jan440
14.04.15, 07:45
Ten osobnik pisze z ameryki na paru forach poświęconych boreliozie. Pisał też u nas, na szczęście admin po chyba 3 poście wykluczył go i chwała mu za to. Normalna metoda budowania napięcia, zachwalania, współczucia i tak bez końca.
Napisałem do niego mailowo, też ciężko wydostać konkrety ale coś się udało. Nie chcę tego kontynuować bo nie mam już cierpliwości. Może ktoś bardziej cierpliwy spróbuje.
Pytałem o koszt, skład, czy też o opinie. Koszt to 2000 zł za 12 tyg. kurację można odebrać po telefonicznym umówieniu się w jakieś klinice naturoterapeutycznej w Krakowie. Przy większych ilościach zniżka, przepraszam ale nie dopytywałem o szczegóły.
Z olejkami dr Nemo jest jednak prościej i taniej , 5 olejków, 10 dni, 40 zł i wiesz czy to działa i czy jest sens stosowania.
Opinie - brak takowych na jakimś forum od osoby chorej z jakimiś udokumentowanymi wcześniej wpisami, mogę otrzymać tel. od osoby która niby stosowała ale brak mi już cierpliwości wysłuchiwania jak przypuszczam kolejnego słowotoku. Składy - brak konkretnych informacji.
Ponieważ Wiktor wcześniej pisał, że po terapii robi się test i po teście jest się czystym oraz , że chodzi o jakąś klinikę naturopatii to przypuszczam, że chodzi o test metoda Volla czy inny podobny "falowy" test. Nie mam wątpliwości, że na takim teście można być czystym, podobnie jak to, że te testy prawie u każdego wykrywają boreliozę , candidę czy pasożyty.
Ja nie zajmuję się nienaukowymi metodami, być może skutecznymi więc innym pozostawiam sprawdzenie już w praktyce skuteczności terapii Wiktora. Nie wątpię, że znajdą się pozytywne opinie. Czekam na sprawdzenie.
Mam paru kandydatów z forum Borelioza ale nie chcę się narażać i pisać publicznie.