maranka
07.10.12, 12:47
W wieku 21 lat moja córa dostała alergii , czerwonej plackowatej wysypki . Ponieważ było to w czasie malowania mieszkania stwierdzilismy ,że " się nawdychała" chemii , ale to trwa już ponad rok tzn. wysypka pojawia się i znika juz od ponad roku . Trzech lekarzy/zawsze konsultujemy u kilku ponieważ mam bardzo przykre doświadczenia medyczne / alergologów stwiedziło kategorycznie ,że to pokrzywka i przepisało ten sam lek - Telfaxo. Córa bierze go już ponad rok i ciągle wysypka się pojawia- ma styczność ze zwierzętami , roślinami , kurzem itp. Była na diecie zaleconej przez jednego z alergologów i nic tylko schudła bardzo a wysypka jak jest tak jest.
Miała zalecone odstawienie leków w celu wykonania testów ale wtedy zsypało ja całą od stóp do głów wielkimi czerwonymi plackami ,że dwa dni nie wychodziła z domu i zaczęła brać leki a testów nie wykonano . W tej chwili / cały czas bierze Telfaxo/ lekarz kazał jednak wykonać testy płatkowe na plecach.
Mam pytanie do Was czy warto wykonywać badania w czasie brania leków , czy testy są wtedy miarodajne - lekarz twierdzi ,ze nie ma wyjścia a drugi ,zaproponował 3 dni w szpitalu w celu wykonanie badań. Córa nie dopytała na czym konkretnie polegała by wizyta w szpitalu .
Macie jakieś doświadczenia z alergią ? Może coś poradzicie ?