Gość: aisa
IP: 2.3.STABLE* / 195.177.64.*
19.09.03, 06:50
W sobote wyjezdzam do Wloch a dzisiaj wstalam z katarem i bolacym gardlem!
Nie umiem przylykac bo czuje sie jakbym miala "gule" (fachowe okreslenie,
hehe) w gardle.
Co robic?
Macie jakis sposob na blyskawiczne leczenie?
Jak sie rozchoruje i nie bede mogla skorzystac z resztek slonca to sie chyba
rzuce pod autobus :P
Dzieki!!