cedeczka2
06.08.08, 11:17
Witam
Mam problem z niedawno położoną podłogą. Deskę barlinecką położyłem na 2mm
warstwie korka a podnim folię paraizolacyjną. Przed położeniem podłogi
sprawdzałem czy wylewka jest równa ( wcześniej robiąc np. łazienkę nie
spotkałem się z kątem prostym a mieszkanie od developera), były niewielkie
doliny 1-2 mm, więc trochę je podszlifowałem i położyłem podłogę. Ogólnie
super wszystko wyszło tylko w jednym miejscu trochę skrzypiała. Wczoraj
dziewczyna mi powiedziała, że jak staję w tym miejscu to się trochę ugina.
Faktycznie podłoga pracuje i to dość konkretnie, bo kilka milimetrów, musiała
tam być jakaś dolina, której nie wykryłem łatą. Teraz pytanie jak rozwiązać
problem, na pewno muszę rozłożyć podłogę i sprawdzić jeszcze raz czy jest
równo, ale czy:
wyrównać podłoże jakąś zaprawą i z powrotem ułożyć podłogę jako pływającą
( boję się że znowu pominę jakieś nierówności)
wyrównać podłoże jakąś zaprawą i położyć podłogę na kleju ?
( jak wyrównam podłoże to pewnie musi potem jeszcze przeschnąć zanim
przykleję podłogę, jakieś warunki wilgotności podłoża)
nie wyrównywać podłoża a podłogę położyć na kleju aby klej wypełnił nierówności.
( myślę o jakimś kleju poliuretanowym typu WAKOL, nie wiem jak grubo można go
kłaść i czy w ogóle taką techniką można wyrównać podłoże)
Mam nadzieję, że forumowicze doradzą mi w jaki sposób poradzić sobie z tą podłogą
Jeszcze takie pytanie czy deskę Barlinecką można bez problemów rozkładać i
składać??
pzdr