Gość: madźka
IP: *.jagiellonia.krakow.pl
27.11.01, 22:31
Jestem posiadaczką (między innymi) łazienki w starej kamienicy. Klasyk: 3.5
metra powierzchni, stara wanna, stara muszla, niepraktyczna, mała umywalka.
Komunistyczne kafelki, odchodząca tapeta, kosmicznie nierówne ściany. MUSZĘ się
tego pozbyć!!! Ale: od czego zacząć? Równać ściany? Gładzią? Kłaść kafelki? Do
samej góry, czy lepiej pozostać przy tapecie? Najpierw wymieniać muszlę
toaletową czy glazurę? Wannę lepiej obudować, czy postawić luzem. I
najważniejsze: czy człowiek jest w stanie zrobić to sam, czy powinien znaleźc
raczej fachowca? Będę wdzięczna za każda pomoc