Dodaj do ulubionych

Wrastający paznokieć, stan zapalny, pomocy!

    • Gość: psi_pazur Re: Wrastający paznokieć, stan zapalny, pomocy! IP: *.181.167.36.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 12.07.13, 02:52
      Jak najszybciej do chirurga . Po znieczuleniu nic się nie czuję . Chirurg wycina 1/4 szerokości paznokcia robiony jest opatrunek i jest święty spokój na resztę życia . Ja miałem taki zabieg 2 tygodnie temu . Wcześniej paluch mi ropiał i lekarz 1 kontaktu przepisywał mi antybiotyki w koncu wypisał skierowanie do chirurga . A ja ten palec opatrywałem tym cholernym Rivanolem . Nie kupujcie tego badziewia . Po zabiegu wycięcia złamanego i wrzynającego się paznokcia pięlęgniarka poleciła mi robić opatrunki przemywając ranę OCTANISEPTEM znakomity płyn w atomizerze 50ml kosztuje 28zł a 250 ml niecałe 50zł . Nawet się nie zastanawiałem kupiłem 250 ml . Płyn ten ma właściwości bakteriobójcze , grzybobójcze i wirusobójcze . A jak sobie przeczytacie etykietę to się dowiecie do jakich trudnych zadań jest stosowany. Tym preparatem w ciągu 2 tygodni kompletnie wyleczyłem sobie palca ,że nie ma śladu po ranie . Zrobiłem to na NFOZ i tyle a prywatnie jak się dowiadywałem taki zabieg kosztuje 350 zł. Nie zastanawiajcie się i idźcie do chirurga . Gorąca woda z szarym mydłem pomaga na krótki czas . Pozdrawiam
    • Gość: po problemie :) wrastający paznokieć IP: *.dynamic.chello.pl 29.08.13, 19:33
      kostka Arkady czy klamry sa ok, ale po ustąpieniu stanu zapalnego i dzikiego mięsa.
      Procedura w tym przypadku to wizyta u chirurga ( mądrego a nie takiego co odrazu wycina!) lub dermatologa-
      • Gość: Podolog Re: wrastający paznokieć IP: *.dynamic.chello.pl 29.09.13, 16:34
        Klamrujemy paznokcie nawet przy obecności hipergranulacji, czyli dzikiego mięsa. Osoby, które nie mają kompetencji w tym temacie proszę o zachowanie opinii dla siebie, bo chirurg to ostatnia osoba, do której taki pacjent udac się powinien.
      • Gość: Paula Re: wrastający paznokieć IP: *.cable.net-inotel.pl 10.10.13, 21:25
        witam polecam kostke arkady nprawde skuteczny i rewelacyjny zabiegsmile Miałam problem z wrastajacym paznokciem a od czasu zbiegu nic zero smileMam normalny zdrowy paznokieć a po tygodniowym robieniu tamponady problem znikł
    • Gość: piesio16 wrastający IP: *.static.chello.pl 17.09.13, 14:00
      mój ojciec miał wrastający paznokieć i co go wyciął to prędzej czy później i tak się odnowił. Matka go wreszcie namówiła żeby poszedł do podologa, byli na targówku w poradni stopy, nie wiem jaką metodą mu to leczyli ale pochodził kilka razy i paznokieć mu przestał wrastać raz na zawsze, w ogóle bardzo sobie chwalił to miejsce, mówił że profesjonalny podolog tam przyjmuje i w ogóle bardzo dobra atmosfera jest
    • Gość: NAtaLIa paznokieć IP: 195.43.66.* 20.10.13, 00:22
      To po prostu masakra.Co mam robić z moim stanem zapalnym i wrastającym paznokciem?
      Boję się iść do jakiegokolwiek lekarza. Proszę o pomoc!
    • Gość: Ania szukajcie Podologa !!! IP: *.static.chello.pl 10.01.14, 08:27
      Masakra, jak to czytam to aż mnie wzdryga. Nie róbcie niczego sami jak sie nie znacie na tym!!! Można sobie zrobić wielki kłopot samemu grzebiąc w paznokciu i przykładając jakieś papki, które nie wiece, w jakie reakcje wchodzą! tak jak ktoś wcześniej mądrze napisał, nie szukajcie chirurga ani dermatologa tylko PODOLOGA!!! Za granicą to normalne, u nas dopiero świadomość się rozwija. Podolog to kosmetolog specjalizujący się w chorobach skóry stóp i paznokci, w warszawie jest kilka takich gabinetów, ja chodzę z moją córką do Poradni Chorób Stopy do podologa, mała miała masakrę na palcach, chirurg chciał jej wyrwac paznokiecuncertain a tam jej pomogła pani podolog, pani Ewa, profesjonalnym leczeniem uratowała paznokcie, córka ma teraz ładniejsze niż ja smile
      • acomnieobchodzi Re: szukajcie Podologa !!! 11.01.14, 22:16
        Witam
        Mam ten sam problem od wielu lat,przypuszczam,że winna jest pedicurzystka,bo wszystko zaczeło się po kilku wizytach w gabinecie.W profesjonalnych gabinetach w Warszawie niestety.Nigdy nie dopuściłam do stanu zapalnego,ale od 20 lat co 3-4 tygodnie musze odwiedzic,pediciurzystkeW tym czasie zmieniłam 3 razy gabinet,w każdym przekonywano mnie,że teraz będzie lepiej.Klamry nie pomogły.Od 3 m-cy moimi paznokciami zajmuje się podolog,szału nie ma,ale może troche lepiej.Jeśli mozna prosić o sprawdzone namiary to ja będe bardzo wdzięczna,pozdrawiam
    • Gość: Daro 55555 Re: Wrastający paznokieć, stan zapalny, pomocy! IP: *.compnet.com.pl 01.02.14, 20:02
      Najlepszym i bardzo skutecznym, szybkim sposobem jest smarowanie palca obficie kremem ,, Bambino ,, !!!!!! Krem ochronny dostępny wszędzie. Stan zapalny ustaje po jednym dniu ból tak samo. Nie zalecam moczenia palca w wodzie oraz w wodzie z szarym mydłem !!!!! to powoduje nasilenie się stanu zapalnego i tym samym zwiększa ból.
      • acomnieobchodzi Re: Wrastający paznokieć, stan zapalny, pomocy! 02.02.14, 09:15
        Naprawde????????????krem Bambino-zbyt proste aby mogło być prawdziwe.Czy jeszcze ktoś próbował i poleca ???
        • patria5 Re: Wrastający paznokieć, stan zapalny, pomocy! 03.02.14, 09:30
          może Bambino, ale ja np. stosowałam Sudocrem i też pomógł; ale to tylko na poczatkowy etap schorzenia... plus prawidłowe obcinanie ( na prosto)
      • jagna_33 Re: Wrastający paznokieć, stan zapalny, pomocy! 24.02.17, 11:09
        jak już jest stan zapalny to krem nie pomoze. Trzeba znaleźć przyczynę i ja wyleczyć. Najlepiej iść do podologa.
    • Gość: gosc Re: Wrastający paznokieć, stan zapalny, pomocy! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.14, 20:37
      jak można tak klamac mi nie robil żaden chirurg zabiegu..tylko kosmetyczka...jestem miesiąc po zabiegu i wali ich to ze nie maja czasu na kontrol moich paznokci....wydalam 1100 zl i czuje ze pazur mi wrasta znowu..totalna olewka chociaż zabieg jest super...mysle ze stracilam kase ponieważ nie mial kto zadbac o dalsza rekonwalescencje moich palcow....chciałam od razu się umowic na wizyte ale pani stwierdzila ze jak będę miała odrost to mam się umawiać...czytałam ze powinno się stosować serum kolagenowe nikt mi tego nie powiedział....wkur.....ia mnie warszawskie podejście do klienta...kase wziaasc i dalej radz sobie sama!
    • Gość: pavlos muszę się nie zgodzić:) IP: *.dynamic.chello.pl 17.02.14, 02:29
      najlepszą metodą na wrastające paznokcie jest zabieg kostką arkady. wiem po sobie i od paru znajomych którym sam ją poleciłem, że rozwiązanie jest trwałe. Zabieg jest prosty i szybki
    • Gość: Joanna Re: Wrastający paznokieć, stan zapalny, pomocy! IP: *.play-internet.pl 01.04.14, 20:18
      dobra rada: jeżeli tylko czujesz, że paznokieć zaczyna wrastać, to rób tak: weź mały kawałek papieru toaletowego, chusteczki, albo waty. Zwiń palcami w cieniutki rulonik. Bardzo delikatnie- za pomocą metalowego pilniczka, albo drewnianej szpatułki odchyl tę część paznokcia, która wrasta. Powoli wsuń między skórę a paznokcia papierek. Wiem, że bardzo boli i przez pierwszy dzień będzie problem z chodzeniem, ale pomoże na zawsze. Jak paznokieć urosnie to nie obcinaj go tylko piłuj na prosto. Ja z tym papierkiem się myłam, a jak się rozpadł to nowysmile
    • Gość: Podolog Chirurg nie rozwiąże problemu IP: *.dynamic.chello.pl 18.05.14, 23:55
      Dermatolodzy NIESTETY nie mają pojęcia o leczeniu wrastających paznokci. W mojej praktyce większość przypadków, zwłaszcza te z zaawansowanymi stanami zapalnymi to powikłania po zabiegach chirurgicznych. Szare mydło, rivanol - najgorsze, przedpotopowe metody prowadzące prosto pod nóż, koło się zamyka. Chirurdzy co prawda uważają, że ich metody są najlepsze, nie da się ich "przegadać", przynajmniej we Wrocławiu ale walczę dalej, dla dobra pacjentów i ich obolałych paznokcismile tylko u 10% przypadków po interwencji chirurga problem wrastania nie powraca. O czymś to świadczy.
      • Gość: jaska Re: Chirurg IP: *.dynamic.chello.pl 03.08.14, 17:14
        jakiego lekarza - chirurga od plastyki wałów paznokciowych byście polecili w Warszawie i okolicach?
        • Gość: podologwroclaw Re: Chirurg IP: *.play-internet.pl 03.08.14, 18:16
          W Warszawie przyjmuje w Satinie dr Mateusz Polanin, kontaktuj sie z Satin na termin
      • Gość: AZA Re: Chirurg nie rozwiąże problemu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.08.14, 12:45
        PROSZĘ KORZYSTAĆ TYLKO Z USŁUG PODOLOGA! JEST SUPER
    • Gość: Luuuizaaa paznokieć IP: *.dynamic.chello.pl 20.09.14, 19:41
      ja niestety jestem osobą, która trafiła na niewlasciwe leczenie wrastajacego paznokcia. kilka lat temu miałam usuwany paznokiec, ktory niestety teraz rosnie uszkodzonysad przy drugim chcialam sprobowac leczyc to u podologa i jestem mega zadowolona. nie boli a paznokieć jest "rozprostowany". byłam z polecenia u pani podolog w podogabinecie na spiskiej. nie dajcie sobie zrywac paznokci!!
    • Gość: AS Odradzam kostkę Arkady IP: *.msz.gov.pl 26.09.14, 14:03
      Ja miałam robiony ten zabieg w Libramax na Puławskiej i nie polecam, wydałam 500 zł., a paznokieć po tym zabiegu zaczął jeszcze bardziej wrastać niż przed (wbijał się ten akryl, normalne wrastanie paznokcia to pikuś, po tym co zrobiło mi się po tym zabiegu)). Chirurg, do którego później trafiłam powiedział, że te zabieg jest tylko dobry przy małym wrastaniu, powinna być konsultacja lekarza, nie zrobiono mi jej, chociaż na stronie pisali, że kwalifikuje lekarz, pani która zabieg robiła, lekarzem nie była (dowiedziałam się później).
      Musiałam później brać długo antybiotyk i poddać się wycięciu klinowemu u chirurga.
      Wydałam tylko niepotrzebnie pieniądze, łudząc się, że to taka świetna metoda. Dodam jeszcze, że zbieg mimo znieczulenia mnie bolał. A po znieczuleniu u chirurga, wycinania w ogóle nie czułam. Kwestia dobrze zrobionego znieczulenia. Nie polecam.
      • Gość: Ulka Re: Odradzam kostkę Arkady IP: *.dynamic.chello.pl 01.10.14, 00:32
        jasne jasne wycinania u chirurga nie czułaś? miałam to cholerstwo(klinowe wycinanie!) robione trzy razy w życiu i był to ból nie do zniesienia. gdy owe znieczulenie schodzi i przestaje działać, to dopiero dochodzi do człowieka jaką ranę mu zrobiono. i powiem szczerze, kilka lat walczyłam z wrastającymi paznokciami i wycinanie klinowe nie przynosi żadnych efektów. za każdym razem miałam nawroty, nie wspominając o bólu, którego się najadłam.
        • Gość: Lissa Re: Odradzam kostkę Arkady IP: *.play-internet.pl 03.09.15, 16:11
          Dokładnie, nie znam nikogo komu z konkretnym wrastaniem klinowe wycięcie by pomogło. Sama miałam robione dwa razy, to dzień po zabiegu autentycznie płakałam z bólu, mimo, że katowałam się ketonalem. Mąż w szoku, a ja płaczę jak malutkie dziecko. Za dorosłego życia nigdy wcześniej nie płakałam z bólu!
      • Gość: Janek Re: Odradzam kostkę Arkady IP: *.dynamic.chello.pl 14.10.14, 20:59
        hmmm....mnie kwalifikował lekarz, chirurg robił znieczulenie. a paznokcie przed zabiegiem wkręcały się dosłownie w skórę (tzw wkręcające się paznokcie) i ta metoda spokojnie dała radę, w sumie była jedyną z której jestem zadowolony.
        • Gość: Michał Re: Odradzam kostkę Arkady IP: *.dynamic.chello.pl 24.11.14, 22:40
          Odradzam zabieg i mam podejrzenia co do samego wynalazcy coraz częściej słychać ze to oszust
          • Gość: Oh Karol Re: Odradzam kostkę Arkady IP: *.ett.ua 25.11.14, 08:54
            Tez słyszałem, ze jest dużo zamieszania wokół niego prywatnie. Jednak nas interesuje sama metoda. A ta jest niepodważalnie genialna. To był niezamożny człowiek, ktory stworzył cały ten projekt za pożyczone pieniadze. To bardzo popularny sposob na rozwoj biznesu. Teraz my mamy cudowna metode a on mnóstwo problemów. Pozdrawiam sępów czekających na sensacje.
            • Gość: polak Re: Odradzam kostkę Arkady IP: *.play-internet.pl 25.11.14, 11:14
              no ból dupy leków nie ma a niektórym z żalu niedługo zwieracze puszczą....polska zazdrość dla dokonań innych- mi się nie chciało to osram tych którym się udało
          • Gość: Jola Re: Odradzam kostkę Arkady IP: *.pool.ukrtel.net 25.11.14, 20:04
            znam bardzo dobrze metodę Arkady na wrastajace paznokcie i wiem , ze to jedyna skuteczna metoda . Corka mojej przyjaciółki dzieki temu , ze miala zrobiony zabieg na Kostce Arkady raz na zawsze pozbyła sie problemu wrastajacych paznokci . Zawsze znajda sie zawistni i zazdrośni ludzie , którzy nie znają tej metody i piszą bzdury chyba tylko po to zeby zaistnieć na chwile .
            • feniksjoanna Re: Odradzam kostkę Arkady 11.01.15, 22:14
              Ta metoda działa i przynosi błyskawiczną ulgę , boli trochę podczas zabiegu ale do wytrzymania ( miałam robione 2 duże palce bez znieczulenia ) polecam - ulga niesamowita smile
          • Gość: Anka Re: Odradzam kostkę Arkady IP: *.play-internet.pl 26.11.14, 01:31
            Oj Michal Michal, chyba jednak nic o tej metodzie nie wiesz, a piszesz bzdury! Co nas obchodzi zycie PRYWANE Wynalazcy?!!! Chyba najwazniejsze jest to iz jest to REWELACYJNA METODA, dzieki ktorej przy jednym zabiegu (pol godz) bol mija!!! Przeprowadzam te zabiegi i jestem dumna z Adriana, ze dal nam mozliwosc pracy i pomocy tym samym przy kazdej problematycznej plytce! Zapraszam na strone wynalazcy: metodaarkady.com tam wszystko jest opisane i ukazane na zdjeciach!
          • Gość: k.l.o. Re: Odradzam kostkę Arkady IP: *.dynamic.chello.pl 01.12.14, 01:07
            bezpodstawne te podejrzenia, metoda jest przełomowa, kogo obchodzi prywatne życie, miałam robiony zabieg w klinice libramax właśnie tą metodą i wyleczyła mnie, jako jedyna była skuteczna
      • Gość: krystyna Re: Odradzam kostkę Arkady IP: *.dynamic.chello.pl 13.01.15, 11:36
        robiłam zabieg w tym gabinecie i nieprawdę piszesz! nic się nie zgadza. Pani podolog robiła mi zabieg i doprowadziła moje paznokcie do świetnego stanu. dziś nic mi już nie wrasta. A o klinowym to nawet nie warto wspominać bo to jedna wielka ściema....
    • Gość: Asia Re: Wrastający paznokieć, stan zapalny, pomocy! IP: *.skybroadband.com 11.11.14, 18:50
      Spokojnie niedawno miałam taki zabieg i normalnie mozna chodxic a palec boi pierwszy moment kiedy schodzi znieczulenie smile
    • Gość: alicja Re: Wrastający paznokieć, stan zapalny, pomocy! IP: *.dynamic.chello.pl 26.11.14, 05:39
      antybiotyk trudno dochodzi do koniszka palca okjladaj 2 kroplami miejsce ropiejące antybiotykiem który się wchłania miejscowo/nie zagrozi dziecku/ antybiotyk to linkomycyna ,lub linkocin/2 kropelki zakrlop a potem trochę rozcieńcz z woda fizjologiczna na sterylna gaze i przyloz,przylep lepcem .poznioej wyleczysz wrastający paznokieć nastepujaco wytnij trojat w paznokciu /podstawa na końcu paznokcia ,a wierzchołek w kierunku srodka paznokcia w glab /ale tak aby nie uszkodzić ciała!!!!!!!!!!!/zostaw większy paznokieć 4mm/on fizjologicznie będzie chciał się zrosnąć i tym sposobem będzie odchylał się z bokow do srodka .podala homeopata ik dziecku pomogło.wylecz rope bo można dostać sepsę
      • jagna_33 Re: Wrastający paznokieć, stan zapalny, pomocy! 24.02.17, 11:27
        Wycinanie nie pomaga! tylko pogłębia problem! Ja tak sobie załatwiłam i wylądowałam u chirurga kilka razy! Idź do podologa!
    • Gość: Lololo xD Re: Wrastający paznokieć, stan zapalny, pomocy! IP: 82.160.64.* 30.11.14, 10:35
      Witam,rok temu dotknął mnie ten problem. Borykałam się z nim bardzo długo bo prawie pół roku. Otóż od jakiegoś czasu czułam że boli mnie palec. Zauważyłam że jest na nim, przy paznokciu coś w rodzaju odcisku, więc nic specjalnego z tym nie zrobiłam. Po kilku dniach palec bolał bardziej , nie mogłam go nawet dotknąć, i zobaczyłam straszną ranę przy paznokciu. W końcu to było tak straszne że udałam się do lekarza , który skierował mnie do chirurga. Powiedział on że to wrastający paznokieć i kazał mi go owijać bandażem, i moczyć w wodzie z mydlem , a jeśli do następnej wizyty nie pomoze to mi wyrwą paznokieć!!! strasznie się tego bałam. Na kolejnej wizycie powiedziano mi dokładnie to samo i nic. Palec bolał mnie okropnie w końcu poszłam do innego chirurga. To dzięki niemuto się skończyło. Na pierwszej wizycie mi wycisnął to z rany aby wyszła ropa, następnie zwinął w ''rulonik'' watę i włożył między palec a paznokieć, pod paznokieć tak aby oddzielał paznokieć od skóry.Powiedział żeby absolutnie nie owijać żadnym bandażem żeby rana oddychała. Kazął również moczyć w korze dębu. CODZIENNIE ZWIJAŁAM WATĘ I WKŁADAŁAM MIĘDZY RANĘ A PAZNOKIEĆ, MOCZYŁAM w wodzie i KORZE DĘBU i tak bo dwóch wizytach mój paznokieć i palec wygląda tak jak powinien.
      Więc TRZEBA ZWINĄĆ WATĘ WŁOŻYĆ MIEDZY RANE A PAZNOKIEC ( POD PAZNOKIEĆ) WZDŁUŻ NIEGO. ABY SKÓRA NIE DOTYKAŁA PAZNOKCIA WTEDY POMOŻE , i paznokieć nie bedzie wyrywany.
    • Gość: pattyw Re: Wrastający paznokieć, stan zapalny, pomocy! IP: *.dynamic.mm.pl 15.12.14, 13:20
      Miałam zabieg na wrastający paznokieć w Osteomedzie osteomed.krakow.pl/podologia Podologia zajmuje się diagnozowaniem i leczeniem, w przypadku problemu z wrastającym paznokciem, najlepiej udać się do takiego specjalisty. W moim przypadku konieczna, była również konsultacja z diabetologiem, ponieważ choruje na cukrzyce.
    • Gość: Ja Re: Wrastający paznokieć, stan zapalny, pomocy! IP: *.msz.gov.pl 26.01.15, 10:14
      ja właśnie miałam robiony zabieg tą metodą i to była porażka. Przede wszystkim na stronie firmy LibraMax piszą, że jest robiona kwalifikacja chirurga, u mnie nie było, już to mnie trochę zdziwiło, bo miałam duży stan zapalny. Pani powiedziała, że paznokieć się kwalifikuje (jak się okazało nie jest lekarzem tylko podologiem), zabieg mnie bolał, przez miesiąc paznokieć się nie wygoił, tylko zaczął jeszcze bardziej wrastać. Pomógł chirurg, brałam antybiotyk, potem wycięcie. Tylko trzeba trafić do dobrego chirurga, po wycięciu klinowym, szybko palec się zagoił, zabieg mnie nie bolał, po w sumie też nie (wzięłam tylko raz ibuprom max). W moim przypadku ten zabieg, to była strata czasu i pieniędzy. Jak bym w niego nie uwierzyła, to przynajmniej nie wydałabym tych pieniędzy, zaoszczędziła sobie cierpienia i straty czasu.
      • Gość: Ja Re: Wrastający paznokieć, stan zapalny, pomocy! IP: *.msz.gov.pl 26.01.15, 10:16
        Oczywiście chodziło mi o metodę "Kostka Arkady" - porażka.
      • Gość: Podolog Re: Wrastający paznokieć, stan zapalny, pomocy! IP: *.play-internet.pl 16.03.15, 12:27
        niestety tak się kończą zabiegi w Libramax. Zapewne nie pobrano wymazu z rany stąd brak gojenia z powodu infekcji st.aureus. U nas ściśle współpracujemy z chirurgami, ktorzy dzięki Metodzie przestali klinowo krzywdzić pacjentów a efektywność tej wspolpracy to już prawie 8 tysięcy calkowicie wyleczonych paluszkow, to cieszy.
      • Gość: hannah Re: Wrastający paznokieć, stan zapalny, pomocy! IP: *.dynamic.chello.pl 09.06.15, 11:27
        zabawne bo widzę już kolejny raz dokładnie taki sam komentarz, próbujący podkopać metodę libramax, a zachęcający do wycięcia klinowego...miałam kiedyś wycięcie i była to beznadziejna decyzja, po dwóch latach i tak skończyłam z wrastającym paznokciem u innego specjalisty. Teraz miałam zabieg w librmax i było to dla mnie wybawienie, więc zupełnie nie rozumiem tej zawiści
    • Gość: pacjent Re: Wrastający paznokieć, stan zapalny, pomocy! IP: *.dynamic.chello.pl 27.01.15, 19:31
      Podzielę się swoją historią... Otóż dotknął mnie problem wrastającego paznokcia (paluch). Na początku bagatelizowałem tę kwestię, gdy plac zaczął boleć stosowałem różne domowe metody wyczytane na forach. Po pół roku paznokieć wrósł już bardzo głęboko, pojawił się stan zapalny a ból czasami uniemożliwiał chodzenie. Czemu już wtedy nie zdecydowałem się na leczenie? Bałem się, że jedyną opcją jest interwencja chirurgiczna, czyli usunięcie całego paznokcia. Miesiąc temu poszedłem jednak do gabinetu podologicznego (w Krakowie) poddać się kuracji założenia klamry. Chciałbym wszystkim polecić tę metodę. Trzeba liczyć się z drobnym dyskomfortem na początku leczenia - specjalista musi oczyścić ranę, odsunąć "mięso" i założyć tamponadę. Jednak to nic w porównaniu z bólem, który musiałem znosić na co dzień. Mnie wycięto wrastający fragment paznokcia - sam zabieg okazał się bezbolesny (wykonuje się go bez znieczulenia). Już wtedy następuje wielka ulga. Kolejne etapy leczenia (gojenie rany + zakładanie klamry) są absolutnie bezbolesne.

      Cała kuracja trwa od miesiąca do kilkunastu, jest stosunkowo kosztowna, ale mogę ją z całego serca polecić. Jeśli ktoś boi się bólu i ewentualnych "konsekwencji", to chciałbym uspokoić, że nie ma powodu. Mój przypadek był wyjątkowo ciężki, a wszystko zmierza ku pełnemu wyleczeniu. Jeśli macie jakieś pytania, odpiszcie na mój post.
      • Gość: mareia73 Re: Wrastający paznokieć, stan zapalny, pomocy! IP: *.adsl.inetia.pl 22.03.15, 20:44
        dzień dobry. A gdzie był Pan był u tego podologa w którym gabinecie
        • Gość: pacjent Re: Wrastający paznokieć, stan zapalny, pomocy! IP: *.dynamic.chello.pl 26.03.15, 21:48
          Gabinet Nova ul. Szlak 28 w Krakowie.
    • Gość: kasia lovelove Re: Wrastający paznokieć, stan zapalny, pomocy! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.15, 20:52
      Ja mam 16 lat i miałam ciekawą historię związaną z wrastającym paznokciem. Otóż : Pod koniec czerwca 2014 r zrobił mi sie wrastający paznokieć , a to że kiedyś też zrobił mi się i samo przeszło to zbagatelizowałam sprawę . Może by przeszło gdyby nie fakt że założyłam za małe szpilki. I pogorszyłam sprawę. Zaczęła mi rana ropieć i krew leciała. Ale dalej nie chciałam iść do lekarza. Dopiero w październiku sie zdecydowałam . TO byla ostateczność. Poszłam do chirurga. A ja głupia zamiast iść do podologa , kosmetyczki , dermatologa to nie pomyślałam i poszłam pod nóż. Zabieg odbył sie 15 października. Bałam sie jak cholera . Chirurg najpierw wbił mi dłuuugą igłę wdłuż palca ze znieczuleniem. Po 5 minutach znieczulenie zaczęło dzialać. cały zabieg trwał ok 15-20 minut. Nic nie czułam, żadnego bólu oprócz uczucia rozcinanego palca co śni mi sie do dziś i zawsze kiedy sobie to przypominam to czuję to. Po wszystkim znieczulenie dosyć szybko przestało działać po ok 30 min. i wtedy sie zaczął ból. W sumie nie był on taki strasznyy. Ale jednak ból po zabiegu to coś strasznego. Potem musiałam leżeć z nogą u góry. A kiedy stawalam na podłodze czułam pulsujący ból. co parę dni była zmiana opatrunku .ale nie mogłam patrzeć na niego poniewaź jeszcze wyglądał przerażająco. Po tygodniu ściągnięcie szwów. Niby kaźdy mówi że to nawet "łaskocze"Nic podobnego! Bolało jak cholera!. ale to już po wszystkim. Oczywiście palec jest zniekształcony gdyż nie ma kawałka paznokcia . A teraz w marcu 2015r znowu sie zaczęło. Na wf za bardzo sie "zaangażowałam" i pare kopnięć piłki spowodowało armagedon. Palec znów zaczął ropieć.. Byłam u chirurga na konsultacji, gdyż teraz już wiem że trzeba odrazu iść do lekarza. Lekarz przepisał mi Polibiotic -maść którą trzeba codziennie smarować palca przez ok 7 dni. Wszystko było pięknie gdyby nie fakt że chirurg stwierdził że gdyby maść nie zadziałała to odrazu ściągnięcia całego paznokcia. Po wyjściu od lekarza byłam zdruzgotana! Nie obeszło się bez płaczu. Po kuracji maścią znowu zaczął palec ropieć. Nie wiem co teraz zrobić . broń boże Do Chirurga! NIE DAM SIE ZNOWU POCIĄĆ! . Mam zamiar wybrać sie do podologa . Jestem tuż przed egzaminami więc teraz skupiam się na nauce a nie palcu. Po egzaminach wybiorę się prywatnie. Zobaczymy co to będzie. Jestem dobrej myśli. Pozdrawiam. Kasia.
    • Gość: Zuzanna Wrastający paznokiec. Wyszło mi dzikie mięsko IP: *.spidernet.pl 17.06.15, 21:56
      Byłam już u chirurga, jednak mało co pomaga. Miałam podważany i był już ok ,ale się złamał i wszystko od nowa. Nie wiem czy opłaca się iść jeszcze do chirurga czy do podologa? . Mam przepisane maści jednak nic nie pomagają i myślę ,że lepiej wziąść doustny antybiotyk. Mam banie i leci mi już mniej krwi z ropą (w zasadzie to rzadko ) .Ludzie piszą ,że mięsko bedzie trzeba usunąć
    • Gość: Agnieszka Re: Wrastający paznokieć, stan zapalny, pomocy! IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 05.08.15, 19:34
      Miałam taki sam probkem. Byłam z tym u chirurga, co pogorszyło sprawę, bo leciała mi krew, spuchł mi palec i leciała też ropa. Siostra w internecie znalazła specjalistę od tego. Podolog-kosmetolog. Bardzo mi to pomogło. To leczenie jest bezpolesne. Najpierw pani podolog oczyściła mi palce (mi wrastały 2) i następnie zrobiła mi tamponadę. Polegało to na zwijaniu takich malutkich szmatek ( takich jak do wycierania okien) i wkładania ich pod paznokieć, w te rogi (tylko trzeba zrobić to bardzo dokładnie). Ale przed tym zdezynfekowała mi palce "okteniseptem" (taki spray, dezynfekujący i odkażający. Można kupić go w aptece, kosztuje ol 20 zł). Następnie po włozeniu tamponad pani zleciła mi żebym co wieczór sama robila sobie taką tamponadę i po wlożeniu jej polała kropelkami w rogi olejkiem herbacianym (ok. 10 zł). Kilka razy trzeba tam jeździć na wizyty. Bardzo to polecam. Bardzo pomaga i jest naprawdę skuteczne. Wystarczy poszukać w internecie "podolog, kosmetolog" w swoim rejonie. Nie trzeba brać absolutnie żadnych leków. Tylko siedzi się na fotelu. Myślę, że pomoglam. Pozdrawiam smile
      • ela780 Re: Wrastający paznokieć, stan zapalny, pomocy! 06.12.15, 21:18
        Jak bedziecie szukać dobrego podologa to polecam p. Ewę Kopaczewską. Przyjmuje na Targówku. Chodzę do niej regularnie.
    • Gość: danusia Re: Wrastający paznokieć, stan zapalny, pomocy! IP: *.ksiezyc.pl 10.08.15, 16:52
      Witam z wrastajacym paznokciem walczylam dlugo ale obeszlo sie bez chirurga....dawny babciny sposob(sama stosowalam i tomo pomoglo)...pogryź skorke od chleba dobrze ja zemlec w ustach ze swoja slina oblozyc palec zrobic opatrunek....wyciagnie rope..ostrymi nozyczkami sciac kawaleczek wrastajacego paznokcia i po bolu....pozdrawiam
    • Gość: Gosia Re: Wrastający paznokieć, stan zapalny, pomocy! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.16, 17:18
      Cześć. Mi pomogła woda utleniona i tamponada. Polewamy wodą utlenioną. Robimy cieniutkie wałeczki, np. z papieru toaletowe i wykałaczką wpychamy między paznokieć i skórę, ale tez pod paznokieć. Czynność tę powtarzamy aż do skutku.Pozdrawiam. Małgosia
      • Gość: Gosia Re: Wrastający paznokieć, stan zapalny, pomocy! IP: *.120.225.195.static.bait.pl 29.02.16, 21:15
        Długo męczyłam się z moim wrastającym paznokciem z prawej stopie. Strasznie to bolało przy chodzeniu. Miałam kiedyś wycinany paznokieć przez chirurga ale potem było jeszcze gorzej. W końcu zdecydowała się na metodę kostką arkady. Jak dla mnie jest bardzo skuteczna. W moim przypadku pomogła. w poradni stopy tam gdzie robiłam zabieg wcześniej robią znieczulenie aby nic nie czuć podczas prostowania paznokcia.
    • Gość: Mateusz Re: Wrastający paznokieć, stan zapalny, pomocy! IP: *.as13285.net 01.09.16, 11:10
      Jedynie chirurg. Tez to miałem chodziłem do dermatologa dwa lata nic nie pomagało. Chirurg wykonał krotki zabieg wyczyścił i jest Ok po dwóch tygodniach. Chirurg stwierdził ze to co jest u góry widoczne to początek góry reszta jest pod spodem ,także stwierdził ze dermatolog nie jest od takich rzeczy ,jedynie w pierwszej fazie ,ale jeśli juz występuje dzikie mięso i palec jest zainfekowany żadne mascie nie pomogą. Każdemu radzę iść do chirurga z takim przypadkiem ponieważ mi az sie pogłębiło do kości ,nieleczone moze doprowadzić do zakażenia krwi lub amputacji . Bałem sie ale naprawdę nie ma czego wszystko pod znieczuleniem ,dopiero pózniej trzeba jeść antybiotyk i tabletki przeciwbólowe bo boli dwa dni .
    • zuza.ryba Re: Wrastający paznokieć, stan zapalny, pomocy! 12.11.20, 21:32
      Gabinet Podologiczny Karolina Jędryczka to najlepsze rozwiązanie problemów z wrastającym paznokciem. Polecam usługi tego gabinetu.
      • ken-ya Re: Wrastający paznokieć, stan zapalny, pomocy! 13.11.20, 22:07
        wrastajacy paznokiec mial moj dorosly syn - No oczywiscie nie sluchal co mu mowilam. i poszedl do lekarzy. No a lekarze jak lekarze zerwali mu ten paznokiec . Urusl mu drugi -krzywy ,pofaldowany, Oczywiscie trudno bylo go uratowac od grzybicy. w niedlugim czasie ,ja tez mialam taki sam problem. Tylko ja nie polecialam do lekarzy po zerwanie. Ja kupilam lek w plynie na bolacego zeba. Teki lek dziala znieczulajaco. Posmarowalam tym lekiem wrastajacy paznokiec . Ten plyn znieczulil paluch , na tyle zebym mogla wyczyscic z ropy ,i podniesc troche paznokiec, na tyle zeby pod niego wlozyc kuleczke watki umoczonej w spirytusie z wit e, lub a. Musialam kontrolowac i trzymac bardzo czysto skarpety- i czesto jak po domu to duzo powietrza nie w butach, zeby sie nie zaparzal.Wczasie leczenia watke czesto zmienialam i nasiaczalam ja wit e , albo olejem kokosowym z wit e. Do oleju kokosowego mozna dodac troszke jodyny . pryskalam cale stopy srebrem koloidalnym takim co robie go sama w domu. Mam zdrowe ladne paznokcie , nikt mi je nie zrywal. Tylko teraz pilnuje zeby je poprawnie obcinac.
        • piotr.b545 Re: Wrastający paznokieć, stan zapalny, pomocy! 21.01.21, 12:52
          Pani Agnieszka Głuszczak z Centrum Stopy kompleksowo się zajmie z wrastającymi paznokciami, dodatkowo krok po kroku wszystko wytłumaczy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka