13.01.04, 14:39
Mam pytanie, czy ktos z was mial wykonywane badania przed rozpoznaniem ZJN?
Jesli tak to jakie, jak one wygladaja i czy sa bolesne:)?

Pozdrawiam, Joasia
Obserwuj wątek
    • gajka5 Re: badania 13.01.04, 17:24
      Mnie lekarz zaraz powiedział że to zjw.im jest tak najwygodniej dopiero potem
      miałam robione badania krwi próby wątrobowe no i kolonoskopię.Dziwiło mnie jak
      można postawić diagnozę bez badań ja nie wierzę lekarzom.Jak nie idziesz
      prywatnie to nikt cię nie słucha przepraszam za mój nastrój ale już nie wiem
      jak mam sobie z tym radzić.POZDRAWIAM WSZYSTKICH
      • asia23bb Re: badania 14.01.04, 16:19
        No wlasnie mnie tez nikt zadnych badan nie robil..sama nie wiem czy prosic o
        jakies. Pobieranie krwi jeszcze jakos zniose:) ale ta kolonoskopia brzmi
        strasznie...Co to jest??

        Pozdrawiam
        Joasia
          • asia23bb Re: badania 16.01.04, 13:02
            Poczytylam sobie o tej kolonoskopii, dzieki, juz mam dosc.

            A co o mnie? Trafilam na to forum przez przypadek, ale ciesze sie z tego, gdyz
            dolegliwosci typu ZJN mam odkad pamietam, a mam teraz 25 lat. Pisze "typu ZJN"
            poniewaz nie mialam zadnych badan, i moje objawy nie przypominaja objawow
            wiekszosci tu osob (np brak bolow i biegunki). Chetnie pogadam sobie na forum i
            powymieniam sie radami :))
            Pozdrawiam
            Joasia
            • mahoney Re: badania 16.01.04, 15:59
              z wiedza lekarzy na temat choroby to jest kiepsko , pzrewaznie zachowuja sie
              tak jakby mieli pacjenta w dupie , ich diagnoza jest kompletnie nic nie warto ,
              lekarz jak mowi ze masz zjn oznacza to tylko ze nie wie co ci jest i jak ci
              pomoc bo wszytskie jego sposoby okazaly sie nie dajace rezultatu , dlaczego tak
              trudno jest powiedziec ze to zjn , poniewaz ta chorobe diagnozuje sie dopiero
              po sprawdzeniu ze to nie inne choroby ze to nie wrzody ze to nie to i tamto
              dlatego trudno jest tak latwo powiedziec ma pan to i skazac czlowieka na
              meczarnie glownie psychiczne
              • asia23bb Re: badania 17.01.04, 10:50
                No wlasnie, masz zupelna racje. Tez mi sie wydaje, ze diagnoza (!) ZJN brzmi
                po prostu jak usprawiedliwienie "nie wiemy co wam dolega". Poza tym na razie
                nie spotkalam nikogo (lekarza), kto by cos na ten temat wiedzial i umial
                poradzic. Teksty typu: prosze unikac tego-a-tego brzmia juz zalosnie...No ale
                nie mozna sie poddawac, prawda?

                Pozdrawiam,
                Joasia
                • marialudwika Re: badania 17.01.04, 12:39
                  Przed samymi swietami dopadlo mnie "to,co dopada osoby z ZJN".Lekarka rodzinna
                  popatrzyla na mnie jakos dziwnie i spytala,czym tak sie denerwuje,hm.Po czym
                  stwierdzila,ze musze duzo pic i to pewnie grypa jelitowa....Potepila wziecie
                  przeze mnie imodium/a bez niego nie moglabym wyjsc z domu!!!Brak na to slow/.
                  Kazala mi przyjsc po dwoch tygodniach,jesli mi sie "nie uspokoi".Ide w
                  poniedzialek,pewnie kolejna strarta czasu!Ale sie nie uspokoilo bo mam duzo
                  stresow.A i wizyta u niej TEZ mnie stresuje.Pozdrawiam
                  ml
                  • asia23bb Re: badania 18.01.04, 15:46
                    > Kazala mi przyjsc po dwoch tygodniach,jesli mi sie "nie uspokoi"

                    Zawsze to slysze, niestety...Prawda jest taka, ze malo kogo interesuje
                    prawdziwa pomoc, gdyz nie znaja na to lekarstw i tyle. Ja tez chodze do lekarza
                    regularnie, wydaje co 3 tyg ok 100 zl ale choroba jak byla tak jest....
                    Ale szkoda nerwow...:)))

                    Pozdrawiam,
                    Joasia
                    • marialudwika Re: badania 25.01.04, 10:27
                      Potwierdzam to,co piszesz.Odnosze wrazenie,ze lekarka bierze mnie za
                      histeryczke albo hipochondryczke i to mnie najbardziej wkurza!!!Objawy mam
                      identyczne,jak Ty opisalas/zaparcia,wzdecia,gazy a czasem i biegunki-gdy zjem
                      cos,czego "jelito nie lubi",moze to jakas nietolerancja pokarmowa..?/.POzdrawiam
                      ml
              • peachess Re: badania 07.03.04, 12:36
                ja mialam USG i badanie wątroby (juz dawno), a latem badanie komputerowe OBERON
                (jedna wielka ściema moim zdaniem!), z którego wyszło ze mam stan zapalny
                zoładka, dwunastnicy, trustki i jelita cienkiego a więc właściwie 100% bankrut,
                mnie z nerwów skręciło jeszcze bardziej. Gastrolożka mnie z tym wyśmiala, bo
                wyniki krwi itd zawsze mialam dobre, zapisala debridat i pomoglo. powiedziala
                ze mam zaburzoną motorykę jelita cienkiego, ale z tego co pamietam nie uzyla
                nazwy IBS. no i dodala, ze gdyby oberon mial racje to napewno bym do niej o
                wlasnych silach nie przyszła.

                aha jeszcze jeden symptom: od lat nie śpie ani nie leze na lewym boku, bo od
                razu sie zaczyna paskudny ból po lewej tylnej stronie i robi sie ze mnie
                powietrzny balon.
                Ktoś też tak ma?
                pzdr
            • gajka5 Re: badania 19.01.04, 09:22
              moje objawy nie przypominaja objawow
              > wiekszosci tu osob (np brak bolow i biegunki)
              Asia a jakie ty masz dolegliwości i jakie leki bierzesz?
              • asia23bb Re: badania 20.01.04, 15:14
                Troche mi wstyd..;) Zwykle objawia sie to wzdeciami brzucha i wiatrami. Czasem
                wystepuja zaparcia. Objawy te wystepuja po roznego typu pokarmach (nie
                wspominajac o kapuscie czy Coli:) no i jesli nie jem dluzszy czas (tzn pare
                godzin). Bralam roooozne leki (krolik doswiadczalny?:)), ostatnio Salazopyrin.
                I co myslicie?

                Pozdrawiam,
                Joasia
    • fion_a Re: badania 21.01.04, 13:13
      Mnie przed zdiagnozowaniem gestrlog nie robiła raczej badan, skierowała mnie na jakies badanka krwi, kału, zbadała brzuch i chyba to wszystko. W odróznieniu od Waszych lekarzy(az przykro czytac) wiedziała co to ZJD, a ja wiedzialam, ze to mam juz zanim do niej trafiam(bo gdzies wyczytałam objawy i odpowiadały moim dolegliwoscia. Ale leczyc u niej musze sie prywatnie, i dośc duzo to kosztuje. Lekarka w osrodku "rodzinna" tez o ZJD nie słyszała, w ogole nie słysząła chyba o innych chorobach, niz zapalenie oskrzeli........

      A gastrolog dopiero teraz próbuje wysłac mnie na kolonoskopie, ale ja sie nie dam!!;)))

      Pozdrawiam:))
    • zalozyciel Re: badania 26.01.04, 13:03
      5 lat temu postawili mi diagnoze ZJN, robili badania kalu - posiew na pasozyty
      i sallmonelle oraz shigelle. Oczywiscie sigmoidoskopie (cos jak kolonoskopia,
      ale krotkie).
      Teraz znow problemy wrocily i znow badania tym razem dokladniejsze: kal na
      bakterie, toksyny, pasozyty, drozdzaki, sallmonelle, shigelle, yersine, grzyby,
      badania krwi na stan zapalny, watrobe, trzustke. czekam wlasnie w ta sobote na
      kolonoskopie (brrrrrrrrr). niestety, mimo ze 5 lat temu wyniki byly prawdilowe,
      teraz wyszla mi bakteria, ktora wywoluje zapalenie jelita grubego i toksyny.

      Asiu, nie boj sie kolonoskopii. Jest to bardzo dobre badanie, ktore moze od
      razu postawic diagnoze. chyba zadne badania kalu czy krwi nie powiedza tyle, co
      kolo.
      ja tez boje sie tego badania, jest nieprzyjemne i w ohgole, ale sa placowki
      gdzie mozna zrobic sobie ze znieczuleniem - usypiaja cie na 20 min i budzisz
      sie jak jest po wszytskim.
      • asia23bb Re: badania 26.01.04, 16:40
        Wow, naprawde mnie pocieszyles, nie mialam pojecia, ze to mozna ze wykonac pod
        narkoza...chyba sie powaznie zastanowie nad tym badaniem.

        Pozdrawiam,
        Joasia
        • zalozyciel Re: badania 27.01.04, 08:51
          to nawet nie jest narkoza tylko 20 min uspienie. robia zastrzyk dozylny
          znieczulenia i czlowiek zasypia tzn. czlowiek mysli, ze spi a tak naprawde to
          wylaczaja osrodki swiadomosci w mozgu.
          Mialam juz cos takiego przy gastroskopii, po podaniu zastrzyku urywa sie film:-
          )))
        • zalozyciel Re: badania 27.01.04, 08:49
          bakteria nazywa sie clostridium difficile i produkuje dwie odmiany toksyn.
          Wiem o niej tyle co wyczytalam w internecie, bo lekarz jeszcze mnie nie
          uswiadomil na ten temat;-)
          w 90% zapalenia jelita grubego wystepuje wlasnie i wywyoluje ta bakteria.
          A robili mi poprostu posiew kalu w kierunku bakterii.
            • zalozyciel Re: badania 29.01.04, 10:03
              www.sluzbazdrowia.com.pl/html/more2968e.html
              powyzej link, w ktorym opisana jest zapalenie, wywyolane przez ta bakterie i
              troche tez o samej bakterii. Jednak, nie koncentrowalabym sie za bardzo na tym.
              Dowiedzialam, sie, ze jest to bardzo specyficzna bakteria, powstaja po dlugich
              kuracjach antybiotykowych, z powodu czego powstaje zachwianie flory bakteryjnej
              w jelicie. nie mozna zlapac tej bakterii tak poprostu, najczesciej w szpitalu
              albo po antybiotykach.

              Sama jestem zdziwiona ze mi wyszla w badaniach. Nie leczylam sie antybiotykami
              ostatnio, ponadto nie mam goraczki i ostrych boli a te wlasnie wystepuja przy
              tym zapaleniu. Jakos nie chce mi sie wierzyc ze to dobry wynik. Moje
              dolegliwosci nie pasuja do tej bakterii. ale nigdy nie wiadomo co robia w
              labolatoriach - mogli zamienic wyniki pacjentow albo samo sie przesialo z innej
              probki.
        • zalozyciel Re: badania 03.02.04, 09:46
          Witajcie:-)

          Kolonoskopia przebiegla dobrze - bezbolesnie. Zalozyli mi wenflon i
          anastezjolog podal najpierw lek przeciwbolowy a pozniej uspokajajacy. Po
          zastrzyku nic nie pamietam:-)). Wydaje, mi sie, ze na samym poczatku cos czulam
          a osoba ktora byla ze mna, mowila, ze nawet slyszala jak powiedzialam "ala" ale
          ja i tak tego nie pamietam zupelnie. Jak doszlam do przytomnosci to bylam jak
          pijany zajac hi hi hi. Takze samo badanie beztresowe. Niestety po badaniu
          brzuch boli, nie ma sie co ludzic, i nie da sie tego ominac.

          Co do wynikow, to napisali diagnoze: "Jelito spastyczne, - czyli ZJN" Uffff,
          ulzylo mi. Teraz tylko wytepie bakterie:-)))

          Wyprobuje tez psychoterapie i zaczynam cwiczyc.

          Troche wiadomosci o ZJN.
          Czytalam ostatnio artykul o zjn, zamieszczony w internecie amerykanskiej
          kliniki gastrologicznej. U ludzi z ZJN jelita sa czesciej podrazniane przez
          nerwy, hormony i sama praca jelit jest inna. Czesto po jedzeniu sa dolegliwosci
          bo wzbudza sie praca jelita, a co ciekawe, ludzie zdrowi nie odczuwaja tego
          jako dolegliwosc. Natomiast jelitkowcy maja problemy bo dodatkowo sa wzbudzane
          nerwy. TAKZE W DUZEJ MIERZE, nerwy maja udzial w dolegliwosciach.
          Zalecaja w zwiazku z tym jesc rzeczy ktore nie powoduja wzdec, kolek,
          regularnie cwiczyc - bo podczas cwiczen cwicza tez jelita:-)) i ich praca jest
          bardziej rowna, wazna jest tez psychoterapia - techniki relaksacyjne.

          Pozdr
          jak cos jeszcze wyczytam to dam znac:-))
          • marialudwika Re: badania 17.02.04, 17:00
            Bylam u lekarki,wyniki wszystkich badan krwi sa o.k.Poniewaz bole w prawym boku
            mam orza bole brzucha niedlugo po jedzeniu a gastrolog,u ktorego bylam rok
            temu/nic nie znalazl,robilam USG,zdaje sie wzial mnie za hipochondryczke/zrobil
            adnotacje,ze w razie dalszych skarg "zajrzec" do zoladka..lekarka domowa
            kieruje mnie ponownie do gastrologa.Na moja sugestie,ze moze to jest IBS/tutaj
            ma TO mase ludzi,wiem z "ichniego" forum/ odpowiedziala,ze nie jest to
            wykluczone,ale musi to "ustalic" gastrolog...Zastanawiam sie,czy wogole do
            niego isc czy moze jednak zajac sie moja psyche..Znajoma lekarka twierdzi,ze
            jest to NERWICA,ktora obecnie nazwano spastycznym jelitem.Co Wy na to???Pozdro
            ml

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka