zatkany_nos
27.05.02, 12:58
cześć,
mam problem z moim nosem, a właściwie z tym, co jest w środku: otóż codziennie
rano mam poważnie zatkany nos. Wiem, w mieszkaniu jest sucho, próbowałem już
zwilżonego ręcznika na kaloryferze, no, ale jakoś nie pomaga :(.
Najgorsze jest to, że próbując (wrażliwi niech dalej nie czytają!) hmm..
wypróżnić niepożądaną zawartość z nosa, bardzo często jestem zmuszony uzyć
drastyczniejszych środków (no... okrytych chustką palców, ale nigdy tego nie
robię publicznie!), ponieważ nie zawsze udaję się go tylko wydmuchać.
Co gorsza, dziurki od nosa mam już tak wrażliwe, że często na chustce pojawia
się krew, a w dodatku potem to wszystko krzepnie w środku i tworzy się zaklęte
koło...
Chyba jest na to jakiś sposób, oprócz pójścia do laryngologa?
Pozdrawiam