nariolla
30.05.06, 13:06
Od razu przyznam się,że nieznoszę chodzić po lekarzach.Na samą myśl o tym
dostaję drgawek.Może więc uspokoicie mnie,bo jestem zaniepokojona-lekko-
zdrapanym pieprzykiem.Na karku miałam malutki pieprzyk,bardzo ciemnej
barwy,prawie czarny.Dodam,że jestem blondynką i z reguły występują na moim
ciele jasnego koloru pieprzyki.Ten był zdecydowanie ciemniejszy.Był leciutko
wypukły,a w ostatnim czasie nawet jakby bardziej,bo wyczuwalny w dotyku,choć
maleńki,jakieś 2mm średnicy.Kilka dni temu wokół niego zrobiło się
zaczerwienienie i ostatnio ,zapominając o pieprzyku podrapałam to
miejsce.Pokąsały mnie komary i drapałam się jak wściekła,sądziłam,że to
kolejne ugryzienie.W lustrze zobaczyłam,że zdrapałam całkiem ten wypukły
pieprzyk,został dziwny ślad.Jakby puste w środku kółeczko,z ciemną
obwódką,aśrodek taki zaczerwieniony.Jednak nie ma już żadnej wypukłości.Nie
swędzi,nie powiększa się,nic się z tym nie dzieje.Czy powinnam się tym
niepokoić ? Mam nadzieję,że mogę sobie odpuścić i zapomnieć o zdrapanym
pieprzyku.Nie mogę go dokładniej obserwować,bo jest z tyłu karku i widzę go
tylko przy dwóch lustrach.Proszę,uspokójcie mnie,bo coś tam jednak w środku
mnie leciutko "gryzie" z tym pieprzykiem.