Dodaj do ulubionych

Punkcja Kolana po ACL - pytanie

01.09.05, 16:20
Witajcie,
2 tygodnie temu przeszedłem zabieg rekonstrukcji więzadła krzyżowego. Była
jużto druga moja operacja bo pierwsząbyła artroskopia diagnostyczna.

Jak na mnie, to wielki wyczyn, że to przeżyłem, gdyż mimo 30 lat jestem
wielkim panikarzem, i wszyscy mają ze mnie ubaw, bo przy każdym głupim
zastrzyku mdleję, a przynajmniej potwornie przeżywam i panikuję.
Opaerację jakoś przeżyłem, widok sączków z krwią, welflonu, brrrrrrr,
zakładnaie i zdejmowanie cewnika i takie tam.
Teraz przechodzę rehabilitację ale byłem cały zadwolony bo myślałem że już
wszelkie, kłucia (poza zastrzykami zakrzepowymi) cięcia itd itp za mną.

Wczoraj jednak podczas kontroli dr Cieśla, stwierdził że zbiera się płyn w
kolanie, i bez namysłu sięgnął po strzykawę. NIe muszę mówić chyba, że jak
tylko to zauważyłem, uciekłem z kozetki. Doktor poinformował mnie żę w
przyszłym tygodniu wyjeżdża gdzieś więc nie będzie mógł mi tego zrobić
póxniej. Wybłagałem ażebyśmy poczekali do piątku, a nóż ustąpi.
NIestety jest już czwartek po południu a opuchlizna jest taka sama jak
wczoraj, mimo że okład z lodu robię co rusz. Rano może wyglądało to trzochę
lepiej ale teraz opuchlizna jest taka sama jak wczoraj, czyli kolano jest
lekko spuchnięte.

No i tu rodzą się pytania, czy jest jeszcze szansa że to się wstąpi, czy też
nie ma co tego odkładaći trzeba dokonać tej rzezi.

Jeżeli odpowiedź na zadane powyżej pytanie brzmi: jutro punkcja :(
to prosiłbym o napisanie kilku słów na czym to polega. tzn: Ile razy musi się
lekarz w to kolano wbić czy to jest jedno ukłucie czy więcej, czy to jest b.
bolesne, czy można to z czymś porównać, jak głęboko wbija się igłą ażeby
ściągnąć ten płyn, pod skórę, czy może gdzieśblisko kości ?? brrrrrrr

nie ukrywam że będę jednka zadowolony jeżeli odpowiecie, żeokład z lodu
spowodują jednak wchłonięcie się tego badziewia.

Pozdrawiam i niecierpliwie czekam na odpowiedzi
marek
Obserwuj wątek
    • netka2 Re: Punkcja Kolana po ACL - pytanie 01.09.05, 18:07
      Oklady z lodu nic tutaj nie pomoga, plyn w kolanie sam nie wchlonie sie.
      Punkcja to nic strasznego, ale rozumien Twoje obawy. Popros lekarza by dal Ci
      znieczulenie miejscowe, no ale i tak trzeba najpierw ukłuć. Z tego co wiem to
      lekarz wkłuwa sie tylko raz, igla pozostaje a zmienia tylko strzykawki.
      Powodzenia
      • marekw11 Re: Punkcja Kolana po ACL - pytanie 01.09.05, 22:40
        Dziękuję Ci za odpowiedź, szkoda że więcej osób nie próbowało mnie pocieszyć,
        ale cóż kolano zaczyna lekko boleć, trzeba jutro wybrać się na ten straszliwy
        zabieg.

        Dzięki za słowa otuchy
        • maijka Re: Punkcja Kolana po ACL - pytanie 01.09.05, 23:17
          Punkcji nie miałam nigdy robionej, choć jestem po 3 operacjach kolana. 8.IX
          czeka mnie kolejna. :-/ Ale będę jutro mocno trzymać za Ciebie kciuki. :-)
          • marekw11 Re: Punkcja Kolana po ACL - pytanie 02.09.05, 08:01
            Dziękuję CI Malijko, dzięki CI za współczucie i za wsparcie.

            Pozdrawiam
            marek
          • marekw11 Re: Punkcja Kolana po ACL - pytanie 02.09.05, 08:02
            NO i trzymam kciuki za Twoją nadchodzącą operację kolana, oby była to już ostatnia.
            • maijka Re: Punkcja Kolana po ACL - pytanie 02.09.05, 08:15
              Ostatnia taka na pewno. ;-) Bo potem jeszcze trzy. Bądź dzielny!
              • nadziei_czas Re: Punkcja Kolana po ACL - pytanie 02.09.05, 10:32
                witaj, dlugo juz tu nie zagladam, ale dzis zajrzalam ;) ale za pozno.
                przezyjesz. ja nie bylabym w stanie zliczyc wszystkich punkcji kolana, które w
                zyciu przeslam. nie nalezy na to patrzec i zajac sie rozmowa, najlepiej z
                przystojnym lekarzem ;) he he.
                pewnie kiedy przeczytasz moj post bedziesz juz po- wiec moge napisac- ja
                znosilam punkcje bdb czyli bez bolu i z tego co sie orientuje jest to jednak b
                indywidualna sprawa. niektorzy rzeczywiscie odczuwaja ogromny bol.

                spotkalam sie z opinią, ze sa lekarze, ktorzy potrafia robic punkcje a sa tez
                tacy, ktorzy nie maja o tym pojecia. Mi robilo punkcje w sumie 4 lekarzy i z
                reka na sercu musze przyznac, ze wszyscy byli perfekcjonistami w tej dziedzinie.

                pamietam, ze na pewnym etapie rahabiltacji nagromadzil mi sie plyn, pojechalam,
                bylam pewna, ze bedzie punkcja, ale lekarz powiedzial, ze poczekamy. i bylo ok.
                wiecej juz mi nie sciagal. powodzenia Marku. dasz radę ;)))
                • marekw11 Re: Punkcja Kolana po ACL - pytanie 02.09.05, 17:40
                  Dzięki Wszystkim za słowa otuchy. Jka się okazało dziś, po wizycie u lekarza,
                  stwierdził on że opuchlizna się zmniejszyła i nie ma konieczności robienia punkcji.
                  Ja jednak czuję niepokó ponieważ operowane kolano wg. mnie jest nadal spuchnięte
                  tak samo jak w środę do tego ciepłe i ponizej opuchlizny czuję po dotknięciu
                  ręką dziwne mrowienie. Czuję więc że punkcja mnie nie ominie. Obym był jednak
                  złym prorokiem.
    • kwik Re: Punkcja Kolana po ACL - pytanie 02.09.05, 10:43
      poloz sie wygodnie i nie patrz na kolana i rozne akcesoria. to juz bedzie
      polowa bolu mniej :)

      ja mialam sciagany przy znieczuleniu miejscowym. zero bolesnosci. powodzenia :)
      • marekw11 Re: Punkcja Kolana po ACL - pytanie 02.09.05, 17:41
        Znam swojego lekarza i jestem pewien że żadnego znieczulenia mi nie da tylko
        mnie wyśmieje. Tak jak jednak w innym poście napisałem na razie uniknąłem tego,
        choć mam wrażenie że noga dalej spuchnięta.
        pozdrawiam i dzięki za słowa wsparcia
        • maijka Re: Punkcja Kolana po ACL - pytanie 02.09.05, 18:46
          Marku - spokojnie. :-) Opuchlizna po takiej operacji może się utrzymywać długo,
          uwierz. :-) Nie myśl po prostu za dużo o tym i na pewno będzie coraz lepiej, z
          dnia na dzień. :-)
          • marekw11 Re: Punkcja Kolana po ACL - pytanie 02.09.05, 18:58
            Malijko, Twoje słowa są balsamem dla moich zszarganych nerwów. Mam nadzieję że
            się nie mylisz, a za pocieszenie uścinąłbym Cię.
            Pozdrawiam serdecznie
            • maijka Re: Punkcja Kolana po ACL - pytanie 02.09.05, 20:04
              Lepiej nie ściskaj, bo Mój Pan mógłby Cię (ś)cisnąć ale już z innego powodu. ;-
              ) Uśmiechaj się dużo i myśl optymistycznie. :-) Od czwartku będę się łączyć z
              Tobą szczególnie mocno sama denerwując się na własną opuchliznę. ;-)
              • marekw11 Re: Punkcja Kolana po ACL - pytanie 02.09.05, 21:27
                Etam Ty tam od razu od takich, ja tu wyrażam wdzięczność za pocieszanie, a Ty na
                mnie próbujesz nasyłać męża ;P

                CO do opuchlizny Ty wspierałaś mnie duchowo, to i ja od czwartku będę Cię
                duchowo wspierał :)

                pozdro
                • nadziei_czas Re: Punkcja Kolana po ACL - pytanie 02.09.05, 23:04
                  Rekonstrukcja ACLa to ogromny stres i przezycie. kazdy kto mowi, ze tak nie
                  jest nie mówi prawdy. ale przechodzi sie to - i wy dacie tez rade.
                  Majko- na pewno w piatek bedziesz sie cieszyla, ze juz po, a z kazdym dniem
                  bedzie coraz lepiej.

                  Pozdrawiam Was i duzo zdrowka zycze!

                  PS Marku- ja nie mam męza gdybys chciał jeszcze kiedyś kogoś sciskac w
                  podziekowaniu za pocieszenie ;)
                  • maijka Re: Punkcja Kolana po ACL - pytanie 02.09.05, 23:14
                    Ja rekonstrukcji nie będę miała - ja "jedynie" osteotomię. ;-)Mężatką też
                    jeszcze nie jestem. ;-) Czy w tych dwóch zdaniach rozwiałam wszystkie Wasze
                    wątpliwości? ;-)
                    • marekw11 Re: Punkcja Kolana po ACL - pytanie 06.09.05, 22:17
                      Jutro Twoja operacja, tak jak obiecałem łączę sięz Tobą duchowo i ogarniam CIę
                      moimi myślami, niech już wszystko będzie za Tobą ! 3maj się jutro.
                  • marekw11 Re: Punkcja Kolana po ACL - pytanie 06.09.05, 22:14
                    A więc dziękuję CI za pocieszenie i ściskam Cię gorąco, jak to dobrze że mamy tu
                    taką grupę wsparcia ;)
                    • maijka Re: Punkcja Kolana po ACL - pytanie 14.09.05, 12:13
                      Dziękuję Ci za pamięć. :-)

                      Wróciłam już do domku. Obyło się bez osteotomii! :-) Teraz zastrzyki,
                      rehabilitacja... A drugie kolano w grudniu. :-/ A... i nie udało mi się uniknąć
                      punkcji. Ale okazała się do przeżycia. :-)
    • demolkaaa Re: Punkcja Kolana po ACL - pytanie 14.09.05, 13:15
      dzień dobry , prawde mówiąc trafiłam tu przez przypadek.Tydzień temu byłam w
      górach i po wyprawie na Babią górę zaczęło mnie boleć prawe kolano.Poszłam więc
      do lekarza ogólnego który stwierdził że to tylko nadwyrężenie, przepisał jakąś
      maśc tabletki przeciwbólowe, ale kolano nie tylko nie przestaje mnie boleć ale
      boli coraz bardziej, tak że z trudem mogę przechodzić chociażby z pokoju do
      kuchni, dodam że ból odczuwam w konkretnym miejscu a kolano nie jest
      spuchnięte.Mam takie pytanie gdzie teraz powinnam sie udac, czy do ortopedy
      potzrebne jest skierowanie??czy powinnam zrobić jakieś badanie,
      prześwietlenie.niedługo zacznę pierwszy rok studiów i chciałabym na inaugurację
      dotrzec na własnych nogach.Pozdrawiam
      • betka-23 Re: Punkcja Kolana po ACL - do maijka 14.09.05, 18:19
        A co dokładnie mieli Ci robić.Ja jestem po osteotomii i teraz strasznie mnie
        boli kość a szczególnie to miejsce gdzie mam śruby:))Dużo zdrówka życzę
        • maijka Re: Punkcja Kolana po ACL - do maijka 14.09.05, 22:10
          Witaj. :-)

          Mieli mi przesunąć przyczep rzepki i popuścić troczki boczne, żeby miała ona
          szansę wrócić całkowicie we właściwe miejsce. No ale w trakcie stwierdzili, że
          odchylenie rzepki "od pionu" nie jest aż tak duże i że nie ma sensu na razie
          narażać mnie na cierpienia pooperacyjne. ;-) Dlatego skończyło się tylko na
          artroskopii (jakby nie było - 4tej w moim życiu) i na wycięciu tego i owego,
          tzn. przerośniętej nadmiernie błony maziowej i usunięciu uszkodzonych elementów
          chrząstki.
      • maijka Re: Punkcja Kolana po ACL - pytanie 14.09.05, 22:07
        Do ortopedy trzeba mieć skierowanie od lekarza pierwszego kontaktu. I naprawdę
        polecam Ci się wybrać. Skoro kolano nie spuchło, to pewnie nie dzieje się w nim
        nic naprawdę złego. Ale to już ortopeda stwierdzi po badaniu i on w razie
        potrzeby zleci Ci wykonanie potrzebnych badań.
    • olab1 Re: Punkcja Kolana po ACL - pytanie 14.09.05, 20:35
      Szanowny PAnie - zapewniam że to, czego Pan potrzebuje to Kinotakara. To plaser,
      który przzylepiony na kolano nie tylko przyśpieszy goejenie się rany po urazie,
      ale przede wszystkim wyciągnie toksyny, jakie tam są i które powodują ból.
      Prosze o maila na gazetowy priv - wszystko Panu wyjaśnie.
      Tego zabiegu można było uniknąć - no ale skąd Pan miał wiedzieć o istnieniu
      Kinotakary.
      Pozdraiwam i życzę zdrowia.
      • maijka Re: Punkcja Kolana po ACL - pytanie 14.09.05, 22:06
        Jasne jasne...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka