06.01.09, 20:45
mam pytanie a mianowicie chciałabym sobie zrobić tatuaż na podbrzuszu przez
kość biodrową ale boję się że po urodzeniu dziecka mój tatuaż będzie wyglądał
okropnie. Czy któraś z Pań ma tak owy tatuaż? A jak nie to w jakich miejscach
zrobiłybyście sobie tatuaż bo jak nie na tym brzuchu to może gdzie indziej....?
Obserwuj wątek
    • kolciag Re: tatuaż 06.01.09, 21:35
      będzie wyglądał masakrycznie :/ ja mam tatuaż na plecach, no, tzn. zaraz nad
      pośladkami :) a i tak się o niego bałam w czasie ciąży, ale nic mu się nie stało

      gdzie ja bym zrobiła... albo właśnie tam gdzie ja mam, albo na łopatce, ale
      wtedy to malutki :)

      hmmm, jest jeszcze jedno wyjście, możesz sobie zrobić swój wymarzony tatuaż na
      brzuszku... ale biologiczny :) znikają po kilku latach :]
      • anula36 Re: tatuaż 06.01.09, 21:39
        trzeba robic tam gdzie jest duzo miesni i sznasa na ladnie napieta skore.Kostki, lydki, lopatki ledzwie,zeby potem nie straszyc zwiednieta rozyczka;)
        • sekretlaury Re: tatuaż 06.01.09, 22:16
          a na boku, cos w stylu rihanny tez moze sie rozciagnac?
          • kolciag Re: tatuaż 07.01.09, 09:57
            niestety tak ;(
      • watersnakes2 Re: tatuaż 09.01.09, 22:43
        > hmmm, jest jeszcze jedno wyjście, możesz sobie zrobić swój wymarzony tatuaż na
        > brzuszku... ale biologiczny :) znikają po kilku latach :]

        Co za bzdura.
        Nie istnieje cos takiego jak tatuaz biologiczny. To zwykle naciaganie klienta.
        NIKT normalny i uczciwy nie da Ci gwarancji ze tatuaz zniknie calkowicie.
    • 3.14-czy-klak Re: tatuaż 07.01.09, 15:20
      mój pies ma w uchu - mała szansa ze się rozciagnie w czasie ciązy
      • mala.czarnaa też planuję tatuaż... 08.01.09, 13:41
        ... tylko na plecach mi sie podobają-wzdłuż kręgosłupa.
        • dolly19 mam w tym miejscu, o którym mówisz... 08.01.09, 22:16
          i szczerze mówiąc, to tez sie teraz o to boje... jak go robilam, to
          o tym nie myslam... teraz za pozno...
          ale mam kolezanki, ktorym nic sie nie stalo... w czasie ciazy trzeba
          sie po prostu zaopatrzyc w dobre kremy przeciw rozstepom...
          • kolciag Re: mam w tym miejscu, o którym mówisz... 09.01.09, 09:51
            o nie ma tak dobrze, całą ciążę się smarowałam kremami i to nic nie dało... mam
            rozstępy jakby mi tygrys pazurami brzuch przeorał :(

            postanowiłam wypróbować zachwalanej przez wiele kobiet mustelli, która w moim
            przypadku okazała się G... warta !! :/

            no ale właściwie rozstępy są dziedziczone... więc wydaje mi się że te wszystkie
            kremy to ściema, jak jakaś kobieta ma je w genach to nic nie pomorze... a kremy
            chwalą te osoby które nawet jakby ich nie używały to i tak by nie dostały
            rozstępów :)

            teraz walczę z ich spłyceniem i żaden krem też ich nie ruszył, dopiero
            dermabrazja Avon'u pomogła (innych firm dermabrazji nie próbowałam, ale pewnie
            też by pomogły)
    • dalenne Re: tatuaż 09.01.09, 09:56
      Ja mam na plecach, nad linią bioder, tam raczej nic sie nie
      rozciągnie :)
      Na podbrzuszu bym nie ryzykowała.
    • dunia71 Re: tatuaż 09.01.09, 10:51
      po ciązy moze ale nie musi sie rozciagnąć albo zrobic brzydki od rozstępów,
      kremy nalezy stosowac, ale żadnej gwarancji to nie daje :-(( zapewniam !
      w ciąży skóra rozciaga sie nie tylko skóra na brzuchu, ale również na bokach a
      nawet plecach w okolicach od bioder do biustu ! na biuscie tez sie rozciąga :-(
      polecam na łydkach, kostkach, przedramionach, ramionach, wzdłuż lini kręgosłupa,
      na obojczyku, ja planuje na karku :-)
    • watersnakes2 Re: tatuaż 09.01.09, 22:49
      Po pierwsze napisz jaka masz teraz skore. Sucha, tlusta, sklonna do bliznowacen,
      czy masz juz gdzies rozstepy, czy masz nadwage, czy Twoja mama po ciazy dlugo
      doprowadzala skore brzucha do porzadku? Kondycja skory pod tatuaz w takim
      miejscu to podstawa.
      Po drugie idz do DOBREGO tatuatora, a nie tego ktory jest najblizej i jest
      najtanszy. Tatuaz dobrze zrobiony daje gwarancje latwej jego poprawy gdy sie
      rozciagnie po ciazy.
      Po trzecie pielegnuj skore od pierwszych tygodni ciazy nie dopuszczajac do
      rozstepow (bo rozstepy rozoraja tatuaz i bedzie wygladal jak pociety, co juz
      trudno bedzie poprawic), na pewno sie rozciagnie (razem ze skora), ale dobrze
      nawilzona skora schodzi sie potem i tatuaz jest najwyzej lekko jasniejszy.
      Widzialam dziewczyny z tatuazami w newralgicznych miejscach po ciazy. Dobrze
      pielegnowany tatuaz albo prawie sie nie zmieni po ciazy, albo jak napisalam
      wyzej bedzie jasniejszy.
      A tatuowac sie mozesz w ktorym miejscu na ciele zechcesz. Wazne zebys
      przemyslala wzor i poszla do naprawde dobrego studia tatuazu.
      pozdrawiam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka