kwot w wysokości
      pensji(mam nie jeść??)
      Proponuję zapytać takich 9-latków czy wiedzą czym jest komunia i co ona oznacza
      Jedyne co pamietają i o czy sobie potem opowiadają w szkole to kto co i ile
      dostał.

      Zastanawiając się nad prezentem dowiedziałam sie że mój chrześnik dostanie
      komputer, rower, czyli standard .....i że jest bardzo ciekawy co też chrzestna
      mu kupi. W końcu zdecydowałam się na Discmana (za 250 zł, ale wart był więcej -
      promocja)i pamiatkową kartkę komunijną. Dzieciak bardzo sie ucieszył, bo nie
      miał na czym słuchać płyt kompaktowych.
      Rodzice wyprawili mu przyjęcie w restauracji hotelowej z którego oprócz
      jedzenia pamietam otwieranie prezentów, w tym kopert i sprawdzanie ile
      banknotów jest w środku....

      Pozdrawiam i życzę trafnego wyboru.

    • Gość: lusia Re: komunia-proszę o radę IP: *.net81-66-132.noos.fr 30.04.03, 10:38
      czesc, ja w tym roku (juz za tydzien) tez mam komunie mojego chrzesniaka, no i
      wybralam rower, a raczej moi rodzice, bo ja jestem studentka i nie mam kasy,
      niestety maly jest strasznym materialista, wiec nie mialam wyboru...
      pozdrawiam
      renata
    • Gość: myrka Re: komunia-proszę o radę IP: 213.17.162.* 30.04.03, 12:57
      skoro chlopak ma juz wszystko wlacznie z komputerem to polecam aparat cyfrowy,
      zwykly aparat to juz przezytek; mysle, ze bedzie zadowolony, bo fotografowanie
      to ciekawe hobby zwlaszcza jesli mozna obejrzec zrobione zdjecia natychmiast a
      potem przechowywac je w komputerze;
Pełna wersja