babiagora
03.04.06, 13:38
W lipcu zeszłego roku budowałem tamę nad rzeką i przenosiłem dużo ciężkich
kamieni. Po jakimś czasie zauważyłem, że boli mnie lewy bark przy obciążeniu,
a gdy się nie wśpię to także podczas zwykłęko ruchu ręką. Poszedłem do
lekarza, którzy przepisał mi maść i tabletki (jakieś reumatyczne) i zakazał
wysiłku. Tak też zrobiłem. Ręka bolała dalej ale stosowałem kuracje. Przyszedł
rok szkolny, ruch się skończył i problem minął. Ale nadeszłą wiosna i
dodatkowo zapisałęm się na siłownię. Ręka znów mnie rozbolałą jak na początku.
Uczucie jest takie jakby kość miażdżyła mi w barku jakieś ścięgno. Mam przez
to bardzo ograniczone ruchy, najbardziej boli przy robieniu pompek. Taki ukłąd
ruchu sprawia że nie mogę zrobić max 5 ale kosztem wielkiego bulu. Co może mi
być? Zaraz jak będę miał czas to idę do lekarza ale już teraz chciałbym
wiedzieć co mi może byc.! (p.s. jak dostanę skierownaie na prześiwtlenie to
ile się czekam na to i wizytę u ortopedy?)