Gość: smoke
IP: *.pila.cvx.ppp.tpnet.pl
19.10.02, 21:37
witam,
przygoda zaczela sie 3 dni temu od 38,5-stopniowej goraczki. wylezalem
wypocilem, temperatura ustapila, ale od tamtego czasu mam bardzo uciazliwa
biegunke. weekend i trudno wybrac sie do lekarza.
cokolwiek zjem przelatuje przeze mnie bardzo szybko sprawiajac przy tym
strasznie duzo bolu. rodzice polecaja mi rozkurczowo saridon i smecte.
czy znacie cos na ta dolegliwosc? czy prosto do lekarza? pomozcie, jest mi
ciezko.
jestem dj'em i w piatek i sobote nie gralem z tgeo powodu
pozdrawiam