Dodaj do ulubionych

udar mózgu

11.06.06, 14:43
Witam,
mój tata mial tydzień temu udar mózgu, częściowo porażona jest lewa strona
ciała, ale powolutku zaczął już siadać i z pomocą przejdzie kawalek ciągnąc
lewą nogę... od tego czasu zdarza mu się jednak "coś" wymyślać, czego nie
było lub nie ma, np. że widzial kogoś znajomego, choć to niemożliwe, mylą się
mu też daty, pory dnia ... :( Czy to tak juz zostanie ? Jak to jest w takich
przypadkach ? Pomóżcie...
Obserwuj wątek
    • j2334 Re: udar mózgu 11.06.06, 20:56
      na poczatku tak moze byc,ale nigdy nie ma gwarancji,ze to
      minie.Najwazniejsze,ze Twoj tata zyje,teraz trzeba tylko duzo cierpliwosci i
      zrozumienia dla taty.No i dlugotrwala i systematyczna rehabilitacja,za wczesnie
      jeszcze rokowac.Moja mama miala dwa wylewy w ciagu tygodnia,niestety wylew byl
      bardzo duzy,nie udalo sie mamy uratowac,miala zaledwie 59 lat.
      • angie27 Re: udar mózgu 11.06.06, 22:09
        Współczuję bardzo :((((

    • fraaszka Re: udar mózgu 11.06.06, 22:12
      co prawda kazdy przypadek jest inny, ale
      u bliskiej mi osoby, która miała wylew niedawno, zmiany cofnęły się
      zaraz po wylewie były zaburzenia pamięci, orientacji i poważne wzroku
      dzisiaj jest prawie dobrze
      bądź dobrej myśli
      ;)

      • angie27 Re: udar mózgu 11.06.06, 22:26
        Jestem, tylko nadzieja mi pozostała.... A po jakim czasie sie cofnęły ? Tata
        poza tymi przemijającymi zaburzeniami świadomości mormalnie rozmawia, nawet
        żartuje czasem, zawsze byl pogodnym i wesołym facetem. Niestety świadomość
        tego, że nie moze normalnie chodzić dobija go, próbuje na siłę wstawać, upada,
        potłukł się już dwa razy a dzisiaj nawet się popłakał :( Boję sie też, ze to
        fatalnie odbije się na jego psychice :(
        • fraaszka Re: udar mózgu 11.06.06, 22:41
          cofały się około miesiąca
          to był wylew, jak to lekarze określili umiarkowanego stopnia
          nie wiem jak będzie wyglądał powrót do zdrowia u Twojego taty,u każdego chorego
          przebiega pewnie inaczej,ale chciałabym żebyś wiedziała,że są też przypadki,
          które kończą się udaną rehabilitacją
          pozdrawiam
          ;)
          • news21 Re: udar mózgu 12.06.06, 20:17
            Po udarze bardzo ważna jest rehabilitacja, ćwiczenia. Rehabilitacja czyni cuda.
    • cyriax Re: udar mózgu 12.06.06, 20:34
      Cześć co prawda udary to nie do końca moja działka,ale to co zdołałem tutaj
      przeczytać o Twoim Tacie nieżle rokuje,a do tego powinnaś znależć dobrego
      rehabilitanta najlepiej po kursie PNF (a gdyby do tego miał jeszcze skończone
      NDT Bobath to byłoby świetnie) który wszystkiego co teraz potrzebne nauczy Tate
      i Ciebie!!!
      • angie27 Re: udar mózgu 12.06.06, 21:40
        No właśnie a w szpitalu powiedzieli, że taka szpitalna rehabilitacja nie
        wskazana, bo bylaby sporym obciążeniem i mogłaby wyrządzic wiecej zlego niz
        dobrego - bo pytalam oczywiście o możliwość rehabilitacji na oddziale
        rehabilitacyjnym, badź w ramach dowożenia na zajęcia :( Dodam, ze tata ma 81
        lat i od kilku lat leczy sie tez na nadciśnienie i wieńcowkę niestety. A
        doppler - dzisiaj sie dowiedziałam - wykazał tez niedrożność prawej tętnicy
        szyjnej.Zalecili umiarkowane chodzenie, krotkie spacerki, dietę. Czy można by
        jeszcze coś zrobić ? Jak wystrzegać się kolejnego udaru ?
        • cyriax Re: udar mózgu 12.06.06, 21:56
          Wiesz dla chorego nawet ustawienie szafki obok łóżka ma duże znaczenie, jeśli
          Tatą zajmie się terapeuta o jakim pisałem to napewno przed jakąkolwiek terapią
          zapozna się z dokumentacją ze szpitala i będzie wiedział jak postępować
          dalej.Co do obciążenia to dobiera się go indywidualnie i stopniowo dawkuje!Poza
          tym weż pod uwagę, że większość z rehabilitantów studiuje przez 5 lat, a
          lekarze mają niestety tylko jakieś elementy rehabilitacji przez jeden semestr!A
          PNF i NDT to dodatkowe kursy które uczą nas terapii z pacjentami takimi jak
          Twój ojciec.
    • xxjustynaxx Re: udar mózgu 24.10.06, 14:22
      witam
      Pół roku temu moja babcia miala operacje na serce-bajpasy i zastawka. Ale
      niestety jej stan po tej operacji wciaz sie pogarszal.2 tygodnie temu dostala
      udaru mozgu. Ma sparalizowaną cała prawą stronę. Nie może mówić ani
      jeść.Lekarstwa podawane sa przez kraplówke a jedzenie przez sonde.Niestety
      pekaja jej strasznie zyly co utrudnia podawanie lekarstw.W jej plucach zaczyna
      gromadzić się woda a najgorsze jest to ze lekarze chcą ja wypisać w takim
      stanie ze szpitala bo powiedzieli że dalsze leczenie nie ma najmniejszego senu:
      ( Pomóżcie bo ja niewiem co mam w takiej sytuaji robic

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka