Dodaj do ulubionych

lakierowanie podłogi

30.05.11, 14:23
Mam pytanie - może śmieszne, ale może mi pomożecie. Polakierowałam podłogę lakierem dającym mocny połysk i wyszło ... zbyt błyszcząco. Co by było, gdyby to teraz pomalować lakierem półmatowym? Czy wyszedłby trochę mniejszy połysk?
Obserwuj wątek
    • cyklina-klimkiewicz Re: lakierowanie podłogi 30.05.11, 16:22
      To nie jest skomplikowane. na początek musisz się zorientować czy ten lakier występuje w wersji połysk i półmat. Jeżeli tak jest, możesz uzyskać obniżenie połysku przez zmieszanie 2 opakowań lakieru jednego z 1 opakowaniem tej drugiej formy. Opakowania należy bardzo dobrze wymieszać w jednym pojemniku, tak by uzyskać mieszankę na całą podłogę. Podłogę przeszlifować siatką , bufferem albo ręcznie granulacją 150, odkurzyć , przetrzeć antystatycznym mopem, potem polakierować 2 warstwy lakieru nawierzchniowego. Dobrze zrobić wcześniej próbkę, by uzyskać odpowiedź czy teraz jest właściwy stopień przezroczystości. Dać podłodze czas by lakier wysechł i uzyskał swoją normalną twardość, co zwykle trwa 7-8 dni od polakierowania ostatniej warstwy. W tym czasie nie należy nakrywać podłogi niczym. Lakiery powinny być takie same tylko o innej formie połysku. Jak jest nazwa tego lakieur? B.Klimkiewicz.
      • rzeszowianka30 Re: lakierowanie podłogi 31.05.11, 16:48
        Dziękuję za wyczerpujące informacje Trochę ta konieczność zmatowienia podłogi przed kolejnym malowaniem mnie przeraża. Malowałam lakierem DOMALUX CLASSIC Silver połysk.
        Podoba mi się też "osłabienie przeźroczystości" bez ponownego malowania jako sposób na wyjście z sytuacji. Jeszcze się zastanowię
        • Gość: T.W. Re: lakierowanie podłogi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.11, 21:34
          Ciekawy efekt optyczny możesz uzyskać stosując do skorygowania stopnia odbicia światła dobrej klasy lakier wodny. Obecną powierzchnię należy solidnie zmatowić po czym równomiernie nałożyć finalną warstwę lakieru. Uzyskasz efekt optycznego pomiejszenia dominacji powłoki lakieru nad fakturą drewna - w sumie chciałaś mieć drewno na podłodze a nie plastyk w postaci błyszczącego lakieru. Dodatkowo ostatnia warstwa lakieru wodnego korzysnie wpływa na elektrostatykę podłogi a ponadto dobrej klasy lakiery zawierają filtry UV co spowalnia starzenie lakieru i ciemnienie drewna. Pozdrawiam.
          • cyklina-klimkiewicz Re: lakierowanie podłogi 01.06.11, 09:53
            Żeby było całkiem jasne ,ja nie tylko nie doradzałem nigdy i nikomu, lakierowania na cebulkę i łączenia różnych lakierów, które niczego nie dają , a są zagrożeniem dla trwałości tej pracy i wyglądu podłogi. Lakiery chemiczne reagują z garbnikiem drewna i zmieniają kolor, eliminowanie kontaktu tych lakierów przez polakierowanie na wierzchnią warstwę gotowej podłogi dodatkowych warstw, nie ma wpływu .Matowienie drewna lakierowanego przed dolakierowaniem kolejnych warstw jest wymogiem technologii lakierowania, a nie wymysłem. Należy też w przypadku dużego odstępu czasowego między warstwami lakieru nakładanego sprawdzić czy nie trzeba podłogi odtłuścić. Dobrze też mieć na uwadze, że w pomieszczeniach lakierowanych nie należy używać silikonu, i szczególnie go nie szlifować , bo resztki pyłu z niego powodują problemy z lakierowaniem podłogi. B.Klimkiewicz.
            • Gość: T.W. Re: lakierowanie podłogi IP: *.tktelekom.pl 01.06.11, 10:17
              Osobiście od kilkunastu lat stosuję różne kombinacje w zakresie doboru pokrycia lakierowego podłogi, które ma na celu nadążenie za bardzo subtelnymi oczekiwaniami odbiorców. Efekty są zadowalające zarówno ze strony optyki jak i trwałości, jednak wymagana jest dokładna znajomość właściwości poszczególnych grup lakierów jak i dostosowanie odpowiedniej techniki lakierowania. W przypadku Domaluxu i i dobrego lakieru wodnego nie występują problemy natury technicznej i można tu mówić o wieloletniej trwałości tego typu rozwiązań.
              Oczywiście najbezpieczniej jest trzymać się sprawdzonych rozwiązań, przy czym wyglądają one zbyt sztampowo w sytuacji gdzie każdy odbiorca chciałby mieć coś oryginalnego, coś dla siebie.
              Jednocześnie szanuję każdego fachowca trzymającego się znanych i sprawdzonych zasad. Pozdrawiam.
              • cyklina-klimkiewicz Re: lakierowanie podłogi 03.06.11, 09:01
                W tym roku opisywał na forum sytuację ktoś komu wykonawca wmawiał, że to jego wina,że po przecieraniu wilgotną ścierką 1 raz na kwartał schodzi lakier z podłogi. Ja sądzę,że to taką" technologią " była zrobiona ta podłoga. Jak robota lakierowania podłogi ma być wykonana trwale, to musi ona uwzględniać technologię prac lakierniczych, a twój pomysł jest z nią sprzeczny. To jest w zasadzie prosta technologia ale odrobina wysiłku jest wymagana, to nie jest wszystko jedno co , i obojętne jak , czy czym. Niestety o trwałości i słuszności zastosowanych metod sposobów czy technologii, często mona się przekonać po czasie. Ale chyba każdy producent lakieru wyklucza stosowanie twoich pomysłów , ostrzegając, że tylko działanie zgodne z technologią daje gwarancję dobrego wyglądu i trwałego skutku.Tylko działania zgodne z technologią mogą być stosowane. Inne to wyrzucanie kasy przez okno i konieczność ponownego robienia podłogi. Takimi radami narażasz innych na straty finansowe .B.Klimkiewicz.
                • Gość: T.W. Re: lakierowanie podłogi IP: *.tktelekom.pl 03.06.11, 15:31
                  Teoretycznie trudno zaprzeczyć Twojej opinii jednak w praktyce często stosuje się rozwiązanie w układzie woda na chemię. Osobiście takie rozwiązania stosuje od kilkunasu lat gdzie grę wchodzi kilka tysięcy m2 i nigdy nikt nie zgłosił żadnej reklamacji. Wg mojego rozeznania jest to często stosowany sposób dający bardzo dobrą optykę bez skutów ubocznych. Oczywiście trzeba mieć wiedzę jak i jakimi lakierami można taką technikę stosować. Pozdrawiam.
        • cyklina-klimkiewicz Re: lakierowanie podłogi 31.05.11, 23:42
          Jak nie zmatujesz może się rozwarstwiać, czyli obłazić. B.Klimkiewicz.
          • Gość: T.W. Re: lakierowanie podłogi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.11, 05:59
            Dokładnie tak, pisałem o solidnym zmatowaniu błyszczącej warstwy. Pozdrawiam.
    • graiyetea Re: lakierowanie podłogi 31.05.11, 14:07
      Chciałem pomóc, ale przedmówca napisał Ci poradę dokładnie jakby czytał w moich myślach :) Bardzo dobra porada, tylko lakier musi być koniecznie ten sam w dwóch wariantach. Ewentualnie możesz zmatowić powierzchnię papierem ściernym i tym samym lakierem w wersji półmat pomalować kolejną warstwę.
      • cyklina-klimkiewicz Re: lakierowanie podłogi 31.05.11, 16:02
        Jak ma być trochę niższy stopień połysk , to trochę uzyskać to trzeba osłabić przezroczystość , a nie działać radykalnie. Bo w jednym przypadku ze zbytniego stopnia przezroczystości możemy trafić w nadmierną matowość.Wierzchnie warstwy powinny być przynajmniej 2, bo nawet jak coś miniesz czy nie domalujesz, albo w czasie użytkowania się przetrze, to nie będą widoczne przezroczyste placki.Więcej jak 2 warstwy lakieru na dobę nie należy nakładać. B.Klimkiewicz.
        • andrzejuk37 Re: lakierowanie podłogi 03.06.11, 15:28
          uważaj na tanie lakiery, tylko niszczą i się ścierają
          • cyklina-klimkiewicz Re: lakierowanie podłogi 03.06.11, 17:11
            To źle określony problem. Nie cena a skład lakieru i przeznaczenie, jego formuła do jakiej został opracowany, na jakie obciążenie użytkowe. Czy to lakier do mieszkań i pomieszczeń dla dzieci, do jakich zastosowań posiada atesty? Jaka jest technologia tego lakieru? jak go odnawiać, jakiej generacji to produkt? Czy wyprodukowała go firma renomowana, udostępniająca PDF produktu opracowane też i pod kontem zagrożenia dla życia i zdrowia komponentów tego lakieru, przedstawiająca jawnie technologię stosowania, czy to producent z tych co " My chcemy dobrze, ale jak jest źle to nie nasza wina, my za nic nie odpowiadamy i jedynie co możesz , to mieć nadzieję,że będzie dobrze". Bo jak jest źle radź sobie sam. W Polsce dużo tego typu produktów, nawet tych wysoce toksycznych, zagrażających życiu, a do nich dołączony tekst " są to wyroby przeznaczone dla profesjonalistów" . Bo jak się zatrujesz ty czy twój klient, albo jego dzieci , czy domownicy, znaczy się nie potrafił przeżyć, nie jest profesjonalistą. A o cudach szlifowania podłogi pod te lakiery, to takich materiałów i norm nie znajdziesz w żadnych normach branżowych. Wszystko musi być dostosowane do celu jakiemu ma służyć. Do mało obciążonych pomieszczeń nie trzeba używać lakierów do ekstremalnych obciążeń, a do takich obciążeń , nie lakierować minimalnych ilości. To wszystko jest zresztą już od dziesięcioleci wiadome. Poglądy na sprawę są dokładnie takie same w amerykańskiej czy niemieckiej organizacji parkieciarzy. Inne stawianie sprawy i twierdzenie,że polakierować można minimalną ilością lakieru, to taki numer z przetargów, ale trwałości to miało nie będzie. Ciekawe czy kryzys czy lakier na podłodze szybciej się skończy? Chyba,że szybko trzeba nowy przetarg robić. B.Klimkiewicz.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka