Dodaj do ulubionych

Golarki - "jednorazowe" czy ze zmiennymi wkładami?

25.03.09, 21:22
Pytanie w sumie takie jak w temacie:) Do tej pory zawsze używałam
jednorazowych golarek (Gillette, Wilkinson etc), które po prostu po kilku
użyciach, kiedy wyczułam, że nie są już tak ostre wyrzucałam. Jakoś nie
widziałam potrzeby kupowania dużo droższej golarki na wkłady, jednak ostatnimi
czasy zaczęłam się zastanawiać nad tym, że może golarki na wkłady są lepsze w
użyciu niż jednorazówki.

Czego wy używacie i jakie widzicie zalety golarek na wkłady w porównaniu z
jednorazówkami?
Obserwuj wątek
    • jenna86 Re: Golarki - "jednorazowe" czy ze zmiennymi wkła 26.03.09, 21:08
      Ja kupiłam sobie kiedyś bez przekonania na promocji Gilette Venus Divine, czyli
      dość standartowy model Gilette ze zmiennymi wkładami. Jestem z tego zakupu
      superzadowolona! Używałam tej golarki do golenia nóg i pach i ostrza wytrzymały
      mi całe lato (a golenie było prawie codziennie - jak to w lato :)). Dużą zaletą
      jest to, że w takiej golarce ostrza nie zapychają się - można je dokładnie i bez
      problemu opłukać pod kranem i nożyk jest praktycznie jak nowy. w jednorazówkach
      przeszkadzało mi, że jeśli goliło się nimi trochę dłuższe włosy to już po paru
      pociągnięciach ostrza były zapchane i wcale nie wypłukiwały sie tak łatwo.
      Te z wymiennymi nożykami są trwalsze i mają 4-5 ostrzy, czyli więcej niż takie
      zwykłe jednorazówki z przysłowiowej już Biedronki ;) Mają też porządny pasek
      nawilżający no i ruchomą "główkę" - nigdy nie zacięłam się taką golarką, a
      jednorazówką i owszem ;)
      Nożyki wymienne do tej zwykłej Venus, którą posiadam, kosztują ok. 40 zł za 4
      sztuki - nie mało, aczkolwiek opakowanie spokojnie starczy ci na kilka miesięcy,
      a ja w miedzyczasie zaczelam zamawiać wkłady na allegro za 2 dychy ;) więc nie
      wychodzi wcale drogo i chyba taniej niż co chwila kupowanie jednorazówek.
      więc ja bym ci poleciła golarkę z wymiennymi wkładami :)
      • razlemongrass Re: Golarki - "jednorazowe" czy ze zmiennymi wkła 26.03.09, 23:06
        jenna czy kupowałaś już wcześniej nożyki na allegro? Jeśli masz sprawdzonego
        sprzedawce to jeśli mogę Cię prosić o wysłanie nazwy użytkownika na gazetowego
        maila:) Byłabym wdzięczna:)

        ...Absztyfikant nie czekając za rozwarcie wrót, wtargnął w jej zacne progi...
        • j0anna1 Re: Golarki - "jednorazowe" czy ze zmiennymi wkła 29.03.09, 12:52
          Kiedyś kupiłam na allegro ostrza do Venus i niestety ich jakość była kiepska -
          więcej nie próbowałam.

    • sleepysheep Re: Golarki - "jednorazowe" czy ze zmiennymi wkła 26.03.09, 22:17
      Nie wiem jak te golarki z wymiennymi ostrzami (sama się zastanawiałam niedawno
      nam zakupem, ale jakoś w końcu do tego nie doszło;)), ale za to mogę
      wypowiedzieć się w kwestii jednorazówek. Otóż wiadomo, że są one różnej jakości.
      Kiedyś będąc w potrzebie, a nie mając wyboru, zakupiłam takie jakieś zwykłe,
      żółte, chyba BICa no i rzeczywiście okazały się jednorazowe:) Ale od kilku lat
      wiernie już kupuję takie w zestawach po 5 sztuk, pastelowe takie, też BICa i są
      super. Kosztują niecałe 10zł (często są promocje 2 lub 5 gratis), a jedna taka
      maszynka starcza mi na jakieś 8-10 goleń.
    • daslicht Carrefour 27.03.09, 12:00
      Takie różowe, 3 ostrza, pakowane po 5 sztuk, kosztują ok. 17 zł -
      jeśli dobrze pamiętam. Jedna maszynka starczy mi na jakiś miesiąc,
      więc po co przepłacać? ^^
      Różowy Wilkinson z 3 ostrzami się do kerfura nie umywa, a ja
      myslałam, że będą jeszcze lepsze, skoro firmowe... a gdzie tam! :)
      • zielona.filizanka Re: Carrefour 29.03.09, 01:55
        Mnie pasuja jednorazowki z Rossmana za ok.2zl sztuka, z podwojnym ostrzem.
        Niestety ostatnio ich nie bylo, zamiast tego kupilam inne jednorazowki w
        opakowaniu po kilka sztuk, byly niestety baardzo kiepskie, z jednym tepym
        ostrzem, nie wiem czemu nie bylo tych ktore zawsze kupowalam.
    • azja811 Gillette Venus Breeze 29.03.09, 12:02
      Ja polecam Gilette Venus Breeze. Naprawdę świetna, na długo
      wystarcza, dodatkowo ma paski zelu, więc można sie golić bez pianki
      lub mydła. Z czystym sumieniem polecam!
    • jane-bond007 Re: Golarki - "jednorazowe" czy ze zmiennymi wkła 29.03.09, 13:46
      kika lat temu mialam Gilette taka zielona byla ok ale cena nozykow
      mnie odstraszyla, poza tym po kilku razach uzywania golarka nie
      wyglada juz tak ladnie, robia sie zacieki itp

      teraz kupuje jednoraozki Wilkinsony pakowane po kilka sztuk za kilka
      zl, i wszystko gra, jak sie zurzyje wyrzucam i biore nowy
    • olaman Re: Golarki - "jednorazowe" czy ze zmiennymi wkła 29.03.09, 21:00
      miałam kiedyś z wymiennymi ostrzami ale teraz tylko jednorazówki.
      Plusy tej z wymiennymi:
      - dłuższy okres ''działania''
      Minusy:
      - jak już kupisz, będziesz skazana na jedną markę i czasami możesz
      stracić dużo czasu na poszukiwanie ostrza wymiennego, dzisiaj
      dostaniesz je bez problemu ale za pół roku czy rok, nie koniecznie
      będzie dostępne w każdym sklepie (bo wejdą inne nowości itd.)
      - cena
      Mnie zniechęciła właśnie trudność w dostępności ostrza po jakimś
      czasie, a nie po to przecież wydajesz kasę na maszynkę z wymiennymi,
      żeby ją zmienić co pół roku. I przede wszystkim lubię od czasu do
      czasu wypróbować coś nowego
    • eressea Re: Golarki - "jednorazowe" czy ze zmiennymi wkła 29.03.09, 21:24
      Używam Venus odkąd pojawiła się u nas. Jeden wkład starcza mi na ok.4-5
      miesięcy. Częstotliwość użytkowania: pachy co drugi dzień, nogi co 2-3 dni.
      Nigdy nie używałam jednorazówek, wiec tutaj nie mam porównania. Ale nie sądzę,
      żebym przepłacała. Nie zamierzam zmieniać, golarka jest świetna.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka