Dodaj do ulubionych

przeciekający dach 4 piętro

14.12.10, 17:27
Mieszkam na ostatnim, 4 piętrze. Jakieś 2 tygodnie temu z hakiem zauważyłam w jednym pokoju na łączeniu ściany z sufitem piękny zaciek. Zgłosiłam to do spółdzielni, przyszli, stwierdzili, że jest śnieg i mróz i że nic z tym nie zrobią, ale jak tylko stopnieje to przyjdą. Tydzień później zadzwoniłam znowu, bo zaciek się powiększył i uznałam, że do wiosny, to będę miała grzyb w całym mieszkaniu. Znowu przyszli, obejrzeli, wleźli na dach i stwierdzili, że uszkodzenie na dachu, ale że coś mogą poradzić, następnego dnia byli i coś na dachu robili. Chwila obecna: zaciek się powiększył, na ścianie przy suficie spulchniona farba, bąble. Założę się, że jak tam zadzwonię jutro, to dowiem się, że jest zima i nic nie da się zrobić. Pytanie nr 1, czy to prawda? Pytanie nr 2, czy mogę zabezpieczyć jakoś ścianę i sufit, żeby to coś się nie powiększało, bo do wiosny to naprawdę będę miała cały sufit i ścianę w grzybie?
Obserwuj wątek
    • Gość: cromwell Re: przeciekający dach 4 piętro IP: *.147.246.94.ip4.artcom.pl 14.12.10, 17:48
      zima nie przeszkadza w uszczelnieniu dachu
      zwlaszcza ze to powazny przeciek
      sadzac z opisu to dach plaski pokryty papa
      panowie powinni odsniezyc poszycie
      osuszyc palnikiem i pyknac pape termozgrzewalna

      najlepszym sposobem na popedzenie spoldzielczych fachowcow jest ubezpieczenie mieszkania
      zglaszasz szkode ubezpieczycielowi
      juz on sobie poradzi z prezesem nierobem

      pzdr.
      • Gość: przemo Re: przeciekający dach 4 piętro IP: 178.73.51.* 14.12.10, 19:28
        a prezes się uśmiechnie i tyle.Jest teraz podobny problem na ursynowie i nie ma szans przed wiosną bo nikt ci teraz na dachu nie będzie robił no chyba że komandos.A palnikiem i pykać papkę w tą pogodę co jest obecnie to tylko wariat może.
        • Gość: j Re: przeciekający dach 4 piętro IP: *.aster.pl 15.12.10, 11:23
          U mnie po poprzedniej zimie zalało dosłownie wszystkie lokale na ostatnim piętrze całego, długiego bloku. Wspólnota jest ubezpieczona, więc wszyscy dostali odszkodowania. Dach naprawiano dopiero latem. Zaciek nie musi oznaczać grzyba.
      • Gość: Marcel Re: przeciekający dach 4 piętro IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.12.10, 18:08
        A spółdzielnia/prezes z czego płaci składkę na ubezpieczenie? Chyba z pieniędzy spółdzielców, wiec to błędne koło. Niezależnie od tego jak wielka jest szkoda, wypłata ubezpieczenia a potem większa składka w następnym roku-spółdzielnia/prezes ma to gdzieś! Przecież nie płaci z własnej kieszeni tylko z naszej kasy czyli członków spółdzielni! Wiem, przerabiałem i wcale nikogo w spółdzielni nie zmartwiło to jak mnie zalało i zgłosiłem się do swojego ubezpieczyciela. Odszkodowanie było z polisy spółdzielni, która opłacona była między innymi z moich pieniędzy!
        • Gość: cromwell Re: przeciekający dach 4 piętro IP: *.147.246.94.ip4.artcom.pl 20.12.10, 18:19
          dokladnie
          walek papy termozgrzewalnej kosztuje 5 dych
          kaskaderzy sa na dniowkach wiec nie ma roznicy czy siedza w pakamerze czy na dachu
          a szykuje sie grubsza robota ze skuwaniem tynkow osuszaniem i malowaniem
          spoko 2 tysiaki
          chyba ze pani krysia zamknela roczne rozliczenie i siedzi prezesowi na kolanach...

          pzdr.
    • Gość: inzynier Re: przeciekający dach 4 piętro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.10, 12:16
      Odpowiedzialnosc za nieszczelne pokrycie dachowe jest po stronie spółdzielni mieszkaniowej i jej służb technicznych. Nie martw się zaciekiem czy "grzybem". Spółdzielnia musi być ubezpieczona i z jej ubezpieczenia wyremontują ci mieszkanie. Polecam szybki kontakt z jakiś budowlancem aby wydał ekspertyzę i dokumentacje fotograficzną, oraz kontakt z prawnikiem.
      Proszeniem "prezesa" nic w polsce nie zdziałasz - taki relikt po PRLu, dinozaury umysłowe dopiero zaczynają działać jak zobaczą dokumenty na które muszą odpowiedzieć pisemnie... na słowo prezesa to możesz sobie czekać i czekać...
    • Gość: cromwell Re: przeciekający dach 4 piętro IP: *.147.246.94.ip4.artcom.pl 15.12.10, 15:45
      czytala wypowiedzi malarzy pokojowych?
      odpusc bo prezes to stary komuch a dekarze to kaskaderzy

      tylko to duza nieszczelnosc
      zima dopiero sie zaczela
      watpie czy zdazysz osuszyc sciane przez lato
      po drugie jest niebezpieczenstwo zalania puszek elektrycznych i zwarcia instalacji

      pzdr.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka