25.11.05, 19:25

4 lata temu dopadła mnie jakaś choroba. Infekcja gardła itp. Minęła, ale
wciąz miałam wrażenie jakbym miała jakąś gulę w gardle. Wizyta u lekarza,
antybiotyk. Nie pomogło. Kolejny antybiotyk. I znowu choroba, a najgorsze że
efekt był taki, że dopadała mnie starszliwa chrypa. Zaczęło to byc bardzo
uciązliwe,bo nie mogłam chodzić do pracy. Zdarzało się raz na miesiąc.
Chrypę za każdym razem miałam przez kilka dni. Nie zliczę ilu lekrzy
odwiedziłam i ile antybiotyków we mnie wpakowali.
W końcu zasugerowałam któremus lekarzowi szczepionkę odpornościową. Była w
zastrzykach. Pomogła na pół roku. Potem problemy wróciły. W końcu trafiłam do
lekarki, która powiedziała, zę migdały mam podziurawione i że to przez te
migdały te infekcje. Radziła je wyciąć , czego nie zrobiłam. Ale zapisała mi
szczepionkę ( Luivac), która przez 3 lata ( brałam co roku) była bardzo
skuteczna.Nie chorowałam w ogóle.
W tym roku również ją wzięłam, ale chyba mój organizm już kompletnie wysiada,
bo znowu zachorowałam. To znaczy dopadł mnie ból gardła i mały katar i
ogólnie czułam się dobrze, ale wczoraj wstałam z chrypą.Mam taką pracę , ze
musze dużo mówić...Przeraża mnie to, bo jesli to znowu zacznie wracać co
miesiąc.... A teraz mam akurat taką pracę, że nikt nie bedzie tolerował moich
nieobecnosci np. 2 dni w miesiącu.
Czy znacie jakiś sposób na uodpornienie się?
Ktoś poradził mi picie citroseptu i to robię. Jesli nie pomoże, to na pewno
nie zaszkodzi.
No i może znacie jakieś sposoby na szybkie pozbycie się chrypy, jesli już
przyjdzie?
Obserwuj wątek
    • lemuriza Re: Chrypa 26.11.05, 08:58
      Nikt nic nie wie na ten temat?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka