Dodaj do ulubionych

suchość w gardle

23.02.05, 14:57
Witam forumowiczów!

Mam następujący problem: 4 tygodnie temu przeziebilem sie (brało mnie od rana, gorączka nie przekroczyła 38 st). Ponieważ to był piątek to na internistę raczej nie miałem szansy. Łyknąłem więc sobie ascoutical i bylem zadowolony. Od tamtego czasu utrzymuje się u mnie uciążliwa "suchość" w gardle (rano zupełny brak śliny i wrażenie dużej gorączki), niestabilna temperatura ciała, która obecnie waha się w granicach 36.3 - 37.1 oraz ogólne osłabienie spowodowane pewnie taka huśtawką. Dwukrotna wizyta u internisty i żadnej pomocy - osłuchowo wszystko dobrze, wizualnie także (widać tylko przekrwienie gardzieli). Miałem na próbę przez 3 dni brać przyciwalergiczny zyrtek - nie pomogło. Za kilka dni ide to laryngologa, moze on cos poradzi.
Czy ktoś wie, co to może być i może się podzielić swoimi uwagami? Sprawa może nie jest ogólnie dużego kalibru, ale jest uciążliwa na dłuższą metą.
Pozdrawiam!
Obserwuj wątek
    • Gość: Herpesin!21 Re: suchość w gardle IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.05, 18:33
      Te objawy, które opisujesz powoduje wysuszona śluzówka górnych dróg
      oddechowych. I teraz pytanie co ją powoduje - może to być suche powietrze, na
      które niektórzy są bardziej wrażliwi (np. ja), a może przewlekłe zapalenie
      błony śluzowej, czyli taka niedoleczona infekcja. Spróbuj nawilżać powietrze w
      nocy. Może to pomoże trochę... Generalnie to jest ch..owy problem, przyznaję.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka