07.08.08, 18:49
dziewczyny powiedzcie jak to jest z tym opalaniem się modne czy nie modne?
niby opalenizna juz niemodna, a przede wszystkim niezdrowa, a w miescie pełno
"solarów" chodzi i nie są to osoby bynajmniej opalone naturalnie, tylko
strzaskane na salariach, czasem aż do przesady.
Ja wiem, że latem blade ciało jakoś mało atrakcyjnie wygląda, ale to już chyba
prawdziwa inwazja. dzisiaj miałam przykre spotkanie z dwoma "solarami",
dziewczyny opalone równiutko jak na rożnie, a ja oczywiście blada, bo
opalenizna to mój wróg no i usłyszałam jak się ze mnie nabijały, określiły
mnie jako truposza bledziocha :(
co o tym sądzicie, bo ja się jakoś przejęlam niestety
Obserwuj wątek
    • gory_szalenstwa Re: solary 07.08.08, 18:56
      szkoda, że przejmujesz się komentarzami kretynek.
    • wanilinowa Re: solary 07.08.08, 19:02
      a co ma do tego moda? jeśli nie lubisz to się nie opalaj. a z solar to Ty się
      będziesz mogła nabijać jak po kilku/nastu/ latach trzaskania się na heban będą
      wyglądały jak staruszki;)
      • marcelina4 Re: solary 07.08.08, 19:06
        pytam czy opalenizna nadal modna, bo duzo dziewczyn się mocno opala pomimo
        powszechnej wiedzy o szkodliwości tego procederu
        • basiek13 Re: solary 07.08.08, 19:14
          opalone(nie spieczone) ciało wygląda smuklej i .....apetyczniej ale pytasz o
          modę więc NIE jest modne już od kilki dobrych lat i niech tak zostanie:)

          ja tez ostatnio na plaży straszyłam białością i jeszcze do tego siedziałam pod
          parasolem - mieli ludzie ubaw
          • mamusia_karina Re: solary 07.08.08, 19:16
            Olej to!
            ja osobiscie lubie miec troszke opalenizny na sobie,ale w normalnej
            ilosci:)
            co prawda korzystam tez z soalrki,ale nie przesadzam!
            • envi Re: solary 07.08.08, 21:31
              ja bym to chyba olala, chodzenie na solarium jest wiesniackie moim zdaniem.
              Wiadomo ze jest szkodliwe dla zdrowia. Ja jesli chce miec lekki kolor to uzywam
              krem brazujacy, ale mieszkam w kraju gdzie wlasciwie nikt nigdy nie jest opalony
              wiec nie ma to znaczenia.
    • guapatia Re: solary 08.08.08, 05:16
      fakt faktem,moda na opalanie minela,ale letnia,naturalna opalenizna
      wyglada ladnie:) solara?? mozna raz na jakis czas,ale bez
      przesady,bo opalone wyglada ladnie,ale spalone to juz tragedia!!a
      wiekszosc osob korzystajacych z solarium niestety przesadza,a temu
      zdecydowanie mowie NIE!
    • hermina5 Re: solary 08.08.08, 07:26
      Ja nie bardzo rozumiem , jakim cudem w kraju na północy Europy ,
      gdzie słońce operuje mocno tak naprawdę przez 3 miesięce , w
      styczniu i lutym spotykam co krok to dziwną odmianę człowieka o
      skórze jak heban i blond włosach;/ I jest to dla mnie po prostu
      złąosne, jakbysmy byli zaprojektowani na taką skórę to
      mieszkalibyśmy w basenie morzez Śródziemnego, nei nad Bałtykiem.
      • sleepysheep Re: solary 08.08.08, 10:28
        U Skandynawów to jest nie zawsze kwestia chęci bycia opalonym, często chodzi o
        zapotrzebowanie na światło, którego brak powoduje chociażby depresję (kiedyś
        jakiś taki artykuł był, w którym podane było, że statystycznie w skandynawskich
        krajach występuje zwiększona ilość samobójstw powodowanych depresją, jak również
        przypadków czerniaka, spowodowanych opalaniem solarium - oba zjawiska dość mocno
        korelują z brakiem światła dziennego).

        A co do mody na opaleniznę - co to w ogóle znaczy modne? Kto o tym decyduje?
        Zawsze wydawało mi się, że modne jest to, co preferuje jakaś większa grupa. W
        takim razie modna będzie zarówno skóra opalona, która ma swoich zwolenników, jak
        i skóra nieopalona, która też jest popularna ostatnimi czasy. Według mnie tu,
        podobnie jak wszędzie indziej, liczy się umiar. To co dziewczyny napisały już
        wcześniej - czym innym jest strzaskana na heban dziewczyna, a czym innym
        dziewczyn a o "muśniętej słońcem" skórze (wszystko jedno, czy opalenizna ta
        pochodzi z solarium, z plaży czy od samoopalaczy). Wiele razy spotkałam się już
        ze stwierdzeniem, że "większość solarek jest strzaskana" - a skąd wiecie, że
        większość? te strzaskane na pewno rzucają się w oczy, ale opalenizna z solarium
        też może wyglądać naturalnie (nie mówię, że identycznie jak ta słoneczna, bo ona
        sama w zależności od rodzaju skóry, karnacji i miejsca w którym się opalamy jest
        różna - inna jest nadmorska opalenizna, a inna ta miejska) - skąd wiecie, czy
        dziewczyna o lekko brązowym odcieniu skóry, nie opalała się na solarium?
        • zuzek85 Re: solary 08.08.08, 11:28
          nie ma co przejmowac się zadnymi komantarzami.ja nie chodze na
          solarium a mam jasna karnację i w ogole sie tym nie martwię.kazdy
          jest inny.wiekszosc osob którenagminnie chodzą na solarium nie myslą
          o tym jakbeda wygladac za 20 lat.trzeba dbac o swoja skórę :)
    • fereszte Re: solary 10.08.08, 16:53
      moim zdaniem opalenizna naprawdę ładnie wygląda ale tylko wtedy,gdy
      jest naturalna.nie należy przesadzać ze słońcem i to ze względy na
      zdrowie jaki i estetykę.ja mam koleżankę,która nałogowo chodzi na
      solariumi nietety,mimo że jesteśmy młode to ona ma już poważne
      zmarszczki.zastanawia mnie tylko czemu myśli,że takie pomarańczowe
      ciał wygląda apetycznie?na zaczepki natomiast nie zwracałabym
      uwagi,bo dla mnie to właśnie takie solarki i jeszcze na dodatek
      ubrane na biało-różowo wyglądają żałośnie.
      • peppa30 Re: solary 10.08.08, 21:14
        Widzxzaiłam taki monstrum w autobusie w Krk - biało-różowo ,machoniowe z toną
        tuszu na rzęsach..żałosne.Acxmkolwoek na łu\ysycxh karkach robiło wrAZENBE
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka