27.04.02, 19:44
Niedawno,bo wczoraj pani ginekolog stwierdziła,że mam dużą nadżerke koło szyjki
macicy.Nie mam badań cytologicznych.Czy duże jest prawdopodobieństwo,że mogę
mieć raka szyjki macicy?Czy będę mogła mieć dzieci?Boje sie mam dopiero 20
lat,ile leczenie potrwa?Czy mam iść do prywatnego lekarza,by zajął się tym jak
najszybciej?Pani doktor prosze o rade,narazie mam lekarstwo dopochwowe a potem
będę miała robione pędzelkowanie,czy to boli?i kiedy zrobić badanie cytologiczne
Obserwuj wątek
    • monika.antepowicz Re: Nadzerka 05.05.02, 07:39
      Nadzerką nazywamy każde zaczerwienienie na tarczy cześci pochwowej szyjki
      maciccy- moze być ono pochodzenia zapalnego, lub hormonalnego(np. tzw. nadżerki
      młodzieńcze) i wcale nie jest to stan przednowotworowy. myślę,że trafiła Pani
      na kompetentnego lekarza, na pewno cytologia zostanie wykonana w odpowiednim
      czasie po leczeniu. Obecnie zaleca się wykonywanie cytologii w grupach ryzyka
      co rok, a w pozostałych między 30 a 60 rokiem życia co 3 lata. Ale należy
      pamietać ,że samo współzycie i antykoncepcja obliguje do robienia nbadania
      cytologicznego od początku w odstepach 1 roku.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka