Dodaj do ulubionych

rany na nogach

13.05.03, 19:43
musialam niestety wrocic do zyletki. Zawsze mi wrastaly wloski po depilacji
depilatorem, ale teraz nagle zaczely mi sie robic ropne syfki. chyba t
zapalenie mieszkow wlosowych. Wygladam okropnie. jakbym miala jakies wrzody
na lydkach. Koniec z depilatorem. Znow zyletka i twardy zarost. Ok jakos
przezyje. Ale znacie jakis sposob zeby wuleczy te syfki? Posmarowalam je
spirytusem sal, ropa podeszla do gory i pewnie wyjdzie. Ale ranki pozostana.
Sa jakies masie lub kremy???
Obserwuj wątek
    • Gość: justy Re: rany na nogach IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 13.05.03, 21:44
      zapalenie mieszków włosowych leczy się u dermatologa antybiotykiem
      powinnaś wybrać się do fachowca
    • Gość: charissa Re: rany na nogach IP: *.katowice.sdi.tpnet.pl 14.05.03, 10:07
      ropka mi juz zeszla, ale ranki zostaly. szczegolnie ze nie czasami mnie to
      swedzie, zapominam sie i drapie
      • Gość: beta Re: rany na nogach IP: *.fasing.com.pl 14.05.03, 11:34
        witam,
        wybierz się do apteki, tam też Ci doradzą, z tego co pamiętam ktos na forum
        polecał krem Alantan Plus właśnie na podrażnienia po depilacji, ale nie wiem
        czy to działa.
        pzdr beta
    • Gość: ani Re: rany na nogach IP: 62.233.242.* 14.05.03, 14:44
      No cóż, nie pocieszę Cię - mogą Ci pozostać blizny.
      A leczenie składa się z kilku kroków:
      - dezynfekcja ran (lub zastosowanie antybiotyków)
      - łagodzenie (polecam oryginalny Panthenol w sprayu, i preparaty w formie
      żelów)
      - preparaty regenerujące skórę
      - kremy na blizny (cepan, contratubex)
      - kremy wybielające przebarwienia (bez hydrochinonu!).

      pozdrawiam:)
      • charissa Re: rany na nogach 15.05.03, 10:08
        z tymi bliznami to marne pocieszenie. Ropka juz zniknela, ma tylko strupki,
        staram sie nie drapa, ale czasami jeszcze mnie to swedzo. Mascia cynkowa
        posmarowalam to troche i wyglada nienajgorzej. Kupie jednak te masci na blizny
    • aga_ko Re: rany na nogach 15.05.03, 12:26
      charissa napisała:

      > musialam niestety wrocic do zyletki. Zawsze mi wrastaly wloski po depilacji
      > depilatorem, ale teraz nagle zaczely mi sie robic ropne syfki. chyba t
      > zapalenie mieszkow wlosowych. Wygladam okropnie. jakbym miala jakies wrzody
      > na lydkach. Koniec z depilatorem. Znow zyletka i twardy zarost. Ok jakos
      > przezyje. Ale znacie jakis sposob zeby wuleczy te syfki? Posmarowalam je
      > spirytusem sal, ropa podeszla do gory i pewnie wyjdzie. Ale ranki pozostana.
      > Sa jakies masie lub kremy???

      Witaj w klubie, myślalam ze tylko ja mam ten problem. Bardzo długo męczylam sie
      z tym, az poszlam do pani dermatolog- konowała ktora zaleciła mi....depilacje
      laserową. Powiedziała ze nie wiadomo dlaczego jednym wrastają a drugim nie i
      przepisała mi jakieś dwa kremy na pryszcze, których nie mozna stosowac na
      slonce, bo zostaną przebarwienia. W lato odpada. Pomógł mi dopiero ginekolog,
      który przepisał mi Diane- 35 i zaczęłam chodzić na solarium. Pomogło!!!! Moje
      nogi wyglądają znacznie lepiej.
    • moniorek1 Re: rany na nogach 17.05.03, 19:29
      Ja zawsze wyciskalam te ropne syfki ,zeby wlos ,ktory jest pod skora wyszedl
      na wierzch potem szybko sie to goilo.
      • Gość: beta Re: rany na nogach IP: *.fasing.com.pl 19.05.03, 14:34
        Zamiast "wyciskania" proponuję wydobyć włoski za pomocą szorstkiego peelingu
        (np. z soli do kąpieli) - nogi nie będą "zmasakrowane" - u mnie to działa.
        pozdrawiam
    • Gość: magda25 Re: rany na nogach IP: *.uz.zgora.pl / 192.168.18.* 19.05.03, 15:48
      ja miałam to samo-tylko w okolicach bikini;polecam maść PIMAFUCORT- można
      dostać w każdej aptece(czasami sprzedają bez recepty);łagodzi stany
      zapalne;pomaga pozbyć się przebarwień(powstałych na skutek wyciskania
      krostek);najlepiej stosować tą maśc wieczorem po kąpieli;pozdrawiam
      • barbor Re: rany na nogach 19.05.03, 18:33
        Gość portalu: magda25 napisał(a):

        > ja miałam to samo-tylko w okolicach bikini;polecam maść PIMAFUCORT- można
        > dostać w każdej aptece(czasami sprzedają bez recepty);łagodzi stany
        > zapalne;pomaga pozbyć się przebarwień(powstałych na skutek wyciskania
        > krostek);najlepiej stosować tą maśc wieczorem po kąpieli;pozdrawiam

        Czy z tym Pimafucortem to aby nie jest strzelanie do wróbla z armaty? Oto co
        znalazłam na temat tego specyfiku:

        PIMAFUCORT - Na receptę.Producent Yamanouchi Group, Holandia.
        Forma leku: krem; maść; lotion.
        Zawartość: substancje czynne - natamycin, neomycin, hydrocortison.
        Sposób działania: Pimafucort dzięki zawartości 3 substancji czynnych działa
        grzybobójczo, bakteriobójczo oraz przeciwuczuleniowo. Preparat łagodzi stany
        zapalne oraz świąd związany z zakażeniami skóry. Neomycyna jest silnym
        antybiotykiem z grupy aminoglikozydów. Działa na wiele szczepów bakteryjnych
        wywołujących zakażenia skórne. Hydrokortyzon działa przeciwuczuleniowo i
        łagodzi świąd. Natamycyna działa grzybobójczo.
        Zastosowanie: Alergiczne choroby skóry z powikładniami bakteryjnymi i
        grzybiczymi.
        Ostrzeżenie: Leku nie wolno stosować pacjentom uczulonym na którykolwiek ze
        składników Pimafucortu. Preparatu nie wolno stosować w gruęlicy, kile, w
        wysypkach wokół ust i nosa (rosacea), chorobach wirusowych, w stanach zmian
        nowotworowych oraz martwiczych skóry. Pacjenci cierpiący na jaskrę powinni
        powiadomić o tym lekarza przed rozpoczęciem kuracji. Maść nadaje się do
        leczenia suchych łuszczących się zmian skórnych, natomiast lotion i krem do
        leczenia wilgotnych zmian skórnych.
        Działania niepożądane: Brak danych statystycznych na temat działań ubocznych.
        Wiadomo jednak, że preparat może przyczynić się do wzrostu opornej na neomycynę
        flory bakteryjnej. Ponadto preparat może wywołać reakcje alergiczne, trądzik,
        zapalenie skóry wokół ust, podrażnienie oraz suchość skóry. Zwiotczenie skóry i
        kruchość drobnych podskórnych naczyń włosowatych. Długotrwałe stosowanie leku
        na rozległe powierzchnie skóry może wywołać objawy ogólnoustrojowe, jak np.
        obniżenie wydzielania kory nadnerczy.
        Dawkowanie: Dawkę ustala lekarz. Zazwyczaj niewielką ilość maści, kremu lub
        lotionu rozprowadza się 1-3 razy dziennie na powierzchnie zakażone.
        Ciąża i karmienie: Istnieje prawdopodobieństwo, że preparat oddziałuje na płód.
        Nie wolno stosować leku w okresie ciąży. Nie wiadomo czy lek przenika do mleka
        matki, należy zatem zasięgnąć opinii lekarza w razie zamiaru stosowania leku w
        okresie karmienia dziecka piersią.
        • Gość: ani Re: rany na nogach IP: 62.233.242.* 20.05.03, 08:52
          Pimafucort jest silnym lekiem i nie wolno go stosować długo i w dodatku bez
          wyraźnego zalecenia lekarza!
      • Gość: justy Re: rany na nogach IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 20.05.03, 18:49
        Gość portalu: magda25 napisał(a):

        > ja miałam to samo-tylko w okolicach bikini;polecam maść PIMAFUCORT- można
        > dostać w każdej aptece(czasami sprzedają bez recepty);łagodzi stany
        > zapalne;pomaga pozbyć się przebarwień(powstałych na skutek wyciskania
        > krostek);najlepiej stosować tą maśc wieczorem po kąpieli;pozdrawiam


        Stanowczo odradzam samodzielne stosowanie pimafucrotu i innych sterydów
        można sobie bardzo zaszkodzić.
    • charissa Re: rany na nogach 19.05.03, 16:55
      Dzieki dziewczyny za odzew! Nogi wygaladaja juz troche lepiej, na razie nie mam
      kasy na kremy przeciw bliznom.
      Koniec z depilatorem. Swoja droga depiluje tez rece i tam mi sie nic nie dzieje.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka