krępujący problem

08.01.08, 19:02
dlaczego ja nie mam takich ladnych pośladków jak te kobiety z reklam?
moje są pokryte okropnymi krostami siwymi wypryskami, jak sobie z
tym poradzić z czego sie to bierze???
    • tonkabean Re: krępujący problem 08.01.08, 19:07
      Zaczelabym od regularnych peelingow (np.z kawy) i czestego
      nawilzania posladkow.
    • justa_79 Re: krępujący problem 08.01.08, 19:56
      bo nie jesteś retuszowana komputerowo?
    • saskiaplus1 Re: krępujący problem 08.01.08, 21:17
      Możesz mieć - wrzuć fotkę swego tyłka do photoshopa i popracuj nad nią parę
      godzin. Efekt gwarantowany!
      • kamiii09 Re: krępujący problem 09.01.08, 22:44
        Moja droga... Panienki z reklam mają dokładnie wyretuszowaną skórę. One w
        rzeczywistości są takie jak my.
        A jeśli chcesz poprawić skórę na pośladkach, najlepiej użyj wyszukiwarki. Takich
        wątków było już 154763 :)
        • kkkkk4 Re: krępujący problem 09.01.08, 22:48
          ja mam gładziutka więc chyba nie wszystkim potrzebny retusz...
          • auto_robex Re: krępujący problem 13.01.08, 20:18
            ja tez mam gladką :) nie przypominam sobie ktostki :)
        • cioccolato_bianco Re: krępujący problem 10.01.08, 12:02
          bez przesady. nie wszystkie kobiety maja krosty i wypryski na
          posladkach. prawde mowiac widzialam sporo posladkow, bywaly chudsze,
          grubsze, gladkie lub z cellu, ale nigdy z krostami ;)
          • rzesa20 ja tak jak Ciocco nt 11.01.08, 17:09

          • awdotia.romanowna Re: krępujący problem 11.01.08, 20:36
            cioccolato_bianco napisała:

            > bez przesady. nie wszystkie kobiety maja krosty i wypryski na
            > posladkach. prawde mowiac widzialam sporo posladkow, bywaly
            chudsze,
            > grubsze, gladkie lub z cellu, ale nigdy z krostami ;)

            Dokładnie.
    • steena Re: krępujący problem 09.01.08, 23:33
      Czy Ty nie wiesz co potrafi photoshop ?
      • agiee1988 Re: krępujący problem 10.01.08, 00:14
        ojj ja tez mam cos ala tradzi i celulit, a jak napne... wiadomo ...
        "nierownosci" i sa nieco obwisle jednak nie robie nic z tym ;P

        jestem za- retusz komputerowy
        • minniemouse Re: krępujący problem 10.01.08, 11:46
          moze masz keratosis pilaris. idz do dermatologa, na co czekasz.

          Minnie
          • aga85.live Re: krępujący problem 10.01.08, 16:07
            rany przeciez wiem co potrafi zrobić telewizja, więc nie r,obcie ze
            mnie takiej ciemnioty, no ale wiadomo o co chodzi, na plaży tez
            widziałam tylki innnych dziewczyn, napisałam bo chcialam sie
            dowiedzieć że czy ktoś nie udzieliłby mi jakiejś porady, dla mnie to
            jest klopotliwe więc darujcie sobie te uszczypliwe komentarze o
            przerabianiu tylka za pomocą jakigoś programu komputrowego.... i co
            mam sebie niby to zdjęcie pózniej przykleić????? nie no
            wiecie....troche szacunku....
            • minniemouse Re: krępujący problem 10.01.08, 22:48
              skoro widac ze przeczytalas wypowiedzi to moze jeszcze nadmien
              slowko czy sprawdzalas jak ten keratosis pilaris wyglada.

              Minnie
              • ona_a1 Re: krępujący problem 10.01.08, 23:26
                pilling i krem, moze byc eveline serum . A tak prawde mowiac tamte
                kobiety moze i sa retuszowane, ale na 100% dbaja o siebie i
                wygladaja o niebo lepiej od wielu z was bez retuszu
                • aga85.live Re: krępujący problem 11.01.08, 17:08
                  robilam już te pilingi, zastanawiam sie czy to nie ma przyczyny w
                  noszeniu spodni zbyt często, bo tez słyszałam takie opinie
            • justa_79 Re: krępujący problem 12.01.08, 18:18
              i próbuj tu, człowieku, pocieszyć zakompleksioną osobę, to jeszcze
              Cię za to zjedzie...
    • aga85.live Re: krępujący problem 12.01.08, 20:11
      nie no przepraszam troche mnie poniosło, bo oczekiwałam troche
      innego pocieszenia, ja to troche odebrałam jak nabijanie sie z
      mojego problemu
      • agiee1988 Re: krępujący problem 13.01.08, 10:37
        hmm ja mam te "chrosty" od mniej wiececej 14-15 roku zycia i jakos zapominam o
        tym zeby isc to sprawdzic, moze sie kiedys do dermatologa wybiore. wlasnie cos
        moj facet wspominal ze musi isc tez, wiec moze z nim pojde .... wkoncu.
        • agiee1988 Re: krępujący problem 13.01.08, 10:38
          ps teraz mi sie przypomnialo ze smarowalam to sudocremem ale jakies marne efekty
          widzialam... jeszcze jak bralam diane 35 jako antykoncepcyjnie to babka mowila
          ze powinno mi to zejsc. 9 brania i zero efektow :P
    • claratrueba Re: krępujący problem 13.01.08, 19:33
      Pupsko lubi szorowanie, dosłownie. Całkiem dobry jest zmywak kuchenny
      (oczywiście nieużywany do garów). Wcale nie żartuję. Po zimie, szczególnie
      częstym chodzeniu w spodniach albo grubych rajstopach, kiedy tyłek jest w dotyku
      jak tynk a nie gładź, poświęcam 10-15 minut na szorowanie takim zmywakiem z
      jakimś łagodnym żelem (lepiej trzeć dłużej a niezbyt mocno). Zawsze od dołu do
      góry. Potem balsam, jakikolwiek byle dużo, nawilżający nie tłusty. Skóra
      wchłania go błyskawicznie, ale efekt jest zdumiewający. I tak co tydzień, zimą
      mi się nie chce.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja