Dodaj do ulubionych

Leki - brać czy nie...

21.06.04, 12:41
Jestem idiotą chyba. Mam depresję od półtora roku, ostatnio kilka miesięcy na
zwolnieniu. Od czasu do czasu przychodziło mi do głowy, żeby nie wziąć
któregoś razu tych wszystkich prochów, którymi mnie szpikuje pani psychiatra.
Napiszcie mi proszę, czy jestem szalony i czy natychmiast powinienem tę garść
wziąć. No bo co się może stać, jak nie wezmę? No co...?
Dla ciekawskich jestem na Solianie, Ludiomilu, Seroxacie, Lamitrinie i
węglanie litu.
Moja głupota do tego mi podpowiada, że może jak nie wezmę, to będę "czysty" i
trzeźwo myślący, może zdrowy nawet...
Obserwuj wątek
    • rezurekcja Re: Leki - brać czy nie... 21.06.04, 13:13
      catandanothercat napisał:

      > Jestem idiotą chyba. Mam depresję od półtora roku,

      nie jestes idiota lecz masz depresje. to co innego.

      > Napiszcie mi proszę, czy jestem szalony i czy natychmiast powinienem tę garść
      > wziąć.

      lepiej brac.
      zobacz tez tu
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=99
      • vecka Re: Leki - brać czy nie... 21.06.04, 17:34
        Teraz jestem znowu w podrozy, ale jak wroce do domu, to napisze ci cwiczenia
        wizualizacyjne na depresje. W tego typu schorzeniach maja one bardzo dobre
        efkty.
        Jak leki te , ktore bierzesz nie pomagaja, to trzeba zmienic leki.
        POzdr.
        • Gość: Agnieszka Re: Leki - brać czy nie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.04, 18:30
          Sama przechodziłam przez to piekło i wiem co czujesz. Wiem jak jest kiedy czuje
          sie jak by sie było zawiszonym w prózni bo biorąc leki jestes całkiem nacpany i
          czujesz ze nie myslisz do konca tylko jetses nakrecony jak zegarek a z drugiej
          strony bez leków tak boli ze nie chce sie zyc.
          Mysle ze ty sam musisz wiedziec czy czujesz sie na siłach odstawic leki. Ale
          uwaga!!! Nie powinienes robic tego na własna reke bo oraganizm oszaleje. Jesli
          zechcesz to porozmawiaj z lekarzem, przeciez od tego jest i to on powinien
          postanowic w jaki sp[osób odstawic leki. Niestety chcac czy nie chcąc sa pewne
          reguły i winnes je przestrzegac by sobie pomóc.
          I jeszce jedno. Po odstawieniu leków zawsze rzychodzi ciezki okres kiedy twoj
          system nerwowy stara sie wrócic do normy. Wtedy i ty musisz dołozyc swoich
          staran by to była rzeczywiscie norma i musisz byc na to przygotowany i nie bac
          sie. A poza tym musza wiedziec o tym twoi bliscy by cie wspierac bo moze ci byc
          naprawde ciezko...Ale potega umysłu jest w stanie walczyc z depresją dlatego
          badz pełen wiary.A cwiczenia Vecki mogą tez pomóc w trudnych chcwilach.
          Mi osobiscie było strasznie ciezko po odstawieniu leków(kilka dni byłam
          zupełnie nieprzytomna) i musiałam dołozyc i dokładam ciagle usilnych staran by
          sie od niej uwolnic.
          Trzymam kciuki.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka