justyna_w24 23.08.08, 18:10 w piatek mam miec zalozona spirale, zwykla miedziana bo hormonow zadnych nie moge w zadnej postaci i moje pytanie: jak sie przygotowac? czy bardzo boli, bo ja tchorz jestem Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
agiee1988 Re: spirala 24.08.08, 11:17 ja nie wiedzialam jak bedzie, wiec poszlam na zywca. bol mozna przezyc. ja jestem nierodka wiec to moglo inaczej wygladac, niz jakbym byla po porodzie. mnie bolalo strasznie. ale to sa indywidualne odczucia. Odpowiedz Link
justyna_w24 Re: spirala 24.08.08, 13:13 agiee to mnie nie pocieszylas... ja rodzilam 4 lata temu... Odpowiedz Link
doral2 Re: spirala 25.08.08, 08:48 spoko, do przeżycia... bankowo boli mniej niż poród ) weź ze dwa ibupromy max, poza tym zażądaj znieczulenie szyjki, do domu na własnych nogach dojdziesz, chociaż samochodem jest przyjemniej ) Odpowiedz Link
justyna_w24 Re: spirala 25.08.08, 12:33 a znieczulenie szyjki to robia zastrzykiem? bo jak tak to zemdleje zanim zaczna... Odpowiedz Link
wiedziemek Re: spirala 25.08.08, 13:17 nie, ono jest chyba w formie płynu - ale głowy nie dam, nie miałam ja nie brałam nic, na żywca poszłam i na żywca byłam wkładkowana - nieprzyjemne to było, ale absolutnie do przeżycia i krótko trwało, potem no-spa i po godzinie nie było śladu po zabiegu w postaci jakiegokolwiek bólu Odpowiedz Link
agiee1988 Re: spirala 25.08.08, 14:17 a mnie dr nic nie wspomniala o znieczuleniun BUU Odpowiedz Link
wiedziemek Re: spirala 26.08.08, 12:05 bo ono tak naprawdę niewielu kobietom jest potrzebne, zakładanie to chwila, mniej bądź bardziej nieprzyjemna ale chwila - owszem, po co sie męczyć, ale i po co szprycować znieczuleniami, po których tez może być kolejna lista skutków ubocznych Odpowiedz Link
doral2 Re: spirala 26.08.08, 12:22 a kto tu mówi o szprycowaniu?? to znieczulenie miejscowe szyjki macicy i tyle, mniej inwazyjne niż znieczulenie zęba... Odpowiedz Link
1mzeta Re: spirala 01.09.08, 22:51 Ty panna podobno na nic nie masz czasu, nawet na badania iść, ale na siedzenie i popychanie pierdół na forum to czas masz co? Odpowiedz Link
1mzeta Re: spirala 02.09.08, 09:21 No jasne,że do naszej gwiazdeczki agiee, siedzi na ogólnym ZK i płacze o jakimś jajniku i jeszcze,że zajęta jest i nie ma czasu na wyskoczenie na badania-normalnie komedia tam jest.... Odpowiedz Link
mamaisi Re: spirala 26.08.08, 12:23 Zrób tak jak mówi doral2. Weź sobie coś przeciwbólowego przed założeniem. nie boli tak jak poród poza tym to trwa tylko chwilkę. Potem wróć do domu i połóż się spać. jak się obudzisz to już nie będziesz pamiętać, że coś bolało Ja tak zrobiłam - wizytę miałam wieczorem. Głowa do góry - nie jest tak źle! Odpowiedz Link
doral2 Re: spirala 26.08.08, 20:34 koniecznie!!! spać to może zaraz niekoniecznie, ale na pewno nie planuj sobie żadnych robótek domowych typu pranie, sprzątanie, prasowani czy coś równie idiotycznego, a zabierającego czas i energię, obiad ugotuj dzień wcześniej, wywal męża i dzieci z domu, bodaj na ten jeden wieczór, albo przynajmniej zapewnij sobie że ci tyłka nie będą truć głupotami, gości nie przyjmuj, poleż sobie, masz świetną wymówkę )) ja już mam trzecią wkładkę, to już coś niecoś mogę powiedzieć w temacie )) mężowi zawsze wtedy opowiadam jak to się koszmarnie czuję, umierająca jestem, a przynajmniej tracąca przytomność czy cuś w ten deseń, i każę sobie usługiwać do stołu, jak chce bzykać to niech się nieco postara, nie ma letko chleb po cztery, jedyna okazja żeby bezkarnie wykorzystać chłopa, polecam gorąco )) Odpowiedz Link
justyna_w24 Re: spirala 26.08.08, 21:56 z wykorzystywania lipa... bede z Dzieciem w domu sama, dobrze ze bajki moge wlaczyc i miec luz... a chlopa wykorzystam w sobote... przeciez w sobote tez mam prawo zle sie czuc, nie? Odpowiedz Link
wiedziemek Re: spirala 27.08.08, 13:07 mnie lekarz kazał nie dźwigać i ogólnie dać organizmowi odpocząć po zabiegu co najmniej jeden dzień Odpowiedz Link
justyna_w24 no i mam spiralke! 29.08.08, 13:34 mam zalozona Nova t 380, nie wiem czy dobra czy nie, no ale jak lekarz tak zdecydowal to chyba powinno byc ok zalozenie nie bolalo az tak bardzo, nie wiem czy to zasluga 4 ibupromow,ktore wzielam przed czy zelu znieczulajacego, ale narazie czuje sie ok! Odpowiedz Link
doral2 Re: no i mam spiralke! 29.08.08, 13:48 zasługa jednego i drugiego i trzeciego novaT jest w porządku odczekaj 3 dni i można już korzystać ale bezpieczniej 7, żeby się dobrze ułożyła... raz na tydzień sprawdzaj niteczki czy są na miejscu, obecnośc niteczek świadczy o prawidłowym działaniu wkładki Odpowiedz Link
justyna_w24 Re: no i mam spiralke! 29.08.08, 13:53 doral a jak dlugo sie krwawi po zalozeniu? dzis mam 2 dzien cyklu ps. z wykorzystywania chlopa nici, pracuje w weekend Odpowiedz Link
wiedziemek Re: no i mam spiralke! 01.09.08, 14:01 różnie się krwawi, ja krwawiłam jeden dzień, niektóre kobiety kilka dni, potem mogą być plamienia,a le nie powinny trwać zbyt długo, pierwsze trzy cykle będą trochę niestabilne, ale organizm musi przywyknąć przepraszam, ale broń Boże nie sprawdzaj położenia nitek co tydzień, raz w miesiącu po miesiączce - po pierwsze unikniesz transportowania bakterii, po drugie unikniesz myślenia, że coś się dzieje (zależnie od dnia cyklu szyjka macicy jest wyżej bądź niżej i to jest całkiem normalne, ale Ty czując nitki na różnej głębokości będziesz się martwiła, że wkładka wypada - jeden raz w miesiącu, po miesiączce, podczas której najłatwiej o przesunięcia i wypadnięcia, ograniczysz ryzyko podraznień i będziesz miała stałą głębokość położenia nitek, co pozwoli Ci określić możliwe nieprawidłowości) - tak zresztą też kazał mi kontrolować lekarz Odpowiedz Link
doral2 Re: no i mam spiralke! 01.09.08, 21:35 a różnie samo krwawienie gdzieś z tydzień, potem się mamrze i plami z jaki miesiąc plus/minus.... Wiedziemek dobrze prawi w kwestii różnych wysokości nitek, gmerać można co tydzień, ale pod prysznicem, higiena przy spirali jest wyjątkowo wskazana, bo spirala z założenia powoduje lekki stan zapalny, więc nie dowalaj jej do pieca.... nitki głębiej czy płycej mają być wyczuwalne, czasami na początku cyklu razem z szyjką tak się głęboko chowają, że można mieć chwilowy stres.....ale są Odpowiedz Link
wiedziemek Re: no i mam spiralke! 02.09.08, 12:49 to jeszcze dodam, że czasem nitki krótko przycięte mogą się zawinąć lub schować i nie są wyczuwalne, ja tak mam - to nieco utrudnia samokontrolę, a potem wyciągniecie, ale nie jest szalenie niepokojące, trzeba tylko sprawdzić czy wkładka jest na miejscu, jeśli nie wyczujesz nitek ..i pogodzić się z sytuacją Odpowiedz Link
justyna_w24 Re: no i mam spiralke! 02.09.08, 13:09 narazie chyba wszystko jest ok, zadnych rewelacji bolowych ani powodzi nie bylo, wizyte kontrolna mam za 6 tygodni, wiec jak cos bedzie mnie niepokoic to bede was zadreczac pytaniami Odpowiedz Link