Gość: ewka
IP: 140.122.110.*
31.08.04, 07:47
nie wiem, czy to dobry pomysl poruszac ten problem na forum, ale jestem
daleko od polski (w korei pd) i na pewno szybko nie wroce. pewnie predzej czy
pozniej pojde do lekarza, ale na razie nie mam na to pieniedzy. moze ktos
mial podobna przypadlosc??? otoz podejrzewam, ze rozwija sie u mnie jaskra
albo zacma (czytalam i o tej i o tej chorobie i chyba bardziej wyglada to na
jaskre...chociaz niby czesto jest bezobjawowa..?)od ponad miesiaca drga mi
prawa powieka, tak jak drgaja miesnie przy braku magnezu.codziennie, kilka
razy dziennie. lykam magnez, nie pomaga.jest to wybitnie denerwujace oraz
wybitnie niepokojace.zaobserwowalam rowniez pogorszenie widzenia na prawe oko
(juz od pol roku, o ok. 0,25 dioptrii, ale obraz zamazuje mi sie tez z
bliska, a mam wade ok.-6 dioptrii na oboje oczu i nigdy wczesniej nie mialam
problemow z widzeniem z bliska, w dodatku w soczewkach kontaktowych(w tym
wypadku by to wygladalo na zacme...)! oko to jest tez czesto czerwone, tak
jakbym miala jakies zapalenie spojowek, ale leczylam kroplami przepisanymi
przez polskiego okuliste(ktory mnie olal z gory na dol i poweidzial ze nic mi
nie jest) i nie pomoglo.najbardziej zaniepokoilo mnie jednak to, ze przy
wejsciu do zimnej wody w basenie (nie zdazylam nawet zanurzyc glowy)mialam
skurcz nerwu po prawej stronie twarzy, w okolicach oka (nerw wzrokowy? w
kazdym razie tak gleboko pod skora i bardzo wyraznie). jakby przeszyl mnie
prad elektryczny.to samo mialam jeszcze kilka razy,np.w barze z bardzo glosna
muzyka, gdy mowilam cos glosno do znajomej.wibracja mojego glosu poruszyla
nerw twarzowy, znow przeszyl mnie bolesny prad. bardzo sie martwie,
prosilabym o jakies mozliwe wyjasnienie nekajacych mnie dolegliwoasci.dodam,
ze mam 25 lat, 10 lat temu przeszlam skleroplastyke (chirurgiczne skracanie
galki ocznej, by zatrzymac postepujaca krotkowzrocznosc) na oko prawe oraz
lewe i od tamtej pory wzrok moj sie nie pogarszal.co prawda lekarze pewnego
razu podejrzewali u mnie jaskre, ale stwierdzili w koncu, ze lekko
podwyzszone cisnienie w galkach ocznych(tj. w gornej granicy normy) jest u
mnie cechca osobnicza.najchetniej wybralabym sie do lekarza, ale jak
wspomniala, na razie jest to niemozliwe.moze ktos z was mi cos podpowie? co
to moze byc?bardzo dziekuje za jakakolwiek pomoc