Dodaj do ulubionych

NAPOJ Z DROZDZY!!!!

IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 10.08.03, 03:58
Kto pije ten napoj i z jakim efektami?Skuteczny?
Obserwuj wątek
    • Gość: J. Re: NAPOJ Z DROZDZY!!!! IP: *.zgora.dialog.net.pl 10.08.03, 13:52
      ja pije go od dluzszego czasu

      z tym ze za 1-ym razem systematycznie (tak 2 razy na dzien), potem byla
      niedluga przerwa

      a teraz troche rzadziej pije, bo lykam HUMAVIT ze skrzypem i pokrzywa (2
      opakowanie)

      efekty?????? uwazam, ze moja skora sie poprawila. a musze powiedziec, ze mialam
      nieraz straszne wypryski i to nie male. drozdze to poczatek, dalej trzeba
      oczyscic skore itd.

      zreszta warto go pic, bo jest tani i naprawde pomaga, moze nie mam skory
      nienmowlaka, ale roznice zauwazylam. wszystko zalezy od stanu twojej skory.

      zycze wytrwalosci w piciu :))))))))
      • Gość: Rem Re: NAPOJ Z DROZDZY!!!! IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 10.08.03, 20:58
        A jak go przygotowujesz?
        • Gość: ja Re: NAPOJ Z DROZDZY!!!! IP: *.satkabel.com.pl / 192.168.3.* 10.08.03, 22:18
          Dąłączam się do pytania - jak przygotować taki napój z drożdży?
          • trinka Re: NAPOJ Z DROZDZY!!!! 10.08.03, 22:55
            kostke drozdzy - najlepiej kupcie francuskie, ciut drozsze, ale o niebo lepszwj
            jakosci dzielisz na 6kwadracikow. jedna czasteczke zalewasz minimalnie
            woda/mlekiem -wedle uznania i wypijasz - jesli dasz rade;) bo w smaku
            obrzydliwe. ja dawno temu pilam, efekty zerowe, nie polecam.

            pozdro:)
    • Gość: J. Re: NAPOJ Z DROZDZY!!!! IP: *.zgora.dialog.net.pl 10.08.03, 23:07
      a mi jakos skore polepszyly, bo tymi drogimi chemikaliami to tylko sobie skore
      wypalilam i portfel :))))))

      przepis pochodzi z tego forum

      ja troche go zmienilam, znaczy sie ilosc, zalewa sie drozdze wrzatkiem, jak
      jest mala kostka to cala na pol szklanki, a jak ta wieksza kostka to polowa
      tez na pol szklanki. jak wystygnie to pijesz i juz. przemiana materii jest o
      wiele lepsza i to jest ten plus w drozdzach.

      to trzeba po sobie spr. jaka dawka bedzie najlepsza.

      nie sluchajcie tych, co pisza, ze tabletki typu Diane pomoga, one moga wiecej
      nabroic niz te drozdze, bo to chemia jest.

      • trinka Re: NAPOJ Z DROZDZY!!!! 10.08.03, 23:30
        Gość portalu: J. napisał(a):

        > a mi jakos skore polepszyly, bo tymi drogimi chemikaliami to tylko sobie
        skore
        > wypalilam i portfel :))))))
        >
        > przepis pochodzi z tego forum
        >
        > ja troche go zmienilam, znaczy sie ilosc, zalewa sie drozdze wrzatkiem, jak
        > jest mala kostka to cala na pol szklanki, a jak ta wieksza kostka to polowa
        > tez na pol szklanki. jak wystygnie to pijesz i juz. przemiana materii jest o
        > wiele lepsza i to jest ten plus w drozdzach.
        >
        > to trzeba po sobie spr. jaka dawka bedzie najlepsza.
        >
        > nie sluchajcie tych, co pisza, ze tabletki typu Diane pomoga, one moga wiecej
        > nabroic niz te drozdze, bo to chemia jest.
        >


        o boshe, cala kostke zapijalam???!!!??? przepraszam, ale mnie sie na sama mysl
        cofa;) to sie nie dziwie, ze tobie pomoglo, jak ja wypijalam 1/6 tego co ty:) a
        mnie pomogly wlasnie antybiotyki od zewnatrz i hormony.
        • trinka mialo byc "zapijałaś" :) [n/txt] 10.08.03, 23:31
    • Gość: J. Re: NAPOJ Z DROZDZY!!!! IP: *.zgora.dialog.net.pl 11.08.03, 09:04
      mi sie jakos nie cofa jak to wacham itd. bo to ma taka konsystencje mleczka

      a ta kostka to nie jest ta duza, sa tez pakowane w mniejszych kawalkach.

      ja jestem zdania, ze chorobe trzeba zwalczyc od wewnatrz, a dopiero potem od
      zewnatrz.

      takie "leczenie" drozdzami troche trwa, ale duzo daje. zreszta wplywa tez to na
      stan wlosow i paznokci, nie tylko na skore.

      to jest tak: jednemu pomoze byle co a drugiemu nawet najdrozszy specyfik nie
      pomoze. jak ja czytam sklad tych wszystkich chemikalii na opakowaniu to mnie od
      tego odrzuca, a nie od zapachu drozdzy :)))))))))
      • Gość: koneser NAPOJ Z DROZDZY-fermentujta go sobie! IP: 213.227.114.* 14.08.03, 13:52
        A ja tez pilem cos takiego. Nie po to, coby byc piekniejszy, tylko z
        ciekawosci. Robilem to tak: lyzeczka drozdzy (lekko kopowiata) + 2-3 lyzeczki
        cukru. Pomieszac na sucho (powstanie nieciekawa ciecz). Zalac szklanka wody i
        odstawic na ok.1 godz. w raczej cieple miejsce (np obok kaloryfera). Smakuje
        chyba lepiej, tyle ze sie beka.
        Zdrowka zycze
        • Gość: Dosia Re: NAPOJ Z DROZDZY-fermentujta go sobie! IP: 195.217.253.* 14.08.03, 17:58
          Gość portalu: koneser napisał(a):

          > A ja tez pilem cos takiego. Nie po to, coby byc piekniejszy, tylko z
          > ciekawosci. Robilem to tak: lyzeczka drozdzy (lekko kopowiata) + 2-3 lyzeczki
          > cukru. Pomieszac na sucho (powstanie nieciekawa ciecz). Zalac szklanka wody i
          > odstawic na ok.1 godz. w raczej cieple miejsce (np obok kaloryfera). Smakuje
          > chyba lepiej, tyle ze sie beka.
          > Zdrowka zycze


          Bo drozdze trzeba ZABIC wrzatkiem, tak, zeby nie rosly, nie fermentowaly. BO
          inaczej fermentuja w zoladku, a w dodatku wyzeraja jakas witamine. Nie wiem,
          czy takie zywe drozdze moga przejsc dalej zoladka, ale strach pomyslec co by
          bylo, gdyby sobie tak fermentowaly w jelitach.

          A wiec zabijamy drozdze wrzatkiem na smierc, po wystygnieciu mozna to pic.
          • Gość: baba jaga Re: NAPOJ Z DROZDZY-fermentujta go sobie! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.08.03, 13:39
            a ja słyszałam,że drożdże należy zalać letnią wodą lub letnim mlekiem, żeby
            właśnie zaczął sie proces ich rośnięcia, tzn. żeby na wierzchu zrobił sie taki
            zburzony korzuszek, ufff. ale mojej koleżance bardzo pomogło , cera
            śliczna...a nie powiem miała sporo różnych wykwitów,pozdrawiam, też sie
            zastanawiam czy nie zacząć pić...mniam, mniam....
            • Gość: gogo Re: NAPOJ Z DROZDZY-fermentujta go sobie! IP: 212.14.38.* 21.08.03, 14:35
              Gość portalu: baba jaga napisał(a):

              > a ja słyszałam,że drożdże należy zalać letnią wodą lub letnim mlekiem, żeby
              > właśnie zaczął sie proces ich rośnięcia,

              i badz tu czlowieku madry! to zalewac czy nie???
              A nie tyje sie np. od tego?
              • Gość: Dosia Re: NAPOJ Z DROZDZY-fermentujta go sobie! IP: 195.217.253.* 21.08.03, 15:23
                Zalewac wrzatkiem. Na sto procent. W napoju chodzi jedynie o witamine B, ktora
                pozostaje w drozdzach po zabiciu, a nie o to, zeby komus cos fermentowalo w
                brzuchu. To na pewno nie jest zdrowe.
    • Gość: J. Re: NAPOJ Z DROZDZY!!!! IP: *.zgora.dialog.net.pl 22.08.03, 12:58
      tylko wrzatek !!! a jak ktos sie chce fermentowac to prosze bardzo :))))))
      • Gość: koneser Re: NAPOJ Z DROZDZY!!!! IP: 213.227.114.* 22.08.03, 13:56
        Jak chodzi tylko o wit B, to faktycznie mozna sparzyc i OK.
        O ile jednak wiem, to chodzi takze o skonsumowanie calej masy innych
        dobrotliwych skladnikow, ktore te paskudne grzybki w sobie maja. A takowe mozna
        zniszczyc przez zbyt wysoka temperature.
        Co do fermentacji w zoladku i dalej, to nie ma sie czym przejmowac- sie mi
        zdaje, ze caly czas cos sie tam fermentuje (dalej niz w zoladku, raczej w
        jelitach), gdyby przestalo- to wtedy bylby dopiero problem!
        Pozdrawiam i zdrowka zycze
    • Gość: Ysabell Re: NAPOJ Z DROZDZY!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.03, 14:00
      Ja też stosuję drożdże, tylko,że w tabletkach, bo do picia nie mogłam się jakoś
      zmusić. Specyfik nazywa się lewitan i w aptece koło mnie kosztuje coś koło 7-8
      zł za 100 tabletek. Efekty super, cerę mam śliczną! POLECAM!
      • Gość: gogo Re: NAPOJ Z DROZDZY!!!! IP: *.mtnet.com.pl 23.08.03, 11:35
        ja zazywam od tygodnia Humavit czy cos takiego z pokrzywa i skrzypem, i nie
        wiem czy czy to efekt tabletek -ale dostalam wyryskow jak nigdy- tlumacze
        sobie to bym ze oczyszcza z taksym i innych swinstw, i potem ureguluje sie
        wszystko ale pytanie czy tak bedzie?!:(

        pamietam ze jeszcze w LO kupila mi mamalewitam i bylo tak samo, nagle mnie
        obsyfilo:( i przestalam zazywac
        teraz postanowilam przetrwac moze sie poprawi-?
    • tristana Re: NAPOJ Z DROZDZY!!!! 23.08.03, 22:26
      ja chyba jestem dziwna, bo mi to nawet smakuje, no coz, masochizm :)
      robie to tak: kostke francuskich drozdzy zalewam odrobina wrzatku, a po chwili
      dolewam mleka, zeby dalo sie szybko wypic, guuuuul guuuuul i po sprawie :)
      czasem robie tez maske: mniej wody i bez mleka
      skora jest duzo delikatniejsza

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka