catandanothercat
21.06.04, 12:41
Jestem idiotą chyba. Mam depresję od półtora roku, ostatnio kilka miesięcy na
zwolnieniu. Od czasu do czasu przychodziło mi do głowy, żeby nie wziąć
któregoś razu tych wszystkich prochów, którymi mnie szpikuje pani psychiatra.
Napiszcie mi proszę, czy jestem szalony i czy natychmiast powinienem tę garść
wziąć. No bo co się może stać, jak nie wezmę? No co...?
Dla ciekawskich jestem na Solianie, Ludiomilu, Seroxacie, Lamitrinie i
węglanie litu.
Moja głupota do tego mi podpowiada, że może jak nie wezmę, to będę "czysty" i
trzeźwo myślący, może zdrowy nawet...