Dodaj do ulubionych

Meteoryty dla bondynki

21.05.08, 17:35
Tak sobie czytam i czytam i pomyślałam, że te meteoryty to fajna
sprawa musi być. Taki mały cudotwórca. :) poprawcie jeśli się mylę...
Mam jasną karnację (podkłady moje wszystkie jakie kiedykolwiek
miałam były tymi najjaśniejszymi z możliwych) i jasne blond włosy.
Cerę mam raczej dość suchą, chociaż staram się to zmienić. :) no i
czasem jakies maleńkie zaczerwienienia się pojawiają, panie w
Sephorach zawsze odradzają mi wszelkie różowe mazidła, które ponoć
podkreślają takie mankamenty urody. Chciałabym uzyskać w miarę
naturalny efekt bo największe problemy w makijażu sprawia mi
nakładanie różu- zawsze wydaje mi się zbyt widoczny... Czy do mojego
typu urody pasowałby odcień Mythic? Czy daje efekt mocnego czy
raczej delikatnego rozświetlenia? jakieś porady?
Obserwuj wątek
    • bluecake Re: Meteoryty dla bondynki 21.05.08, 22:49
      jestem fanka mmeteorytow od wielu lat.
      mnie ten odcien o ktorym piszesz najbardziej odpowiada
      (jestem szatynka o bardzo jasnej karnacji)
      efekt rozswietlenia jest bardzo delikatny,meteoryty
      doskonale "ozywiaja" cere.
      ja uzywam tych cudownych kuleczek jako pudru ,a roz w odcienu
      jasnego,chlodnego rozu nakladam swoja droga.
      mysle,ze do Twojego typu urody beda doskonale,
      ale lepiej zrob probe testerem:)
      • kasiaj_siwunia Re: Meteoryty dla bondynki 22.05.08, 10:28
        Dzięki za odpowiedź :) jestem wdzięczna :)
    • littlefrog Re: Meteoryty dla bondynki 22.05.08, 11:31
      te najjaśniejsze (mythic) są chyba najbardziej uniwersalne i dają najlepszy
      efekt jeśli chodzi o rozswietlnenie i odświeżenie twarzy :)
    • wino_porzeczkowe Re: Meteoryty dla bondynki 22.05.08, 12:25
      Mythic tak :) Do jasnej skóry idealne. Najtaniej jest chyba na TagoMago, 153
      zeta kosztują.
      • littlefrog Re: Meteoryty dla bondynki 22.05.08, 12:50
        Na Truskawce 103 :)
        • kasiaj_siwunia Re: Meteoryty dla bondynki 22.05.08, 16:03
          wiem,wiem :) apropos Truskawy: właśnie jestem po pierszym
          zamówieniu :) w końcu udało mi się Tatę namówić, no i sam oczywiście
          też sobie złożył zamówienie. Pielęgnację już dostał (Clinique,
          połowa ceny sklepowej, z datą produkcji itp) bardzo szybko bo po 6
          dniach :) Gorzej z perfumami bo te idą i idą. Sprawdzał już status
          przesyłki - wysłana 7.05... Trochę długo i obawiam się, że w tym tyg
          zamiast perfumów ujrzymy liścik od UC... No ale to i tak opłacalne.
          Wyczaiłam te meteoryty na truskawie, i nawet licząc,że złapali by
          moją przesyłkę to wychodzi w sumie jakieś 120zł, co i tak jest o 20
          zł taniej niż np. na Allegro :) Nie chcę zapeszać ale przynajmniej
          jeśli o pielęgnację chodzi to Strawberry jest bezkonkurencyjne póki
          co. Chyba z 3 steps też zaryzykuję.
          • littlefrog Re: Meteoryty dla bondynki 22.05.08, 16:32
            perfumy idą niestety około 3-4 tyg. jak dojdzie do tego UC to nawet 1,5 miesiąca :/
            • kasiaj_siwunia Re: Meteoryty dla bondynki 22.05.08, 16:39
              Ojej, no to jakaś iskierka nadziei jest że może jeszcze idą i że UC
              nie położy na nich swoich 22% łap... Będę za moją paczuszkę w takim
              razie kciuki trzymać... :) aa wiem, że jesteś fanką 3 steps, powiedz
              proszę, zamawiałaś już kiedyś 3 kroki na Strawberry? Wszystko z nimi
              OK?
        • wino_porzeczkowe Re: Meteoryty dla bondynki 24.05.08, 16:59
          littlefrog napisała:

          > Na Truskawce 103 :)

          Ale promocyjnie! Chyba wygrzebię forumowy wątek o Truskawce, jak mi się to
          opakowanie skończy. Może zamierzę się na zagraniczne zakupy ;)
          • kasiaj_siwunia Re: Meteoryty dla bondynki 27.05.08, 22:44
            Teraz juz nawet 102.50zl
            hehe idą w dół... Mam tylko nadzieję, że nie dlatego że im data
            ważności upływa... ;)
            Byłam dziś w Sephorze, pani maźnęła mnie odcieniem Mythic. Pierwsza
            reakcja - przerażenie! ja się świecę! Ale po chwil rzeczywiście
            przerażenie przeszło w fascynację. Nawet moje zaczerwienione
            policzki złagodniały...I to rozświetlnie... chyba się naprawde
            skuszę... :)
            • littlefrog Re: Meteoryty dla bondynki 28.05.08, 09:25
              Meteoryty są raczej świeże, niedawno ich nie było i przyszła nowa dostawa :)
              • kasiaj_siwunia Re: Meteoryty dla bondynki 28.05.08, 11:50
                ooo to fajnie. :)
                littlefrog, jako specjalistka od truskawy może mi odpowiesz na
                nurtujące mnie pytanie: czy fakt, że na truskawie jest np w tej
                chwili tak mały wybór kolorówki Clinique, to tylko tymczasowa
                sytuacja? Czy tam dodają co jakis czas nowe rzeczy??
                • miranda.hobbes Re: Meteoryty dla bondynki 28.05.08, 12:29
                  dodają:)
                  a spadającą ceną bym się nie sugerowała:) to zależy od kursu dolara
                  • littlefrog Re: Meteoryty dla bondynki 28.05.08, 13:17
                    tak, dostawy są ciągle, trzeba sprawdzać. akurat clinique to dość chodliwa firma
                    na truskawce ;)
    • miranda.hobbes Re: Meteoryty dla bondynki 28.05.08, 12:27
      również mam jasną karnację, ale zdecydowałam się na beige chic i nie żałuję:) ociepla buzię i chyba nie ma tylu błyszczących drobinek co mythic
      • kasiaj_siwunia Re: Meteoryty dla bondynki 28.05.08, 22:25
        No właśnie ostatnio nabyłam drogą kupna blush Clinique z nowej
        kolekcji właśnie w odcieniu złota/brązu. Normalnie nie czuję się w
        tonacji brązowej zbyt dobrze (choć ponoć mówią, że blondynkom w
        brązach do twarzy), ten rozświetlający lekko róż jest fajowy (ładny
        efekt zdrowej skóry)ale jeśli chodzi o meteoryty to chciałabym coś w
        innej tonacji... Kuuurczę, może się do tych drobinek przyzwyczaję, w
        sumie nie były naprawdę "choinkowe" tylko eleganckie, subtelne...
        zobaczymy :)
        Co do chodliwości Clinique - nie dziwię się:
        1. Świetne kosmetyki (i pielęgnacja i moja ukochana kolorówka, z
        której co chwila coś nowego odkrywam)
        2. Świetne ceny na truskawie.
        Ostatnio tylko się przeraziłam w Douglasie. Moją uwagę przykuł róż
        do policzków w musie, był kiedyś taki z Cliniqe...Data ważności
        testera: 2004 rok!!!! Masakra... :( że też tego nikt nie kontroluje.
        • miranda.hobbes Re: Meteoryty dla bondynki 28.05.08, 22:46
          kasiaj, nie chcę Cię namawiać do beige chic, ale one nie dają brązu na twarzy, tego bym nie zniosła:)
          mam jasną karnację, jak pisałam, i nie lubię brązerów, beige chic dają ładną poświatę, leciutko ocieplają twarz, ale nie dają efektu opalenizny:)
          szczerze napiszę, że mythic nawet nie próbowałam:) na początku chciałam właśnie je kupić, ale po lekturze na wizażu doszłam do wniosku, że beige chic będzie ok:)
          • kasiaj_siwunia Re: Meteoryty dla bondynki 28.05.08, 22:55
            no kurcze, wiem, że na wizażu polecają beige chic...hmmm nie wiem,
            może je też wypróbuję w Sephorze/Douglasie? Muszę przetestować...No
            to juz naprawdę nie wiem co robić - jedni mówią Mythic, inni Beige
            Chic...Poczekamy, zobaczymy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka