Dodaj do ulubionych

równowaga, zawroty, "kołysanie"

01.10.06, 21:28
CZy ktoś z obecnych odczuwa czasem lekkie zawroty głowy, badz tez uczucie
przechylania w jedna strone...?? i czy rozsadnie jest powiazac to z leczeniem
alergii na drobnoustroje...i przewleklym , ale przebytym zapaleniem zatok:)
Obserwuj wątek
    • j2334 Re: równowaga, zawroty, "kołysanie" 01.10.06, 22:22
      Z alergia to nie ma zwiazku,z zatokami moze miec.Moze to byc zaburzenie
      blednika,albo od kregoslupa.
      • matthewr Re: równowaga, zawroty, "kołysanie" 02.10.06, 13:12
        witam..z tym, że alergia bardzo zwiększa podatność w chorowaniu na zatoki. i
        dodam jeszcze, ze owe zawroty mam TYLKO wtedy, gdy zaczyna się jakas infekcja..
        np. katar, ból gardła...
        • nesca116 Re: równowaga, zawroty, "kołysanie" 02.10.06, 13:40
          Przed miesiączka tak mam................
    • trusia82 Re: równowaga, zawroty, "kołysanie" 02.10.06, 15:53
      tak mam zawroty silne dość często ale to od kręgosłupa, tarczycy i od nerwów
      • pia.ed Re: równowaga, zawroty, "kołysanie" 02.10.06, 19:35
        A ja mialam trwajace kilka tygodni zawroty glowy BEZ PRZYCZYNY!

        Powtarzaly sie co pare lat.
        Badania nic kompletnie nie wykazaly
        i dowiedzialam sie, ze to jest
        "calkiem naturalne u pewnych ludzi i nie mam sie czym przejmowac."
        • matthewr Re: równowaga, zawroty, "kołysanie" 02.10.06, 21:50
          faktycznie moga to byc jakies procesy w organizmie. co mnie BARDZO POCIESZYŁO:)
          z tym, ze ja jak czytam czasem mam tak podczas czytania, literki mi uciekaja i
          mam wrazenie jakbym mial sie przewrocic...ale faktycznie to wraca co pewien
          czas na pare dni
          dzieki za POCIESZENIE
          • joaa_m Re: równowaga, zawroty, "kołysanie" 03.10.06, 12:34
            ja tak mialam i trochę teraz odczuwam. przeszlam zapalenie zatok, mam obecnie
            bakterie. Najgorsze ze jeszcze mi zostało od czasu do czasu wrażenie jakbym
            miala zatkane uszy albo zmieniało mi sie w nich ciśnienie - okropne!!!Podobno
            to związane z trąbkami usznymi. Czekam aż bakteria zniknie i bede wreszcie
            zdrowa!!!
            • pia.ed Re: Moje zawroty ... 03.10.06, 13:20
              Pojawily sie ni z tego ni z owego.

              Kiedys podnioslam glowe i reke aby wyjac cos z szafki.
              Nagle wszystko zawirowalo i bym upadla - gdybym nie chwycila sie szafki.

              Identyczne zawirowanie nastepowalo przy kazdym PODNOSZENIU GLOWY,
              od patrzenia w gore.

              Potem robilam tak:
              najpierw chwytalam sie reka szafki czy polki, i dopiero wtedy podnosilam
              glowe.
              Wirowalo tak samo, ale nie przewracalam sie.

              Drugie wirowanie, bardzo nieprzyjemne, nastepowalo w lozku.

              Kiedy przewracalam sie na drugi bok, to zaczynalo mi wirowac w glowie
              i nie chcialo sie skonczyc!
              Jakbym sie turlala i turlala i turlala ... kilkadziesiat metrow.

              Wirowalo tak, ze chcialo mi sie wymiotowac ... jakbym jechala na karuzeli,
              a karuzeli nie znosilam.

              Zawrot przy podnoszeniu glowy natychmiast ustawal
              kiedy spuscilam glowe.
              Natomiast to "turlanie" ustepowalo samo po jakiejs minucie czy dwoch,
              choc wydawalo mi sie ze trwa godzine, a mdlilo mnie jeszcze pare godzin.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka