Gość: j.
IP: *.bialap.cvx.ppp.tpnet.pl
11.03.04, 11:05
Mój chlopak ostatnio bardzo narzeka na bóle (czasami klucie) serca i okolic
serca. Poza tym jest nie sily. Po szybszym przemarszu kilkunastu metrow jest
zasapany i spocony. Pozatym chce mu się duzo spac. Powiecie - to niech idzie
do lekarza. Wlasnie od niego wrocil. Kazali mu zrobic badania krwi (czy z
badan krwi można okreslic, czy serce jest zdrowe???). Miał tam glukoze -
99,9; oraz cholesterol - 185. Lekarka powiedziala ze jest najzdrowszym
czlowiekiem w powiecie, i ta wczorajsza wizyta zakonczyla się tym, iż
przepisala mu magez z witamina B6.
Wieczorem chlopak znow miał duze bole w okolicy serca. Nie wiem czy to się
wiaze z sercem, ale czasami tez bez powodu drza mu rece (raz na miesiac),
poza tym drza jak cos wymaga precyzji. Jak cos zacznie ostatnio robic np.
rabac drzewo to serce zaczyna od razu bolec (tak jakby reagowalo na
jakikolwiek wysilek).
Liczylismy po cichu na jakies przeswietlenie serca czy cos w tym rodzaju.
Niestety pewnie nie dostaniemy. Lekarka powiedziala ze może to być wplyw
pogody.
Dlatego powiedzcie, czy mamy się martwic, a jak tak to jakie badania (dla
swietego spokoju) można jeszcze zrobic?
(Dodam, ze nie pali i nie pije)
Pozdrawiam.