lila16
30.04.06, 04:59
Mam ból szyi - z tyłu tak od pierwszwgo kregu w dół potem przechodzi po
szczycie łopatki tak na ramię. Rano w środę umyłam głowę wsiadłam do auta i
do pracy, było ciepo uchyliłam okno, chyba mnie zawiało. W pracy też
przeciągi. Bół był lekki taki nie wiadomo gdzie umiejscowiony ale trochę się
pomasowałam, posmarowałam venożelem, jakoś do piątku to przetrwałam. Teraz
ból jest okropny, nie ruszam szyją, nie moge spać bo każde ułożenie głowy to
ból. trochę przechodzi jak się rozruszam . Wczoraj zaczęła mi cierpnąc ręka.
Co to jest. może ktoś miał podobny przypadek. Czy rozgrzewać szyję.