pielgrzymka...

17.05.08, 13:07
Witam dziewczyny;) Pisze do was gdyż niedługo wybieram sie na pielgrzymkę,jest
to moja pierwsza wiec nie mam pojęcia jak sie przygotować. Konkretnie chodzi
mi tu o pielęgnację nóg i stóp, wiadomo dziennie po 30km. Czy możecie doradzić
mi jakieś żele na zakwasy na bolące nogi coś na odciski. Nigdy wcześniej takie
rzeczy nie były mi potrzebne wiec nie mam pojęcia co jest skuteczne i dobre.
Może któraś z was była na pielgrzymce i ma swoje wyprobowane środki ??
    • julia.switalska Re: pielgrzymka... 17.05.08, 13:19
      Slyszalam, ze dobry jest roslinny balsam sw. Apolonii, ale gdzie go
      kupic ?
      • etna222 Re: pielgrzymka... 17.05.08, 22:05
        Ja zawsze przed wymarszem posypywalam stopy taka biala zasypka-to
        wyglada jak puder na odparzenia dla dzieci :-)warto sie w to
        zaopatrzyc:-)zapytaj w aptece:-0na pewno Ci doradza:-)
        • issey_miyake Re: pielgrzymka... 18.05.08, 14:59
          Polecam to: img.nokaut.pl/p/d4/c0/d4c087c8dd87a2f223c97566119d7c0d500x500.jpg
    • nuova Re: pielgrzymka... 17.05.08, 16:02
      Przede wszystkim wygodne buty i skarpety grube.
      Celowo nie piszę jakie buty, bo dla każdego wygodne to inne: widziałam ludzi w
      sandałach, adidasach, welurach, japonkach :)
      Na zakwasy to nie wiem, ale ja stosowałam Altacet w żelu na nadwyrężenia (to
      jest kwaśna woda w żelu) - troche nieprzyjemnie pachnie, ale na pielgrzymce taki
      zapach nie ma wielkiego znaczenia.
      Bąbla, które mogą Ci się zrobić podczas marszu (choć wcale nie muszą!) najlapiej
      przebijać igłą, a wcześniej miejsce zdezynfekować jednorazowymi gazikami
      nasączonymi spirytusem (można kupić w aptece firmy Leko) i wycisnąc wodę z nich,
      żeby nie uwierały przy chodzeniu.

      Myślę, że warto mieć ze sobą bandarz elastyczny i to, co wyzej napisałam.
      Po pomoc warto udać się do służby Maltańskiej (słuzba medyczna na pielgrzymce) i
      opowiedzieć i dokładnie co dolega - na pewno pomogą.
      • sankanda Re: pielgrzymka... 18.05.08, 10:02
        a dlaczego nie porozmawiasz na ten temat z osobami, ktore beda braly
        udzial w tej pielgrzymce ? przeciez to raczej nie bedzie pielgrzymka
        wirtualna ?
        wyobraz sobie, ze wczoraj w twoim mieniu poprosilam o rade kogos,
        kto ma spore doswiadczenie pielgrzyma i ta osoba byla kategoryczna :
        jesli nie chcesz miec odciskow i przebarwien na stopach, musisz
        sobie kupic specjalne buty do marszu, nie zadne adidaski, bo ci
        poodparzaja stopy. w zadnych wypadku sandaly, nawet na grube
        skarpety. takie buty sa dosc kosztowne i sa wykonane ze specjalnego
        materialu "gore-tex", czyli jak jest cieplo, nie pocisz sie, bo
        skora oddycha, a jak sie robi chlodniej, w takich butach stopie
        bedzie cieplo. poza tym buty z gore tex sa nieprzemakalne i
        leciutkie.
        buty geoxa (ktore oddychaja) sa odradzane na bardzo dlugie trasy, bo
        nie sa wystarczajaco solidne.
        zainwestuj w buty z gore tex, przydadza ci sie na wakacjach, do
        chodzenia po gorach czy dluzszych spacerach. nie wiem gdzie takie
        buty kupisz w Polsce. normalnie kupuje sie je w sklepach dla
        mysliwych i gorolazow. wrzuc na googla haslo gore tex i moze
        znajdziesz jakas aukcje....
        • sankanda Re: pielgrzymka... 18.05.08, 10:07
          oczywiscie pomylilam fora, ale chyba nie pielgrzymki ;)
          jak bedziesz miala dobre buty, to wystarczy ci zel dla zmeczonych
          stop, poprawiajacy krazenie, scholl czy cos w tym stylu...
          • gosia1123 Re: pielgrzymka... 18.05.08, 10:56
            Wielkie dzięki właśnie o to mi chodziło, konkretną firmę gdzie maja dobrej
            jakość buty sportowe. Oczywiście, ze sie pytałam innych, ale oni raczej nie
            przywiązują dużej wagi do obuwia co dla mnie jest zgrozą;)
            • sankanda Re: pielgrzymka... 18.05.08, 11:19
              gore tex to jest nazwa techniczna materialu (skory) z ktrego sa
              robione buty, ale jest bardzo duzo sporotowych firm, ktore maja
              conajmniej jeden model z gore tex, jak sie postarasz, to napewno
              gdzies znajdziesz :)
          • gosia1123 Re: pielgrzymka... 18.05.08, 10:57
            aa i mam nadzieje ze uda mi sie odszukac ten sklep
            • sankanda Re: pielgrzymka... 18.05.08, 11:33

              www.gore-tex.com.pl/remote/Satellite?c=fabrics_prod_land_c&childpagename=goretex_pl_PL%
              2Ffabrics_prod_land_c%
              2Fprodtype_landing_midi_evolution&cid=1183947978799&packedargs=gender
              %3DUnisex&pagename=SessionWrapper


              dobra marka robiaca obuwie z gore tex jest Timberland i Aigle ,gdyby
              ci sie udalo hdzies zdobyc...
              • sankanda Re: pielgrzymka... 18.05.08, 11:34
                www.gore-tex.com.pl
                • sankanda Re: pielgrzymka... 18.05.08, 11:35
                  bez .pl
            • madziaq Re: pielgrzymka... 18.05.08, 12:38
              Praktycznie każda firma produkująca odzież i sprzęt sportowy ma jakieś buty z
              gore texu (w miarę sensowne ceny ma Campus, trochę droższe np Notrth Face) Ze
              znalezieniem żadnych problemów być nie powinno, bo tego typu sklepy są
              praktycznie w każdm większym centrum handlowym. Tylko koszt spory - najtańsze
              goretexowe buty to wydatek rzędu 400 zł. Ale jak chodzisz np po górach to na
              pewno się przydadzą i bedą nie do zdarcia. Jeżeli to za drogo dla Ciebie to są
              tańsze "odpowiedniki" goretexu - może nie aż tak wypasione jak oryginał, ale
              niezłe. W każdej firmie się to inaczej nazywa. Miałam parę kurtek i butów z
              takicmi tańszymi membranami i mogę powiedzieć, że na dłuuuugich spacerach po
              górach spisały się bez zarzutu, więc na pewno na pielgrzymkę też się nadadzą :)
        • kasiamat00 Re: pielgrzymka... 18.05.08, 12:43
          Buty z Gore-Texu (albo raczej - z membraną z Gore-Texu) powinny być w każdym
          sklepie z artykułami do łażenia po górach. Inna rzecz, że jak się przejrzy
          pl.rec.gory (jak dla mnie jest to najbardziej wiarygodne źródło takich
          informacji - znajomych górołazów akurat nie mam pod ręką), to tam opinie nt.
          Gore-Texu latem są raczej na nie. Ja bym radziła przejść się do sklepu
          turystycznego z _kompetentną_ obsługą i zapytać ich o zdanie.
          • sankanda Re: pielgrzymka... 18.05.08, 12:51
            sorry, ale jesli buty sa z prawdziwego gore- texu (tak, to jest
            membrana) , to jak najbardziej nadaja sie na lato :)
        • nataasha Re: pielgrzymka... 18.05.08, 14:54
          z tymi garoteksami to nie bylabym taka kategoryczna...wiadomo ze
          przydzadza sie na inne okazje, wycieczki ale sama pielgrzymke mozna
          spokojnie przejsc w zestawie sandaly plus adidasy. z tego co
          obserwowalam wiekszosc miala taki zestaw, a mozliwe bable i
          odparzenia zalezaly od wrazliwosci danej osoby.

          mam porade, ale nie z dzialu urody co do pielgrzymki - zainwestuj w
          dobra ochrone przeciwdeszczowa, z wszelkich ulew najlepiej
          wychodzili co ktorzy mieli solidne peleryny, pod ktore mozna bylo
          schowac plecak. Do dzis nie moge sie nadziwic, jak moglam na
          pierwsza pielgrzymke wziac plasz przeciwdeszczowy z kiosku ;-0
          jak mi sie cos przymomni to jeszcze napisze.
          • schaetzchen Re: pielgrzymka... 18.05.08, 17:33
            Wiesz, ja mam ponad 10 pielgrzymek "w nogach" i z tego co pamiętam,
            to nie traktowałam stóp w jakiś nadzwyczajny sposób (poza myciem
            oczywiście i wklepywaniem kremu :)) Po prostu wieczorem nie mialam
            już na to siły :)

            Najważniejsza sprawa to buty - jeśli możesz zainwestować, to takie
            goretexowe, z poduszką pod stopą będą najlepsze (w razie deszczu
            będziesz miała sucho, w upał się nie spocisz). Dobre są grube
            podeszwy (idzie sie po różnym podłożu i lepiej nie czuć na stopie
            każdego kamyczka), ale z miękką wyściółką (żeby pięty się nie
            odbiły). Widziałam ludzi i w klapkach i w sandałach, sama wolałam
            kryte buty. ALE: koniecznie rozchodzone!!! Kup je jak najszybciej i
            chodź ile się da - najlepiej wybierz się kilka razy na długi spacer
            :)
            Miałam to szczęście, że nie robiły mi się bąble (ale zawsze miałam
            rozchodzone buty, choć nie zawsze byly to jakieś super-hiper
            wynalazki, zdarzały się zwykłe adidasy). Ale napatrzyłam się w
            "szpitalach" pielgrzymkowych na naprawdę koszmarnie poranione
            stopy... Nie wyobrażam sobie, że można w takim stanie przejść choćby
            metr - nie mówiąc o całodziennej trasie...

            Na każdym postoju dobrze jest znaleźć kawałek gleby ;) i położyć się
            z nogami do góry - możesz je oprzeć o płot, drzewo itp. Zdjąć buty,
            pomasować stopy.

            Poza tym - koniecznie ochrona przed słońcem (dobre okulary,
            kapelusz/czapka i krem z porzadnym filtrem).

            I przed deszczem - choć doświadczenie mi mówi, że jak 10 dni idziesz
            w deszczu (moja pierwsza pielgrzymka taka była...) to nie ma siły -
            wszystko przemoknie.

            Zabierz też coś antyalergicznego (wapno, zyrtec, jakaś prosta
            maść/krem) - kiedy idzie się w upale po asfalcie, często ja łydkach
            pojawia się "asfaltówka" - bardzo piekąca i bolesna wysypka. Tak
            tak, też nie wiedziałam że mam uczulenie na asfalt :)
            • schaetzchen Re: pielgrzymka... 18.05.08, 17:46
              Praktycznych porad ciąg dalszy:

              - popakuj sobie komplety ubrań: do foliowych woreczków tshirt + bielizna + skarpety. Rano pobudka często jest przed świtem, ciężko wtedy szukać ubrania a tak - wyciągasz woreczek i gotowe :) Spodni/spódnic nie zmieniałam codziennie, więc ich do kompletu nie wkładałam :)

              - wygodny plecak - z miękkimi ramiączkami. Nie nosisz codziennie całego dobytku, ale i te niezbędne rzeczy potrafią obciążyć ramiona...

              - zabierz miskę i myjkę - z myciem bywa różnie... nie wiem jak jest teraz, ja na pielgrzymki chodziłam w latach 90 i wtedy myłyśmy się w stodołach :) we własnych miskach. Dobrze jeśli miska jest raczej spora (nie musisz się przejmować ciężarem - bagaż jedzie w ciężarówce. Myjka też ułatwia umycie się.
              Dobrze mieć kilka ręczników - nie zawsze jest czas żeby je wysuszyć i po kilku dniach taki ręcznik jest... wiadomo jaki :)

              - oczywista oczywistość: kosmetyki sprawdzone, żadnych nowości, które mogą spowodować uczulenie. Leków możesz nie brać (zawsze są punkty gdzie wszystko dostaniesz) - ale ja zawsze brałam aspirynę, coś p.bólowego, na opryszczkę i antyalergicznego (dobrze mieć coś na żołądek jeśli ktoś wrażliwy - mój jest chyba z azbestu, nic mu nie straszne) - na wszelki wypadek, żeby nie szukać "szpitala" i nie stać w kolejce jak się coś stanie. Miałam też zestaw bandaży elastycznych i maści - ale to dlatego, że mam słabe kolana i trzeciego dnia mi wysiadały.

              - zabierz coś na komary.
    • elka791 Re: pielgrzymka... 18.05.08, 21:30
      byłam kilka razy na pielgrzymce w Wilnie. tak jak napisały
      poprzedniczki najważniejsze jest obuwie. musisz mieć conajmniej 2
      pary- jakieś dobre sandałki i adidasy. na każdym postoju ściągaj
      skarpety i wietrz nogi, zasypuj alantanem. na ewentualne odciski
      polecam plastry schoola, zwyłke nadają się tylko na otarcia.by nie
      bolały przy dłuższym odpoczynku trzymaj je wyżej niż jest głowa by
      było lepsze krązenie, ja zazwyczaj opierałąm nogi o drzewo i ulga
      była niesamowita. w razie jakiś pytań służę pomocą
Inne wątki na temat:
Pełna wersja