Dodaj do ulubionych

Chcialybyscie zostac modelka? To moze byc mozliwe

03.06.08, 05:28
niezaleznie od wieku, czasem takze figury. Nie wiem, czy w Polsce
macie taka mozliwosc, czy agencje modelek szukaja np. kobiet po 30
lub starszych, matek i corek, kobiet puszystych. W Stanach agencja
Wilhelmina (reprezentowala m.in. Gie Carangi, na podstawie jej zycia
byl zrobiony film z A. Jolie) co jakis czas organizuje nietypowe jak
na agencje nabory modelej. Mam nadzieje zalapac sie na nastepny.
Poprzednio nie bylo mojej grupy wiekowiej albo nie czulam sie za
dobrze w mojej skorze. Teraz mam jeszcze wieksza motywacje by zadbac
o siebie. Chce byc modelka! Tez byscie chcialy? Moze macie takie
mozliwosci, moze ktos czytajacy to forum kwalifikuje sie do ktoregos
z model searches Wilhelminy i mieszka w Stanach. Zapraszam na
wspaniala przygode.
www.wilhelminaportfolios.com/modelsearches.cfm
Obserwuj wątek
    • autentyczna Re: Chcialybyscie zostac modelka? To moze byc moz 03.06.08, 10:05
      rhodeisland napisała:
      > Nie wiem, czy w Polsce macie taka mozliwosc [...]

      Kobieto, ty wiecznie sugerujesz, że Polska jest zacofana!

      > Chce byc modelka! Tez byscie chcialy?

      Stara, sfrustrowana baba, wylewająca na forum swoje żale, mająca obsesję na punkcie swojego wyglądu, uważająca się za lepszą od innych, pusta, próżna, aspołeczna. To właśnie wynika z twoich postów, Rhode, nie masz dość? Przestań zakładać te idiotyczne wątki i tłumaczyć, że takimi nie są, bo parę osób odpisuje ci na temat.
      • alliyahh Re: Chcialybyscie zostac modelka? To moze byc moz 03.06.08, 10:41
        Czytanie postow na forum nie jest obowiazkowe, a tym bardziej odpowiadanie na
        nie. Gdy widzisz, ze autorem jesr rhodeisland, to po co otwierasz watek i
        czytasz? Moze jej posty sa dziwne, ale w przeciwienstwie do niektorych z Was ona
        przynajmniej nikogo nie obraza. I kto tu jest tak naprawde zly?
        Ja nie widze poza tym w jej postach wywyzszania sie. To wy czytajac jej posty
        czujecie sie najwyrazniej gorsze, skoro jej posty tak Was dobijaja.
        Mnie rhodeisland ani ziebi ani parzy.
        • autentyczna Re: Chcialybyscie zostac modelka? To moze byc moz 03.06.08, 11:28
          Widzisz, ja nie stwierdzam faktu - nie mówię, że jest próżna i pusta, ale że taki wizerunek wypływa z tego, co pisze - a to różnica. Nie zależy mi na tym, żeby ją obrazić, tylko raczej zwrócić uwagę na to, że tak są odbierane jej słowa.
          • rhodeisland autentyczna, zamiast probowac wycofac sie z 03.06.08, 20:28
            tego co napisalas, po prostu zastanow sie zanim cos napiszesz. Nie
            klam, ze czegos nie napisalas
            • autentyczna Re: autentyczna, zamiast probowac wycofac sie z 03.06.08, 22:39
              To przeczytaj mój post jeszcze raz i jeszcze raz. Do skutku - może zrozumiesz.
        • rhodeisland alliyah, fajnie, ze mnie rozumiesz 03.06.08, 20:26
      • rhodeisland autentyczna, jestes niekulturalna i wmawiasz mi, 03.06.08, 20:25
        ze napisalam cos, czego nie napisalam
        Na moje posty odpowiada wiele osob, nie pare.
    • angazetka Re: Chcialybyscie zostac modelka? To moze byc moz 03.06.08, 10:17
      Odpowiem na temat: nie, nie chciałabym. Nigdy mnie to nie kusiło,
      nawet kiedy byłam dziewczęciem.
    • jagoda_pl Re: Chcialybyscie zostac modelka? To moze byc moz 03.06.08, 11:16
      Nie przesadzaj - w Polsce też są takie agencje i różnego rodzaju castingi.
      A czy sama bym chciała...? Może,może...
      Powodzenia!
      • agiee1988 Re: Chcialybyscie zostac modelka? To moze byc moz 03.06.08, 11:25
        w polsce nie ma? zacofanie <szok>

        przypomina mi sie historia ktora mi siostra opowiedziala w usa. jej znajomi
        pytali sie czy w polsce za lazienki i kibelki.a ona (ironicznie) : nie, chodzimy
        pod krzaczek. w sumie dobre pytanie bo moj szwagier, w ubikacji najdrozszej
        restauracji (w rosji) zaladwial sie do dziury w ziemi a za papier musial
        dodatkowo zaplacic.
    • croyance Re: Chcialybyscie zostac modelka? To moze byc moz 03.06.08, 20:17
      Hey Rhode.
      Napisalam Ci o tym w poprzednim watku, ale powtorze i tu.
      Bralam raz udzial w reklamie, teraz tez mnie namawiaja, ale ja nie
      chce.
      Z doswiadczenia wiem, ze jest to koszmarna strata czasu, siedzenie
      caly dzien na planie, ktos Cie godzinami maluje, czesze, zwariowac
      mozna. Wysiaduje czlowiek godzinami, a potem co? Reklama jakiejs
      kolekcji ciuchow, albo perfum. IMHO niewarte calego tego zachodu.
      Zawodowe modelki musza umierac z nudow.
    • rhodeisland Re: Chcialybyscie zostac modelka? To moze byc moz 03.06.08, 20:23
      Zasugerowalam, ze moze jest taka mozliwosc.
      Osoby malo kulturalne albo z poczuciem nizszozsi probuja wmowic
      innym i mnie, ze napisalam cos innego, ze Polska jest zacofana, czy
      cos w tym stylu. Gdzie to napisalam?
      Dobrze, ze macie takie mozliwosci tez w Polsce.
      Ja na pewno skorzystam. Niektore modelki kontynuuja kariere przez
      wiele lat, ale te castingi Wilhelminy pozwalaja zostac modelka
      osobom, ktore tego nigdy nie robily i ktore moze mysla, ze nie sa
      dosc atrakcyjne. Uwazam, ze to swietny sposob na dowartosciowanie
      sie dla kobiet, ktore moga uwazac, za np. jako puszyste nie moga byc
      modelka, a tu prosze. casting dla puszystych.
      Jeszcze bardziej chce mi sie dbac o siebie.
      • sloneczna.dziewczyna Re: Chcialybyscie zostac modelka? To moze byc moz 03.06.08, 20:26
        Taaa, a potem na forum będziesz zakładała płaczliwe wątki w stylu,
        że tam gdzie mieszkasz ludzie zwracają uwagę na urodę tylko, że ty
        już nie możesz i będziesz się leczyć na depresję, i pytać, czy my
        też tak mamy. Daj se na luz, kobito.
        • rhodeisland sloneczna 03.06.08, 20:32
          jesli moj watek jest wedlug Ciebie placzliwy, to tak samo mozesz
          okreslic odpowiedzi osob, ktore ze mna sie zgodzily.
          Co dziwnego, w pytaniu innych, czy czuja sie podobnie?
          Mam zawod, w ktorym dobry wyglad bardzo pomaga. Nie, "tam gdzie
          mieszkam". Wlasciwie, to w jakim zawodzie nie pomaga?
          • croyance Re: sloneczna 03.06.08, 21:38
            Jesli nie masz wiedzy i kwalifikacji, to niestety nie pomoze ani
            uroda, ani romans z szefem. Wielkie koncerny i korporacje nastawione
            sa na zysk. Jesli go firmie przynosisz, to super. Zwlaszcza w kraju
            takim jak US (a zapewniam Cie, ze pracowalam w Londynie w korporacji
            z Amerykanami) liczy sie to, czy oplacasz sie komus ekonomicznie.
            Jesli tak, to mozesz sobie sie nie myc i przychodzic do pracy w
            starym swetrze: asystentki beda latac dookola Ciebie i przynosic Ci
            kawe, zebys tylko myslala, bo Twoje myslenie przynosi firmie zyski.
        • jensenowa Re: Chcialybyscie zostac modelka? To moze byc moz 03.06.08, 20:36
          Haha - coz za kolejne bzdury w wykonaniu R. Mile i kulturalne:)
          Chcesz byc modelka? Czego? W innym watku narzekalas, ze mezczyzni
          patrza sie na ciebie oblesnie. A moze z obrzydzeniem co?
          Na nic uzaleznienie od podkladow, operacje plastyczne, usuwanie
          znamion. Nota bene niezly z ciebie pasztet musi byc, nic dziwnego ze
          depresja wali w lep non-stop
          • rhodeisland jensenowa znowu przekrecasz moje slowa 03.06.08, 22:42
            Nie zalezy mi na tym zeby obcy faceci sie na mnie gapili. Nie jestem
            na tyle zdesperowana.
            Podkladu na codzien nie nosze, operacji plastycznej nie mialam i nie
            planuje, usunelam pare znamion, zrobilam botoks tylko miedzy oczy.
            Czy to wedlug Ciebie jest oznaka "pasztetowosci"?
            Dowartosciowuja Cie niekulturalne uwagi i przekrecanie moich slow?
      • sankanda Re: Chcialybyscie zostac modelka? To moze byc moz 04.06.08, 18:48
        Nie wiem ile masz lat, ale najstarsza francuska modelka jest grubo
        po 70-ce :) Byla gwiazda kampanii reklamowej Jean- Paul Gaulthier i
        zapamietala ja cala Francja. Nie tak dawno temu widzialam ja w
        sklepie z porcelana, kupowala sobie ogromna filizane sniadaniowa,
        tak zwany "bol", z ktorego pije sie tutaj poranna kawe. Byla w
        towarzystwie starszego pana, najwyrazniej bardzo zaprzyjaznionego,
        ale filizanke kupila jedna i bardzo sie nia cieszyla...ogladala ze
        wszystkich stron, rozprawiala o tym jak przyjemnie bedzie sie jej
        pilo poranna kawe w lozku... dokupila malenka tacke dla jednej
        osoby, bo towarzysz zwrocil jej uwage na ryzyko wylania kawy do
        poscieli. Smiali sie, rozmawiali - przyjemnie bylo na nich patrzec.
        (zaraz sie okaze jak nudne musi byl moje zycie skoro zwracam uwage
        na starcow..i to pretensjonalnych ;):)))
    • rhodeisland jensenowa, dlaczego tak uwazasz 03.06.08, 20:23
    • trocineczka Re: Chcialybyscie zostac modelka? To moze byc moz 03.06.08, 21:37
      Nie mam pojecia czy w Polsce jest taka mozliwosc, poniewaz robienie za wieszak
      na ubrania nigdy nie bylo szczytem moich aspiracji ;D
      Dobra, to teraz czekam, ktora pierwsza stwierdzi, iz powyzsze zdanie napisalam,
      gdyz jestem okrutnie zazdrosna o panie modelki ;)
      • croyance Re: Chcialybyscie zostac modelka? To moze byc moz 03.06.08, 21:38
        Ja sie z Toba zgodze, bycie modelka to nie jest ambicja
        inteligentnej dziewczyny. To nie jest prawdziwy zawod.
        • rhodeisland croyance 03.06.08, 22:39
          Inteligentna dziewczyna wybierze zawod, ktory pozwoli jej dobrze
          zarobic w krotkim czasie i tak ulokowac pieniadze, ze nie musi sie
          martwic o przyszlosc.
          Ktos woli do ok.60 roku zycia miec "prawdziwy" zawod, to jego wybor.
          Bardziej inteligentny? Nie wiem. Raczej czestszy i zwykle to nie
          jest prawdziwy wybor, ale koniecznosc, brak innych mozliwosci
          zarobienia.
          • trocineczka Re: croyance 03.06.08, 22:49
            rhodeisland napisała:

            > Inteligentna dziewczyna wybierze zawod, ktory pozwoli jej dobrze
            > zarobic w krotkim czasie i tak ulokowac pieniadze, ze nie musi sie
            > martwic o przyszlosc.

            Co wcale nie oznacza, ze musi wybrac akurat zawod modelki. Jest naprawde wiele
            innych mozliwosci. Juz pomijajac kwestie rozwoju, to powiedz mi, prosze, ile
            dziewczyn- modelek tak naprawde nie musi sie o owa kase martwic. Gisele Bundchen
            czy Adriana Lima albo nasza Anja Rubik na pewno. Ale reszta? Przeciez wybiegi
            pelne sa nikomu nie znanych dziewczyn, o ktorych ani Ty ani ja nigdy w zyciu nie
            uslyszymy. One nie zdobeda ani slawy ani ogromnych pieniedzy. A karieria
            wiekszosci zakonczy sie w wieku lat 20-kilku. Nie opowiadaj mi wiec, ze modelka
            to najbardziej "oplacalny" zawod na swiecie, ktory kazdej z branzy pozwala spac
            na pieniadzach.
            • alicjamiodek Rondel 03.06.08, 23:14
              Hhahaha:))))
              Alez szalejesz - pare dni mnie nie bylo a tu prosze! Spuszczona ze
              smyczy?:)))
              Widze, ze pare madrych osob wystawilo ci diagnoze - ale nie wiedza
              jednego, zes ty TRANSWESTYTA:)))
              Przewrocilo ci sie w tych gaciach.Nic ci nie pomoze:))))
              Modelka chce zostac, no trzymajcie mnie:))))To juz nie chcesz plywac
              przy zmroku ksiezyca w jeziorach Italii?:))Albo szukac skarbow na
              zachodnim wybrzezu?:)
              • rhodeisland alicjo 04.06.08, 06:46
                Skad ta obsesja na temat mojej plci?
                Masz racje: tych wystawiajacych "diagnoze" bylo tylko "pare". Czy
                madra? Nie wiem, raczej na niskim poziomie.
            • rhodeisland trocineczka 04.06.08, 06:44
              Jest bardziej oplacalny, niz wiele "normalnych".
              Uwazam, ze nastaly wspaniale czasy gdy modelka moze byc osoba w
              kazdym wieku i niekoniecznie o doskonalej sylwetce. Przynajmniej w
              Stanach jest to mozliwe.
              Sa tez modelki, ze tak sie wyraze, od czesci ciala. Masz np. piekne
              rece, to reklamujesz zegarki, czy pierscionki. Istnieje Photoshop,
              ale zawsze do takich reklam wybierze sie osoby, ktore go nie
              potrzebuja, bo retusz kosztuje i jest czasochlonny.
          • croyance Re: croyance 04.06.08, 18:33
            Rhode, inteligentna dziewczyna ma AMBICJE i pasje, nie tylko chec
            zarobienia pieniedzy. Ma otwarty umysl, chce sie uczyc, chce
            rozwijac sie intelektualnie, a takze uczestniczyc w tworzeniu czegos
            waznego.

            O wiele trudniejesze jest zrobienie doktoratu, niz wysiadywanie na
            castingach. Mnie by to nie dawalo satysfakcji, chociaz mam
            predyspozycje. Po prostu umarlabym wewnetrznie :-D Nie dawaloby mi
            radosci ani spelnienia takie pasozytnicze zycie pieknego motyla.

            Inteligencja, IMO, to chec zmian, nauki, potrzeba poznawcza - nie
            dla pieniedzy, ale dla wiedzy. To nauka jezykow, innych kultur,
            podroze, a takze takie wykorzystywanie swoich talentow i
            umiejetnosci, zeby pomoc innym ludziom i przysluzyc sie czemus
            dobremu. Trudno pogodzic to z 'kariera' modelki. Zauwaz, ze wielkie
            osobowosci, znane kobiety, zazwyczaj mialy wiecej asow w rekawie niz
            wystepowanie w reklamie. Zreszta co to jest reklama? Sprzedawanie
            wlasnego wizerunku, zeby sprzedac Coca-Cole? Czulabym sie zazenowana.
            • sankanda Re: croyance 04.06.08, 18:53
              sorry, croyance, ze sie wtrace, ale Claudia Shiffer sprzedawala
              Fante, Carla Bruni samochody Suzuki, a Cindy Crawford byla krolowa
              promocji (na zywo) w supermarketach.
              czyli... andante moderato, plizzz ;)
            • rhodeisland croyance 05.06.08, 02:59
              ambicje i pasje nie wykluczaja checi robienia pieniedzy, ktora to
              chec uwazam zreszta za oznake inteligencji, bo swiadczy o tym, ze
              myslimy o przyszlosci, ze nie chcemy byc od nikogo zalezne.
              Oczywiscie, ze zrobienie doktoratu jest trudniejsze, niz
              wysiadywanie na castingach. To pierwsze wiele ludzi moze z kolei
              uznac niekoniecznie za trudniejsze, ale nudniejsze, np. ja tak sadze.
              Nie rozumiem jak mozna czuc sie zazenowana zarabiajac na reklamach.
              No, moze jesli kiedys sie bylo aktorka, a teraz zyje z reklam, ale
              nawet wtedy co to za wstyd. Zarabianie pieniedzy bez szkodzenia
              innym nie jest niczym zlym.
              • croyance Re: croyance 05.06.08, 14:26
                Chyba, ze reklamujesz papierosy :-)
    • rhodeisland jensenow nie jest Ci wstyd uzywac takich okreslen? 03.06.08, 22:46
      • jensenowa jak bylam mala to sie wstydzilam 04.06.08, 07:19
        • pocketgirl90 Re: jak bylam mala to sie wstydzilam 04.06.08, 20:03
          ee.. ja się tak zastanawiam.
          Może opinię to macie niezbyt o rhodeisland pochlebną, no ale jeśli pierwsza
          odpowiedź na Jej post to jakieś 'wrzuty' to chyba nie jest to w porządku?
          Jechać, jechaaaać.....a szkoda.
          Kurde, po co jest forum.?
          Ona w tym temacie nikogo nie obraziła, nie napisała też, że Polska jest
          zacofana, przeczytajcie jeszcze raz, NIE NAPISAłA.
          Co niektórzy z Was chyba cierpią na nieuleczalną nadinterpretacje.
          Pozdrawiam.
          • big.rabarbar8 A co na to Dalajlama? 04.06.08, 21:32
            Nie ma glupich pytan. Sa glupie odpowiedzi. I bardzo duzo niegrzecznych. U mnie wywoluje to lekka paranoje..

            1. Drogie, nie odlatujace kolezanki z forum - mam pytanie. Jak to jest mozliwe, ze na kazdym, stosunkowo normalnym watku Rhode pojawia sie kilka paskudnie uszczypliwych, a nawet jawnie niegrzecznych osob, ktorym chce sie ja atakowac?

            2. Skad ta determinacja? I jak to mozliwe, ze Rhode nie wpada w szal albo depresje i nie ucieka z forum?

            3. Czy... nie, to niemowzliwe... a moze? ... czy nie sadzicie, ze to zbyt sztywny, wciaz odgrywajacy sie na naszych oczach spektakl? A moze to jedna i ta sama osoba, garajaca ze sama soba w jakis dziwny teatr?

            Moze to juz pozna pora, ale naprawde to jest przedziwne i malo wiarygodne psychologicznie.

            paranoiczny rabarbar...
            • rhodeisland rabarbar 05.06.08, 00:19
              Moze sa niegrzeczne odpowiedzi na moje posty, ale pochodza tylko od
              kilku osob. Zreszta to nie ma dla mnie znaczenia.
              Nie wpadam w szal, czy depresje z powodu tego, co ktos napisze pod
              moim adresem na forum. W realu jestem rownie odporna.
              Mam dystans do wielu rzeczy, a takze (co moze sie wydawac
              paradoksalne) wysokie poczucie wlasnej wartosci. Nieprzyjemna uwaga
              od kogos swiadczy wedlug mnie o tej osobie, nie o mnie.
              Mnie naprawde nie mozna obrazic.
              Moze dzieki temu, ze dlugo mieszkam w Stanach pozbylam sie
              sklonnosci do obrazania?
              No wiec jesli komus sprawia to przyjemnosc, to moze mnie wyzywac do
              woli. Czy nie zdaje sobie jednak ta osoba sprawy z tego, ze to sobie
              daje swiadectwo niekulturalnymi komentarzami pod moim adresem?
            • big.rabarbar8 bujda 05.06.08, 09:13
              Rhode, z calym szacunkiem, nie chodzilo Ci chyba o to, zeby przekonac mnie, ze
              nie da sie Ciebie obrazic. Nie moglo Ci o to chodzic. Nie, poniewaz nie mozna
              obrazic krzesla, ale juz krzyz mozna. Mozna obrazic psa (moja suczka strzela
              focha), mozna tez czlowieka. Powiem Ci zreszta, ze statystyka praktycznie nie
              przewiduje stanow niemozliwych, jedynie wysoce nieprawdopodobne. Do takich
              zgodnie z moim zyciowym doswiadczeniem nie nalezy sytuacja, w ktorej czujaca,
              zywa kobieta wyczytuje na wlasny temat kolejne bluzgi (w swietle ww o statystyce
              narazie pomine kazus obrazonego krzesla, bo mi to troche w tej chwili
              argumentacje zamazuje).

              Jestem przekonana, ze dotyka Cie ta nagonka. I jestem tez pewna, ze masz
              doswiadczenie w przyjmowaniu takich razow. Najciekawsze jednak nie jest to, co
              tu ludzie wypisuja pod Twoim adresem, tylko co takiego az tak ich prowokuje.
              Czytalam dosyc sporo Twoich wypowiedzi i narazie nie znalazlam jakichs
              szczegolnie obrazoborczych. Jest panienka na forum znacznie bardziej sie
              podkladajaca (zabrania noszenia szortow paniom z cellulitem, sama majac szpetna
              twarz) i nic poza zwyczajowym pouczaniem oraz drwina jej nie spotyka. Ciebie
              spotyka wrogosc, skomplikowane osobiste wycieczki, a nawet proby dyskredytowania
              Ciebie jako kobiety.

              I z odrobine innej beczki. Fajne psychologiczne badania wskazaly, ze u mezczyzn
              ogladanie cierpienia osoby, ktora spotyka zasluzona zemsta wywoluje aktywnosc
              ukladu nagrody (odczuwanie satysfakcji i przyjemnosci). A kobieta obserwujaca
              cierpienie winowajcy ... zaczyna mu wspolczuc. I przestaje karac. Moze wiec
              jesli okazesz cierpienie, rzecz ludzka, Twoje poglady zyskaja inny emocjonalny
              oddzwiek? A damy obecne na forum przestana tak dotkliwie kasac?

              Bo jestes tu, zeby podyskutowac i znalezc tych, co Cie zrozumieja, prawda? Nie
              tylko po to, zeby udowodnic sobie, ze po raz kolejny ludzie Cie nie zrozumieli i
              skrzywdzili, ale Ty jestes ponad to?

              Wyciagasz smaczki, zadajesz ciekawe pytania, mnie jest zal, ze nie masz
              wiekszego tutaj komfortu. I nawet jesli gdzies glosisz kwadratowe, nie do
              przyjecia postulaty czy opinie, to mi to rybka, bo probujac zyc w zgodzie z
              nimi-pewnie zbierasz baty (od wlasnej samooceny np). Ty a nie ja, wiec co mi do
              tego.

              filozofujacy rabarbar:) o poranku
              • big.rabarbar8 Re: bujda 05.06.08, 09:17
                aaaaa, czekaj... cos mi swita. Z USA jestes, tak? Czyzby to tak dzgalo w oczy?
                Bylozby to tak proste..?

                Nieeee, to byc nie moze.

                rabarbar poszukujacy odpowiedzi;)
                • alicjamiodek Re: bujda 05.06.08, 16:49
                  Rabarbar, ze ty masz az tyle wolnego czasu:) Pewnie ci surfinie
                  dobrze tak zrobily.
                  Coz za rozprawka psychologiczna o R.:)) Na pewno sie podkreci teraz
                  na maxa i znowu zacznie walic swoimi postami na prawo i na lewo:)
                  No ale do rzeczy - skoro tak bardzo cie ta osoba fascynuje - to
                  radze przejrzec jej radosna tworczosc na archiwum. Nie tylko jako
                  rhodeisland, ale rowniez pod nikiem zwykla dziewczyna, radiowoz,
                  andrea. Dla dobrego psychiatry wyniklby z tego niezly obraz
                  psychopaty, czlowieka odartego z emocji, za to pelnego konfabulacji.
                  Typ pijawki zyciowej, wampira energetycznego - rzucajacego
                  frazesami, ogolnie znanymi prawdami i informacjami sprzed miesiaca.
                  Do tego wizerunku mozna dodac rozmowy samej z soba - odpowiadanie i
                  zadawanie pytan do samego siebie, zaprzeczanie i zgadzanie sie na
                  przemian w zaleznosci od nastroju - no i oczywiscie obesesyjne
                  czepianie sie kazdego kto nie jest "mily" i "kulturalny".
                  Oto cala tajemnica R.
                  Nudne nie?
                  • ila251 Re: bujda 05.06.08, 18:47
                    Pamietam posty zwyklejdziewczyny5 i nie bardzo ja rozpoznaje w stylu
                    rhodeisland. Skad wiesz, ze to ta sama osoba?
                    • jensenowa zwykladziewczyna5 05.06.08, 19:07
                      A komu sie chce takich rzeczy szukac! o matkooo:)))
                      ale ale ja rozpoznaje!
                      Typowy sposob pisania - bez zadnych emotikonow, zaczynanie watku od
                      zdania w temacie, nie w tresci.

                      np. wywody o wyzszosci bezdzietnosci nad macierzynstwem, i o tym
                      jak dzieci sa kula u nogi.

                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16&w=66976050&a=66978345
                      • ila251 Re: zwykladziewczyna5 05.06.08, 19:10
                        Ja pierdziele macie racje
                        • ila251 Re: zwykladziewczyna5 05.06.08, 19:24
                          Te watki sa the best

                          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16&w=66978374&a=66978374
                          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16&w=58585584&a=58585584
                          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16&w=63145710&a=63145710
                          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16&w=58629228&a=58629228
                          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16&w=58626594&a=58626594
                          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16&w=61910500&a=61910500
                          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16&w=61372255&a=61372255
                          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16&w=61059739&a=61059739
                          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16&w=60810914&a=60810914
                          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16&w=60809690&a=60809690
                          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16&w=60049474&a=60049474
                          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16&w=58847498&a=58847498
                          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16&w=58626863&a=58626863
                          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16&w=58627152&a=58627152
                          Identyczny styl z rhodeisland
                          • ila251 Re: zwykladziewczyna5 05.06.08, 19:35
                            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16&w=54648932&a=54648932
                            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16&w=51555845&a=51555845
                            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16&w=50130250&a=50130250
                            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16&w=59810962&a=59810962
                            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16&w=57499031&a=57499031
                            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16&w=57212120&a=57212120
                            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16&w=56985909&a=56985909
                            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16&w=56296388&a=56296388
                            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16&w=54820435&a=54820435
                            • jensenowa Re: zwykladziewczyna5 05.06.08, 20:09
                              taaaa.....

                              ________________________________________

                              Nie cierpie palaczy, dzieci i psow
                              zwykladziewczyna5 27.03.07, 19:50 zarchiwizowany
                              Smrod i halas.
                              Niektorzy mieszkaja w bloku i nie dosc, ze maja wrzeszczace dziecko,
                              to
                              kupuja psa. Przeciez psy sa obrzydliwe: glosne, smierdzace, potrafia
                              zagryzc
                              dziecko, rzucaja sie na ludzi. Koty (wysterylizowane) sa piekne,
                              spokojne,
                              ale nie dla ludzi, ktorzy potrzebuja zwierzaka, ktory bedzie im sie
                              podlizywal.
                              Niech zyja koty!
                              Palenie papierosow powinno byc zakazane. Zabijaj sie powoli palaczu,
                              ale
                              jesli innym kazesz wachac dym, to zabijasz tez tych ludzi.


                              Re: Nie cierpie palaczy, dzieci i psow
                              aliennis 27.03.07, 19:53 zarchiwizowany
                              Powinnaś się leczyć...
                              TYy tez byłaś kiedyś wrzeszczącym dzieckiem P


                              Re: Nie cierpie palaczy, dzieci i psow
                              jagoda-lee 27.03.07, 19:58 zarchiwizowany
                              Znajdz sobie jakies miejsce na ziemi [daleko] i kup sobie bilet w
                              jedna strone
                              nie zapomnij o swoim kotku.


                              Re: Nie cierpie palaczy, dzieci i psow
                              • rhodeisland styl zwyklejdziewczyny dla mnie zbyt agresywny 06.06.08, 00:54
                                ale trudno mi sie nie zgodzc z niektorymi rzeczami, ktore napisala.
                                Niezbyt to kulturalne, zbyt dosadne, co nie zmienia faktu, ze czasem
                                prawdziwe.
                      • sankanda lomatko, Stalinowi takie dowody... 05.06.08, 19:23
                        moze by wystarczyly, ale normalnemu czlowiekowi nie...
                        prosze o dowody, a nie o spekulacje lewej polkuli
                        • jensenowa Tym razem jako RADIO_WOZ 05.06.08, 19:42
                          tu jest najlepszy tekst, o tym jak Polacy mowia po angielsku -
                          wycielam go z dlugasnego watku:)))

                          jak ktos ma sile przeczytac calosc to tutaj link:
                          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=11918&w=41621245&a=41942636________________________________________________________

                          Re: Sprzedawczyni powiedziala "TERTI" ("THIRTY")
                          radio_woz 17.05.06, 03:05 zarchiwizowany

                          Nickow to mam tyle, ze wszystkich nie pamietam. Zmieniam gdy tylko
                          mi sie jakis
                          nudzi. Moge dzieki temu pisac na roznych forach jako inna osoba. Na
                          podstawie
                          jednego postu zaczynam wzbudzac czyjac niechec, taka osoba przyczepi
                          sie do
                          mnie jak rzep na innych, wiec jest to sposob zeby sie jej pozbyc.
                          Nie ja jedna
                          zmieniam nicki. To prawda, ze lubie ze soba rozmawiac. Nie wiecie,
                          czy mowie
                          teraz serio. Nie mozna komus udowodnic, ze pisze pod kilkoma
                          nickami. Ja nie
                          dociekam, czy ktos pisze pod kilkoma imionami. Mnie interesuje
                          dyskusja, nie
                          osoba. Atakuje poglady, a nie ich autora. Nie kazdy potrafi
                          oddzielic jedno od
                          drugiego.

                          • ila251 Re: Tym razem jako RADIO_WOZ 05.06.08, 19:52
                            zwykladziewczyna jak nic, tu tez pisze o tym, ze Polki nie sa ladne i maja mysie
                            wlosy

                            Re: Sprzedawczyni powiedziala "TERTI" ("THIRTY")
                            radio_woz 26.05.06, 16:31 zarchiwizowany

                            No widzisz, mozna poprawic akcent jesli sie czlowiek troche postara. Mnie tylko
                            o to chodzilo: o postaranie sie troche. Poniewaz jednak uderzylam w czuly punkt
                            niektorych forumowiczow, przypisano mi inne intencje. Wywolalam takie reakcje
                            jakbym pisala o bardzo kontrowersyjnym temacie.
                            Co do urody Polek, to po prostu uwazam, ze nie sa wyjatkowo piekne. Dotyczy to
                            tez Polakow. Polacy maja swira na punkcie swojej wyjatkowosci polaczonego z
                            kompleksem nizszosci. Ciekawa kombinacja. Akurat znam duzo niezbyt atrakcyjnych
                            Polek. Niski wzrost, szeroka twarz, cienkie wlosy w myszowatym kolorze. Typowa
                            Polka. Dla mnie Polki i Polacy w wiekszosci maja podobna, malo wyrazista urode.
                            Nie sa ani piekni, ani brzydcy. Po prostu nijacy.
                            No, to teraz mi sie oberwie!
                          • rhodeisland jensenowa kompleksy na punkcie Twojej 06.06.08, 00:59
                            angielszczyzny? Co z ta wiza do Stanow? Znowu odmowili? Pisalas o
                            Polakach sprzatajacych piwnice na nowojorskim Greenponcie z takim
                            rozmarzeniem. Popytam, moze znajdzie sie dla Ciebie robota. No, ale
                            wize najpierw musisz dostac....
                        • rhodeisland sankanda, to wszystko przez rozpacz jensenowej, 06.06.08, 01:06
                          ze nie moze sprzatac piwnic na nowojorskim Greenpoincie. Napisala
                          (na forum Moda, post juz skasowano), ze ja sie tym zajmuje.
                          Najwidoczniej mi zazdrosci. Mowilam, ze moge jej poszukac roboty,
                          ale wize musi najpierw dostac, a jej ciagle odmawiaja. Chyba czuja,
                          ze te piwnice chce sprzatac. Z drugiej strony bardzo czysto by sie w
                          tych piwnicach zrobilo wnioskujac po zapale jensenowej w
                          wyszukiwaniu rzekomo moich postow na roznych forach. Ten zapal warto
                          by konstruktywnie wykorzystac.
                          • rhodeisland jensenowa moglaby sprzatac te piwnice z ila521 06.06.08, 01:09
                            gdyby to nie byla ta sama osoba
              • rhodeisland rabarbar 05.06.08, 23:04
                Nie mozna obrazic kogos, kto zna swoja wartosc, ma do siebie
                dystans, nie traktuje siebie ze smierlelna powaga. Ja taka jestem.
                Poza tym nie jest tak, ze kazdy mnie atakuje. Robi to pare osob.
                Zalosne jest dla mnie to, ze poswiecaja na to tyle czasu. Tak bardzo
                im zalezy zeby przeciagnac innych na swoja strone. Wlasna agresja im
                nie wystarcza, musza miec towarzystwo.
                • rhodeisland do rabarbara jeszcze raz 05.06.08, 23:12
                  A najmniej obchodza mnie jak to okreslilas "proby zdeskrydetowania
                  mnie jako kobiety". Alicjamiodek nazwala mnie "obojniakiem",
                  czy "transwestyta". Sobie dala swiadectwo.
                  Nie jestem szczegolnie przywiazana do swojej plci. Czasem mi ciazy,
                  czasem marze o swiecie bez podzialu na plcie i stereotypy z nia
                  zwiazane. Juz jest lepiej, niz dawniej, ale nadal istnieje presja by
                  byc kobiecia, a co to wlasciwie znaczy. Wole byc czlowiekiem.
                  • alicjamiodek Re: do rabarbara jeszcze raz 05.06.08, 23:45
                    Jakie swiadectwo?Transwestyta nie jest slowem obrazliwym, nie musisz
                    sie wstydzic tego.
                    Obojniakiem nazwala cie jessica:)
                    • rhodeisland Pewnie, ze nie sa obrazliwe swiadcza 06.06.08, 00:52
                      tylko o ograniczonym pojmowaniu tego co to jest kobiecosc.
          • rhodeisland pocketgirl ciesze sie, ze mnie rozumiesz 05.06.08, 00:20
    • umaa Re: Chcialybyscie zostac modelka? To moze byc moz 05.06.08, 19:39
      mam kolezanki w tej agencji :)
      • jensenowa ANDREA - gdzie jestes?:))))))))))))) 05.06.08, 20:02
        _____________________________________________________________
        Pozegnanie z forum
        andrea71 31.05.06, 05:16 zarchiwizowany



        Duzo osob sie na pewno ucieszy, bo oglaszam, ze nie bede juz tu
        pisac. Nie ma
        do kogo. Poszukam bardziej interesujacych forow. Sadzilam, ze znajde
        tu
        bratnie dusze, ze beda mogla sie Wam pozwierzac, ale widze, ze
        lepszy kontakt
        mam z Polakami mieszkajacymi w innych krajach, albo nie z Polakami.
        Nie wiem,
        dlaczego sadzilam, ze znajde wspolny jezyk z innymi Polkami w
        Stanach. Macie,
        drogie forumowiczki i forumowicze, tak waski swiatopoglad, ze
        wszystko Was
        obraza (to nie dotyczy kazdego tutaj). Atakujecie mnie za wyrazanie
        jakichkolwiek negatywnych emocji. Podkresle: atakujecie MNIE, a nie
        tylko
        moje poglady. Nie umiecie oddzielic czlowieka od pogladow? Dyskusja
        nie jest
        w takich warunkach mozliwa o ile nie dotyczy mebli, roslin, czy
        pogody. Jak
        to jest, ze na innych forach jest tyle blyskotliwych, owszem, czasem
        zlosliwych ludzi, a tutaj jest tak nijako? Jesli wiekszosci ten stan
        rzeczy
        odpowiada, to nie bede go zaburzac. To forum dogorywalo zanim sie tu
        pojawilam i widze, ze dzieje sie z nim to samo od kiedy rzadziej tu
        pisze.
        Nie istnieja watki, na ktore odpowiada wiecej, niz pare osob. Ciesze
        sie mimo
        wszystko z tego, ze moje watki wywolaly Wasze emocje, bo o to mi
        chodzilo.
        Moze dalam Wam troche do myslenia.


        Re: Pozegnanie z forum
        andrea71 31.05.06, 05:18 zarchiwizowany
        No i przyznam Wam sie jeszcze, ze ja i radio_woz, to ta sama osoba.
        Uzywanie
        dwoch nickow bylo w pewnym momencie koniecznoscia wywolana atakami
        na mnie (w
        odroznieniu od atakow moich pogladow).


        Re: Pozegnanie z forum
        • jensenowa puenta 05.06.08, 20:13


          Re: dzień dobry mam prośbę

          radio_woz 03.05.06, 20:36 zarchiwizowany

          Mozna samemu strzelic w swoj ryj. Sprobuj. Bedzie bolec. Wlasnie
          dalam sobie w
          morde, bo tez sie nalezalo.
          • beata.1968 Re: puenta 05.06.08, 21:12
            no proszę -mam swoje brakujące ogniwo.czułam że coś w tych wątkach jest.czytanie
            wciągnęło mnie jak dobry kryminał.a prasowanie leży i czeka...
          • rhodeisland dobre, jensenowa 06.06.08, 00:49
      • rhodeisland umaa, w Wilhelminie? Polki? W jakim wieku? 05.06.08, 22:56
    • ila251 Re: Chcialybyscie zostac modelka? To moze byc moz 05.06.08, 20:22
      Juz wiem na co cierpi rhodeisland
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=99&w=78900266&a=78900266
      • ila251 Re: Chcialybyscie zostac modelka? To moze byc moz 05.06.08, 20:23
        moze osoba o nicku psychopatka.z.borderline to tez ona
        • rhodeisland ila251 05.06.08, 22:52
          W wielu ksiazkach na temat zaburzen osobowosci uwaza sie, ze na
          bordeline personality cierpialy m.in. Marylin Monroe i Diana. Jesli
          ja to mam (czego nie twierdze, to Twoja opinia), to jestem w
          interesujacym towarzystwie.
          • adriannna1 Re: ila251 05.06.08, 22:55
            rhodeisland napisała:

            > W wielu ksiazkach na temat zaburzen osobowosci uwaza sie, ze na
            > bordeline personality cierpialy m.in. Marylin Monroe i Diana.
            Jesli
            > ja to mam (czego nie twierdze, to Twoja opinia), to jestem w
            > interesujacym towarzystwie



            Zaiste. Interesujace. Obie niezyja.
            • rhodeisland Re: ila251 05.06.08, 22:57
              Czy cos sugerujesz, adriannno?
              • adriannna1 Re: ila251 05.06.08, 22:58
                Co wg. ciebie sugeruje? Przeciez ty stawiasz tezy.
    • adriannna1 Re: Chcialybyscie zostac modelka? To moze byc moz 05.06.08, 22:42
      Masakra:) Niezle dziewczyny z toba pojechaly...
      • rhodeisland adriannna1, naprawde? Ja tego tak nie odbieram. 05.06.08, 22:54
        • adriannna1 Re: adriannna1, naprawde? Ja tego tak nie odbiera 05.06.08, 23:00
          Oczywiscie, ty nic nie odbierasz.
          • rhodeisland Re: adriannna1, naprawde? Ja tego tak nie odbiera 05.06.08, 23:06
            Nie mozesz zniesc tego, ze nie zalamuja mnie slowa krytyki?
            • adriannna1 Re: adriannna1, naprawde? Ja tego tak nie odbiera 06.06.08, 00:07
              Mylisz sie.Zalamujace jest to,ze TY klamiesz.Podszywasz sie.Zmyslasz.
              To nie jest krytyka,to sa fakty,ktore kazdy normalny czlowiek
              wzialby do serca.Wiele osob nazwalo cie trollem.I maja racje.
              • rhodeisland Re: adriannna1, naprawde? Ja tego tak nie odbiera 06.06.08, 00:48
                Dla mnie jest zalamujace, ze Ty i niektorzy poswiecaja tyle czasu na
                analize tego, co pisze.
                Pod kogos sie niby podszywam?
                Klamia osoby, ktore celowo zle interpretuja moje posty.
                A co Ty (i nie tylko Ty) na to zeby udac, ze jestes mila?
                Bardzo chetnie zaakceptuje to klamstwo.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka