Dodaj do ulubionych

Pytanie retoryczne?

31.05.05, 17:00
Nie wiem czy wybrałam dobre forum. Moze trzeba było napisac w "Słuzbie
zdrowia". Otóż: Od dłuższego juz czasu zastanawiam się jak traktowac
wierygodność pewnej grupy lekarzy. Chodzi mi o palaczy (ograniczę się tego
tylko do nałogu). W tej chwili mam zdrowe serce. Jeśli mi się "zepsuje", jak
mam traktowac poradę lekarza palacza: "nie pal". Zreszta to przecież nie
tylko o serce chodzi. No jak mam poważnie przyjmowac rady i zalecenia takiej
osoby, która między jednym a drugim zdaniem musi sobie trochę pokasłać.
Mogłabym to pytanie rozszerzyć tez na inne grupy zawodów, nielekarskich ale
wtedy juz na pewno byłby to zły bybór forum. Temat jest jaki jest. Zobaczymy
co z tego wyniknie. Pozdrawiam, czekam z wielkim zainteresowaniem. To
mnie "męczy" od - w sumie wielu lat. Żyrafa
Obserwuj wątek
    • fantagiro30 Re: Pytanie retoryczne? 31.05.05, 17:08
      masz absolutną rację Żyrafko. Najgorsze jest to że ja, jak również wielu
      palaczy, wmawiam sobie, że jeśli R. (lekarz) pali, to chyba nie jest to takie
      trujące (choć wiem, że jednak jest). Znajduję usprawiedliwienie swojego nałogu,
      i to JAKIE!
      • zyrafa46 Re: Pytanie retoryczne? 31.05.05, 17:13
        To co napisałaś nalezałoby powiększyc, wydrukowac, zrobic dziurki, przewlec
        sznureczek i zawiesic na drzwiach do gabinetu lekarza palacza.




        Dopiero teraz załapałam, że dziś jest dzień bez papierosa. Ale się wstrzeliłam,
        zupełnym przypadkiem, he he. Żyrafa
    • mar_kotka Re: Pytanie retoryczne? 31.05.05, 19:28
      nie pij - też mówią
      i co? lekarze są abstynentami?
      ruch i spacery zalecają
      a ilu z nich się tak dotlenia?
      eeee,tam
      dla mnie lekarze nie są aż takimi autorytetami,żebym miała na to zwracać uwagę

      PS szkoda,że dopiero teraz zauważyłam,że jest dzień bez papierosa
      może zadrżałaby mi ręka przy kolejnym podpalaniu...
      • fantagiro30 Re: Pytanie retoryczne? 31.05.05, 22:11
        mi nie zadrżała...Choć wiedziałam o dniu bez papierosa... nie obchodzę tego
        święta, a po co?
        • mar_kotka Re: Pytanie retoryczne? 31.05.05, 22:26
          a można je wogóle jakoś obchodzić?
          i dla kogo ono jest tak naprawdę?
          • fantagiro30 Re: Pytanie retoryczne? 31.05.05, 22:32
            oczywiście, że można je obchodzić - nie paląc papierosów. Właśnie o to chodzi.
            A dla kogo jest to święto? Dla palących - aby zerwali z nałogiem, dla
            niepalących - aby zmuszali palących do zerwania z nałogiem. Powodów jest
            mnóstwo, wszystkie są dobre, jeśliby choć jedna ofiara papierosów rzuciła
            palenie.
      • zyrafa46 Re: Pytanie retoryczne? 31.05.05, 23:29
        Ja to usłyszałam w radiu, JUŻ PO napisaniu tego postu. I co? Nie jestem
        czarownica? (to do snajpera;-))
        Żyrafa
    • fantagiro30 Re: Pytanie retoryczne? 31.05.05, 22:34
      P.S. Mi się nie udaje... Ale ja cholernie lubię palić (dozwolone od lat 18-stu)
      • mar_kotka Re: Pytanie retoryczne? 31.05.05, 22:46
        fantagiro30 napisała:

        > P.S. Mi się nie udaje... Ale ja cholernie lubię palić (dozwolone od lat 18-
        stu)

        jeeej
        ile razy mnie się nie udało...pewnie dlatego,że też tak to lubię (i też-
        małolaty - nie czytać proszę ;))
        Żyrafo,odchodzimy trochę od tematu wątku - zaprowadz tu trochę porządku ;)
        się rozmarzyły...
        • zyrafa46 Re: Pytanie retoryczne? 31.05.05, 23:41
          Zostawię ten komputer. Szkoda mojego czasu. Dobrze choć, że moje dzieci nie
          palą, ani mąż, ani brat bliźniak. A Wy jak chcecie to palcie. Ta mała z bolącym
          brzuchem i krwią w kale niech sobie dalej nie idzie do lekarza...Ech, bez sensu
          to wszystko, no w kazdym razie bez sensu sterczeć przy komputerze. Pogadać
          o ...Maryni to można na świeżym powietrzu. Ot co. Żyrafa

          Nie będę nikogo doprowadzac do porzadku. Chcecie śmierdzieć to sobie
          śmierdźcie. A taaaak, smrodu palacza nie da sie ukryć. A cera jaka piękna. Fujć
          błeeee :-(((
    • abcdefg25 Re: Pytanie retoryczne? 31.05.05, 22:35
      to tak jak dietetyczki niektore mowia co jesc zeby schudnac a same sa tluste jak swinie :/
      • fantagiro30 Re: Pytanie retoryczne? 31.05.05, 22:37
        doskonałe porównanie, można by tak w nieskończoność...
        Jesteśmy TYLKO ludźmi
    • slav_ Re: Pytanie retoryczne? 31.05.05, 22:45
      > jak traktowac
      wierygodność pewnej grupy lekarzy. Chodzi mi o palaczy<

      Jak najbardziej poważnie.
      W końcu ich zalecenia są zaleceniami nie jakichś tam teoretyków - niepalaczy
      którzy o szkodliwści palenia naczytali sie w książkach tyko PRAKTYKÓW którzy
      codziennie na własnej skórze przekonują sie jak palenie szkodzi i moga tą wiedzę
      przekazac pacjentom.
      • mar_kotka Re: Pytanie retoryczne? 31.05.05, 22:56
        slav_ napisał:
        ...którzy codziennie na własnej skórze przekonują sie jak palenie szkodzi...

        mówię za siebie
        palę długo
        nie odczuwam (pewnie na razie) żadnych negatywnych skutków
        nie zmieniła mi się cera,nie mam kaszlu,nic mnie nie boli
        i mimo to,że jestem praktykiem
        nie odczuwam niczego codziennie na własnej skórze
        bo to tak chyba jest,że gdy się zacznie odczuwać wtedy się dopiero te palenie
        rzuca
        • slav_ Re: Pytanie retoryczne? 31.05.05, 23:23
          To nie było tak całkiem serio.
          • zyrafa46 Re: Pytanie retoryczne? 31.05.05, 23:48
            Tu na serio się pali. Wiem, wiem, myślisz, że nie czytam między wierszami?
        • zyrafa46 Re: Pytanie retoryczne? 31.05.05, 23:47
          rak nie boli. A jak już boli ...>>>>++++
      • zyrafa46 Re: Pytanie retoryczne? 31.05.05, 23:45
        Rozumiem, że z narkotykami robią podobnie???? Suuuper!!! No wreszcie mi sie
        humor poprawił. Mój podziw dla lekarzy... no teraz po Twoim poście..no nie mam
        słow
        • slav_ Re: Pytanie retoryczne? 01.06.05, 00:56
          Co do narkotyków nie jestem pewien ale z alkoholem jak najbardziej.
          W końcu wroga trzeba dobrze poznać.
          Wtedy łatwiej go pokonać.
          • zyrafa46 Re: Pytanie retoryczne? 01.06.05, 13:57
            ...no to lece po flache. Jutro drugą, potem następną. I jeszcze... I dalej to
            samo... Zobaczymy, czy B.S.M. mi pomoże na uzależnienie. Flacha i papierosek.
            Sam papierosek zbyt gardło wysusza :-(((. Pozdrawiam, Żyrafa
            • mromanowicz Re: Pytanie retoryczne? 02.06.05, 12:35
              nie rozumiem waszych problemów. lekarz to lekarz, a nie etyk. ma być autorytetem
              w sprawach zdrowia, a nie moralności. i wcale nie musi nie palić żebym wam
              radzić rzucenie. po prostu wie co jest dobre a co szkodliwe - daje wam dobrą
              rade. jest lekarzem i napewno wie ja szkodliwe jest palenie dla niego, ale to
              nie zmienia faktu, że kiedy mówi "nie pal", to nie pal. w innym przypadku twój
              wyimaginowany i naciągany problem doprowadzi do kolejnego ataku serca i do
              widzenia...
              • zyrafa46 Re: Pytanie retoryczne? 02.06.05, 12:58
                ...jesteś palącym lekarzem? Zprzyjemnosci, rozsadku, głupoty? Acha, juz wiem :-)
                To Twoja sprawa. Co mi do tego? Żyrafa
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka